"To cud! Karol Bielecki wrócił do treningów" - pisze "Fakt". Kibice piłki ręcznej mają powody do zadowolenia. Karol Bielecki (28 l.) rozpoczął treningi z zespołem Rhein Neckar Loewen. Polski szczypiornista 11 czerwca w meczu z Chorwacją stracił lewe oko. Na początku chciał nawet skończyć karierę. Jednak okazało się, że Karol ma charakter ze stali. Już po kilku dniach zmienił zdanie i postanowił, że podejmie próbę powrotu do sportu.
- Bardzo się cieszę, że Karol zdecydował się trenować. Na pierwszych zajęciach odbyły się testy wydolnościowe, skocznościowe i szybkościowe. Zajęcia z piłkami zaczniemy w przyszłym tygodniu. Ale jestem dobrej myśli, Karol to twardy facet, na pewno sobie poradzi – twierdzi kolega z drużyny Grzegorz Tkaczyk (30 l.).
Szczypiorniści Rhein Neckar Loewen rozpoczęli treningi w swoim ośrodku Kronau, niedaleko Mannheim.
- Na razie trenujemy w okrojonym składzie. Czekamy jeszcze na czterech zawodników, w tym Sławka Szmala, którzy dołączą do nas we wtorek, po meczu Polska - Niemcy w Chicago - podsumował Tkaczyk.
Bardzo się cieszę. Długo czekałam na tą wiadomość i podziwiam Karola, który nie dał się zdołować i dalej chce robić to co lubi, co mu przynosi satysfakcję. Życzę mu, żeby powróciły dawne wyniki sportowe.
Niesamowity człowiek, no niesamowity. Chylę czoła...

















