rano ide kupic mamie fleki do butów , chyba ze bedzie
[16.06.2010] środunia
#1
Napisano 15 czerwca 2010 - 23:01
rano ide kupic mamie fleki do butów , chyba ze bedzie
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2
Napisano 16 czerwca 2010 - 06:27
Sama nie wiem co tu robię o tej porze
a tak poważnie, to wszystko przez miśka- wczoraj wyjechał ode mnie i 50 m dalej popsuło mu się auto, próbował naprawiać, ale brakło mu części, a że była już 20 nigdzie nie mógł kupić, s holowaliśmy gracika do mnie i poszliśmy spać.
A dziś rano oczywiście, jego budzik musiał dzwonić 20 razy zanim wstał, co skutecznie wybiło mnie ze snu
Tak więc po kilku nieudanych próbach zaśnięcia wstałam zrobiła kawę
Słoneczko śliczne
A ja muszę dziś pomóc rodzicom w polu
Za niedługo biorę się za ćwiczenia.
Miłego dnia babeczki
#3
Napisano 16 czerwca 2010 - 06:51
Miś obudził mnie przed 7... przyjechał z jakąś wiertarą z pracy i z jakimiś innymi narzędziami...
no i już nie umiem zasnąć... słonko ślicznie świeci
po 14:00 jedziemy po lakier do autka
humor zadowalający...
miłego dnia
#4
Napisano 16 czerwca 2010 - 07:10
wstałam niedawno, zrobiłam sobie śniadanko i będę je konsumować czytając BS
cóż za relaks w czystej formie
później niestety będzie mniej przyjemnie, bo muszę się dziś wziąć porządnie za naukę na piątkowe zaliczenie - także plany na dziś nauka, nauka, nauka
chyba, że jakiś książę na złotym rumaku uratuje mnie ze szponów tej złej wiedźmy
(która chętna do roli księcia?
słoneczko nawet nieśmiało wychyla się zza chmurek
może będzie dziś piękny i słoneczny dzień
takiego Wam życzę
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#5
Napisano 16 czerwca 2010 - 07:59
[ Dodano: 2010-06-16, 09:02 ]
[b]później niestety będzie mniej przyjemnie, bo muszę się dziś wziąć porządnie za naukę na piątkowe zaliczenie - także plany na dziś nauka, nauka, nauka
chyba, że jakiś książę na złotym rumaku uratuje mnie ze szponów tej złej wiedźmy
(która chętna do roli księcia?)
możę znajdzie się prawdziwy
#6
Napisano 16 czerwca 2010 - 08:53
mamy coś wspólnegoA dziś rano oczywiście, jego budzik musiał dzwonić 20 razy zanim wstał,
wczoraj dostałam dwie świetne wiadomości
no i polazłam spać dobrze po 2 ... a wstałam po 8
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#7
Napisano 16 czerwca 2010 - 08:54
Niebio zachmurzone, pogoda do niczego
i wziasc sie do roboty i zrobic cos kreatywnego
Pozniej jak bede miec wene to moze cos
spotkanie z ludzmi z Odnowy
później niestety będzie mniej przyjemnie, bo muszę się dziś wziąć porządnie za naukę na piątkowe zaliczenie - także plany na dziś nauka, nauka, nauka
Amorek dasz sobie rade zdolna dziewczyna z ciebie
ja tez sie zaraz biore za cwiczenia.Za niedługo biorę się za ćwiczenia.
Milego dzionka
#8
Napisano 16 czerwca 2010 - 09:12
nie(d)oceniona, Czytam codziennie jak Wam mija dzień i może kilka innych tematów, ale dużo postów mam nieczytanych choć na brak czasu nie narzekam
Od dziś zaczynam ćwiczenia na brzuch, bo patrzeć na niego nie mogę
Niby taka chudzina ze mnie, a brzuch taki brzydki
No a poza tym to nie mam konkretnych planów.
Wczoraj zrobiłam wszystko i dziś będzie lenistwo chyba że coś sobie wymyślę do roboty
Wczoraj u Miśka oglądałam super film ale napiszę winnym dziale
Tyle CV wysłałąm i cisza...
No ale spodziewałam się tego
Chłodniutko dziś, ale przyjemnie
Muszę zacząć powtarzać do egzaminu bo to już 23
Miłego dnia
#9
Napisano 16 czerwca 2010 - 09:34
wstalam niedawno, wlasnie zjadlam sniadanko, jesli mozna to tak nazwac
zaraz sie ogarne(troche to potrwa)i lece do marketu, bo dzis promocje jakies maja byc, moze cos fajnego wpadnie mi w oczko
w planach troche nauki mam, ale nie chce mi sie, weny nie mam...
#10
Napisano 16 czerwca 2010 - 09:45
a ja mam nadalweny nie mam...
Ja się witam, nie wiem czy na kacyku czy nie, mam nadzieje, że jednak nie
Kawka już zrobiona, chwilę z wami i potem spadam, jakoś nie moge wyjść z podziwu dla swojej determinacji w pisaniu
Natomiast plan na drugą pracę na razie upadł w miejscu na które polowałam, muszę porozglądać się za czymś innym, ech...
Miłego
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#11
Napisano 16 czerwca 2010 - 09:51
#12
Napisano 16 czerwca 2010 - 09:54
ja po sniadanku i biorę się za nauuukę (tak jak większość z Was) mam w sobote egzamin z diagnostyki pedagogicznej, przedmiot fajny ale materiału trochę się uzbierało, do tego jeszcze przed egzaminem pani promotor będzie wpisywać zaliczenia z seminarium dyplomowego a ja jestem na etapie spisu treści pasuje jakiś wstęp chociażby napisać, a tu taki leń w
depresje mam tak wogóle przez pracę mojego Miśka, namawiam go, żeby zmienił ale nie wiem co mi z tego wyjdzie, jedzie do pracy- do Rzeszowa przed 6 rano żeby ominąć korki w Ropczycach, a wraca do domku 20-21 i zarabia tyle że i tak większść idzie na paliwko:-( wolę żeby znalazł pracę tu na miejscu, nawet mniej płatną ale przynajmniej byłby ze mną częściej
czy nie mam racji?
i znów siedzę sama, dobrze że mam psa chociaż
acha, będe dziś robić pierożki z truskawkami
zapraszam Wszystkich
#14
Napisano 16 czerwca 2010 - 16:34
Ja ogladam mecze z przerwami na posilki
Takie male lenistwo odkad sie Mundial zaczal
#15
Napisano 16 czerwca 2010 - 18:57
POszłam na targ kupic brokuły na zupe i kupiłam u mojego ulubionego sprzedawcy , tylko on miał , a juz mysłam ze mama bedzie musiłaa jaks inna zupe wymyslec.
Potem spacerek , ale nie udało mi sie tego załatwic co chciałam.
Wstapiłam tez na chwilke do reala.
po powrocie do domu zjadłam obiad , zauwazyłam ze brzuszek przyzwyczaił sie do mniejszych porcji bo trudno mi zjeść mi dwa dania na raz - i dobrze
widze ze wszystkie o cwiczeniach pisza , wiec chyba tez bede musiła sie zabrac , choc 15 minutek
Po obiadku byłam cos załatwic bratu w biurze rachunkowym , zaskoczyli mnie bardzo pozytywnie.
Potem zabrałam sie za sprzatanie sieni , teraz brat sobie remontuje w garazu cos i piasek sie do domu nosi i mozna tak co chwile myc kafelki w sieni i one za chwile znow brudne
dzis w planach druga czesc filmu na wieczór.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#16
Napisano 16 czerwca 2010 - 20:21
byłyśmy z Anią na soczku
teraz kolacja i za chwile spać bo jutro zaś praca.
#17
Napisano 16 czerwca 2010 - 20:43
Później byliśmy na zakupach spożywczych a jak wróciliśmy to wzięłam sie za obiadek, zupka kalafiorowa, naleśniki z białym serkiem polane truskaweczkami ze śmietanką, pychotka
A po obiadku dopiero się położyłam i wstałam po 19, dziś mam wolny dzionek tzn postojowe, bo nie ma tyle pracy i ide dopiero jutro na noc do pracki
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty














