[12.03.2010] Biały piątek
#1
Napisano 12 marca 2010 - 00:05
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2
Napisano 12 marca 2010 - 00:43
Myślałam jakieś 15 minut temu,że zgubiłam notatki koleżanki i przeczesałam cały pokój wywalając większość książek na łóżko i mam teraz mały sajgon. Najchętniej położyłabym się w tym sajgonie i poszła spać.
Ale znalazłam-wsadziłam notatki do jednego z zeszytów. Nawet nie wiem kiedy
A jeszcze smsa wysłałam do koleżanki czy ona przypadkiem nie zabrała tych notatek. Mam nadzieję,że nie będzie krzyczała z powodu godziny
Ja to mam zawsze jakieś nocne fazy.
Ostatnio stwierdziłam,że swoje przygody powinnam opisywać w zeszycie i potem czytać dla poprawy humoru.
Dzisiaj np zgubiłam pena wrzucając go do torby po zgraniu materiałów. I jak już wychodziłam z domu pomyślałam,że sprawdzę czy na pewno go schowałam. Więc się cofnęłam. Patrzę na biurku nie ma,ale jeszcze dla pewności zerknęłam do torby i nie ma. Wyjęłam wszystko co miałam w torbie i nie było. I w końcu wiecie gdzie go znalazłam?w gazecie
Dzizas ja ostatnio zakręcona jak słoik malin,którego nie mógł nikt otworzyć u mnie w domu ostatnio
Dobra idę spać,bo poematy tworzę
ps.ale najpierw muszę posprzątać mój sajgon niestety
#3
Napisano 12 marca 2010 - 06:59
Dzizas ja ostatnio zakręcona jak słoik malin
jestem juz w pracy, jest i kawa, są i całe góry śniegu
dalej jestem wkurzona że zamiast siedziec w domu dzisiaj i
bo też mam taką dekoracje pokoju wątpliwą, ti musze to kwietnąć. A ta 'koleżanka' z pracy, co za nią przyszlam nawet dziekuję nie powiedziała. Chyba to mnie najbardziej wkurzyłoposprzątać mój sajgon
Grzecznie wzięłam notatki z greckiego, może coś ogarnę (ostatnio metoda fiszkowa jest u mnie na tapecie, więc będę produkowac te kartki, potem walaące się wszędzie, ale.. grunt żeby do łepka wskkiwało
Miłego dnia Laseczki
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#4
Napisano 12 marca 2010 - 08:12
u mnie ostatnio mlyn
w pracy ostatnio po 10 czy 12 godzin, przychodze i do lozka spac, wstaje i znowu to samo, masakra po prostu, a ja nie mam juz sil, do tego trzeba pogodzic z tym wszystkim szkole co juz jest bardzo trudne
poza tym bez zmian, nawet nie ma co sie dziac bo kiedy
to tyle co u mnie
milego dnia
#5
Napisano 12 marca 2010 - 08:26
Opowiedz, napewno bedzie zabojczaale oszczędzę Wam tej opowieśc
Witam sie
Wczoraj wrocilam grzecznie z imprezki autobusikiem. Ogolnie bylo nudno, kolezanka sie napila, wiec przez cale miasto ja holowalysmy na jej PKS-a, ale i tak nie zdazylysmy
Ale....ze nie proznowalam, to zdazylam zrobic juz salatke, a w planach mam sprzatanko. A i trzymanie kciukow, bo Misiek dzis kolejny raz podchodzi do prawka
Milego Dnia Dziolchy
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#6
Napisano 12 marca 2010 - 09:17
tak jak i u mnieu mnie mnsótwo sniegu , wszytko przykryte białym puchem
wstałam sobie przed chwilą.
jeszcze w piżamie siedzę
dzień zapowiada się tak samo ciekawie jak zawsze...
buziaki i miłego :->
#7
Napisano 12 marca 2010 - 09:24
#8
Napisano 12 marca 2010 - 10:09
Wstałam dziś po prostu nieprzytomna. Nie dośc, że wczoraj połozyłam się grubo po pierwszej, to dziś Mała przyszła do nas, do łóżka jeszcze przed 5, zanim P. wstał do pracy. Niby takie duże wyro a jak leżymy w trójkę to nie mam szans pospac, bo z jednej strony wklejony we mnie połówek, z drugiej rozpychająca się Wika a ja między nimi muszę bronic się przed kopniakami i kuksańcami od córy i zrzucac z pleców P.
Wczoraj po pracy jeszcze byłam na zakupach i wychodzę z założenia, że jednak po 22 to najlepsza pora na wyprawę do molochu
Majorka a Ty chowaj tego bacika, bo ja sobie po tyłku nie dam nastrzelac :> Zresztą kto by ci tyle wojska zebrał, żebyś sobie ze mną poradziła
Miłego dnia
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#9
Napisano 12 marca 2010 - 12:35
A ja wlasnie wrocilam z mama z zakupow spozywczych
Zla jestem jak but, bo przez ten snieg buty mi przemakaja i cala zmarznieta wrocilam
Ja juz chce wiosne
Z jutrzejszym wypadem tez nie wiem jak bedzie
Wczoraj wieczorem dopiero zorientowalam sie, ze nie wymienilismy sie numerami tel
Kompletnie mi to do glowy nie przyszlo
I co to bedzie ?
Cala nadzieja w tym, ze stykniemy sie dzisiaj na GG
Tak wiec .... cichutko sobie poczekam
Milego dnia
#10
Napisano 12 marca 2010 - 12:48
Mała przyszła do nas, do łóżka jeszcze przed 5, zanim P. wstał do pracy. Niby takie duże wyro a jak leżymy w trójkę to nie mam szans pospac, bo z jednej strony wklejony we mnie połówek, z drugiej rozpychająca się Wika a ja między nimi muszę bronic się przed kopniakami i kuksańcami od córy i zrzucac z pleców P. :roll: Na dodatek Wika pobudkę zrobiła mi już o 6 i po spaniu. W takich chwilach mam tylko jedno w głowie: "żadnych więcej dzieci! nigdy!" :P
tigra ja mam to samo tylko ze codziennie bo mala spi z nami i tez leze w srodku i czuje sie jak sardynka w puszcze no ale coz trzeba sie poswiecac
u mnie dzis dzien zaczol sie dosc spokojnie posprzatalam teraz wstawilam pranie i czekam az R przyjedzie z pracy
#11
Napisano 12 marca 2010 - 14:34
jestem dziś w bardzo dobrym humorze sama nie wiem dlaczego ale trzeba korzystać
zajęcia miałam do 11 i to moją ukochana psychologie, więc było super
później byłam na małych zakupach spożywczych, bo jutro przygotowuje kolację dla znajomych
po zakupach myk do domciu i kąpiel
czekam, aż rodzice wrócą z pracy
ostatnio rzadko bywam na forum, bo nie mam czasu zupełnie
ale teraz mam chwilę wolnego więc nadrabiam moje 600 postów
miłego dnia kwiatuszki
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#12
Napisano 12 marca 2010 - 14:54
Ostatnio nie mam czasu na nic przez tą szkołe..mam okropny plan w tym semestrze.. ledwo znajduję czas na spotkania z W. a co dopiero na internet czy babski
u mnie nic nowego poza brakim czasu
bardzo się cieszę, że zaczyna się weekend i będę miała okazję trochę zwolnić
Miłego Dnia życzę Wam kobietki:-)

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."
#13
Napisano 12 marca 2010 - 14:54
Jak dobrze, że już piatek
Czekam na obiad, potem kąpiel, szykowanko, bo koło 18 będzie Ł.
Wieczór spędzimy z jego rodzicami, a jutro jedziemy do mojej rodzinki z zaproszeniami
Ależ dzisiaj mam świetny humorek
Nawet śnieg mniej mi przeszkadza hehe
Miłego dzionka wszystkim
#14
Napisano 12 marca 2010 - 15:06
zmęczona totalnie...
czekam na obiad aż się odgrzeje i będę się lenić jak na razie
potem kąpiel i lenistwa ciąg dalszy
B. pojechał na zajęcia ale podrzucił mnie do domu
śnieg leży na chodnikach chlapa... okropna pogoda
dobrze, że jutro nie muszę nigdzie wychodzić
miłego popołudnia :->
#15
Napisano 12 marca 2010 - 16:28
ja podobnie jak kashira humorek dzisiaj rewelka u mnieAleż dzisiaj mam świetny humorek
ja tez mam dosyc zimy okrooopnoscmam już dosyć zimy,chcę wiosny
Witam sie piatkowo
Tryskam po prostu dzisiaj energia i nie mam pojecia czym to jest spowodowane
W pokoiku posprzatane na pucus glancus a po 19 kolezanka do mnie przyjezdza i co najlepsze zostaje na nocke
Ma zajecia bo ona zaocznie studiuje wiec zaoferowalam jej spanko u siebie, zeby sie nie musiala tluc po nocach autobusami.
Nauczylam sie juz prawie wszystkiego co mialam na dzisiaj zaplanowane.
Milego dnia babeczki
#16
Napisano 12 marca 2010 - 16:53
#17
Napisano 12 marca 2010 - 17:01
WRESZCIE PIĄTEK !!!
zmęczona totalnie...
czekam na obiad aż się odgrzeje i będę się lenić jak na razie![]()
potem kąpiel i lenistwa ciąg dalszy![]()
Lepiej tego bym nie mogła opisać
Liczyłam godziny do weekendu od pierwszej lekcji, z każdą zbliżającą się minutą do weekendu, zaczynałam coraz bardziej wariować. Tydzień mnie tak wykończył (co widać po mojej obecności na bs), że piątek, sobota, niedziela są dla mnie bardziej wyjątkowe niż zwykle
Po szkole pojechałam z mamą odebrać alimenty i na zakupy spożywcze. Przy tych siatkach to niezłego bica można sobie narobić
Teraz siedzę z butelką Desperadosa (ostatnio mi wybitnie zasmakowało to piwo, czego bym w życiu nie podejrzewała) i planuję jakąś kąpiel na wieczór i może jakiś film w tvn
Miłego dnia
#18
Napisano 12 marca 2010 - 17:01
ech.. to sie podziel...Tryskam po prostu dzisiaj energia i nie mam pojecia czym to jest spowodowane
wynajme Cię na weekend, moze z moim bordello się uporaszW pokoiku posprzatane na pucus glancus
mam chwilę spokoju, powyłaziła już część osób, więc spokojnie się biorę za grecki
dobrze że jeszcze tylko 2 godzinki zostały, bo już powoli mam dość
też bym sie napiła w sume, ale mam winko w domku, więc jakoś dam radę bez wychodzenia wieczorem, zresztą tak na chwilę to nie a co, skoro jutro znów pobudka o tej barbarzyńskiej porzea wieczorkiem do znajomych na tzw piwko
miłego popołudnia
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#19
Napisano 12 marca 2010 - 18:31
byłam na małych zakupach w supermarkecie , miłam jescze wejsc do lumpeksu ale nie chciało mi sie
poza tym to dzionek bardzo szybko zleciał, odebrałam jescze bratu list na poczcie i tak zrobiło sie ciemno
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#20
Napisano 12 marca 2010 - 18:36
później już nie mogłam spać
siostra mnie wyciągnęła na zakupy dziś, obleciałyśmy kilka sklepów i lumpeksów ale kiepski był ze mnie kompan do zakupów dziś
sobie też nic nie kupiłam
później posiedziałam u siostry w Sandomingo
i Łukasz po pracy mnie zhaltował do domu
obecnie zajrzałam do was
ale dziś włączę sobie wieczorkiem filmik
i pójdę grzecznie spać jak dziecko
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty














