Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Nazwisko po ślubie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
308 odpowiedzi w tym temacie

#121 dajmira

dajmira
  • Użytkownik
  • 621 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 10:32

ja również wybiorę dwuczłonowe, początkowo chciałam zostać przy swoim ale jak pojawia się dzieci głupio tak tłumaczyc,ze jest się ich mamą tylko nazwisko... itd,itp. Z drugiej strony przyszły mąz chce abym nosiła jego, więc najlepszym rozwiązaniem bedzie chyba podwójne :-)
Dołączona grafika

#122 Pachulka

Pachulka
  • Użytkownik
  • 853 postów

Napisano 03 czerwca 2009 - 10:42

a ja jak wyjdę za mąż to przyjmę nazwisko mojego wybranka :)
Od aniołka mam skrzydełka... lecz diabełek dał mi charakterek :D

Dołączona grafika

#123 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 13 września 2009 - 20:18

Zaczynam sie przyzwyczajac do nowego nazwiska chociaz chyba dotrze do mnie do końća dopiero kiedy zobacze nowy dowod
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#124 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 13 września 2009 - 20:45

calineczka, ja się niby szybko przyzwyczaiłam, ale w pracy podpisywałam faktury raz jednym, raz drugim :mrgreen: Aż księgowa dzwoniła, bym się zdecydowała.
Jestem w Peru...

#125 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 13 września 2009 - 20:50

Aż księgowa dzwoniła, bym się zdecydowała.

:mrgreen: :mrgreen: mnie sie zdarzyło na liscie obecnosci kiedy wpisywalam bez zastanowienia
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#126 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 września 2009 - 11:52

a ja jak wyjdę za mąż to przyjmę nazwisko mojego wybranka

to tak jak ja. w żadne dwuczłonowe nie będe sie bawiła :-P :-P
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#127 ewelka2401

ewelka2401
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 15 września 2009 - 06:36

Zaczynam sie przyzwyczajac do nowego nazwiska chociaz chyba dotrze do mnie do końća dopiero kiedy zobacze nowy dowod


u mnie jest podobnie, najgorsze byly pierwsze dni w pracy, odbieralam telefon i musialam chwile pomyslec jak sie przedstawic ;-) ale juz jest coraz lepiej
teraz czekam na odbiór mojego nowego dowodu :-)
a wczoraj dostalam pierwszy list zaadresoway na nowe nazwisko
Dołączona grafika

#128 Kita

Kita
  • Użytkownik
  • 2 427 postów

Napisano 20 września 2009 - 18:24

Ja juz sie przyzwyczailam, ale na poczatku bylo ciezko ;-) i w pracy przedstawialam sie starym nazwiskiem, bo po prostu zapominalam, ze juz mam nowe ;-) . Ale teraz to juz normalne dla mnie i dziwnie jest teraz wtedy gdy zobacze jak gdzies jestem podpisana starym nazwiskiem, albo jak jakies rachunki przychodza na poprzednie nazwisko.
Dołączona grafika

#129 Elbi

Elbi
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 20 września 2009 - 23:57

a ja zawsze marzylam o tym, by nosic nazwisko meza. Ale poniewaz moj maz jest obcokrajowcem i jego nazwisko jest.. hmmm... nie za dobrze sie chyba kojarzy (Mohamed), to wzielam podwojne. Z przykroscia musze przyznac, ze czasem sie wstydze tego nazwiska, ale ucze sie nie wstydzic, a nawet byc dumna, poniewaz to nazwisko mojego ukochanego :)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni. Wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.

#130 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 21 września 2009 - 17:56

noszę nazwisko męża, jest trochę dziwnie. niby jedną literkę tylko dłuższe, ale sylab już 4 a nie 3 i jakoś tak mi niewygodnie. w pracy rożnie się przedstawiam, niekontrolowanie starym nazwiskiem, jak przemyślę- to nowym. masę dokumentów podpisuję starym , muszę drzeć i poprawiać na nowe. ale już mam wyrobioną piecząteczkę, czekam na dowód, we wniosku dowodowych tez się najpierw źle podpisałam. ale to co najlepsze- dzwoni telefon w pracy, człowiek się pyta czy może ze mną rozmawiać, a koleżanka, że tu taka nie pracuje. facet się pyta- no jak nie pracuje, przecież przed chwilą z nią rozmawiałem. nawet jakaś korzyść z tego jest :D że nie łączą do mnie

#131 asiunia

asiunia
  • Użytkownik
  • 238 postów

Napisano 22 września 2009 - 07:55

ja tez chce miec nazwisko meza

#132 Clonii

Clonii
  • Użytkownik
  • 279 postów

Napisano 29 września 2009 - 16:08

Również wezmę nazwiskpo po meżu nie potrezbuje dwóch;)
....Jak księżyc w oknie śmiej się i płacz...Na linie nad przepaścią tańcz....Aż w jedną krótką chwilę, pojmiesz po co żyjesz....

Niedojrzała miłość mówi: "Kocham cię, ponieważ cię potrzebuję". Dojrzała miłość mówi: "potrzebuję cię, ponieważ cię kocham".

#133 Wiola

Wiola
  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 03 października 2009 - 20:43

ja też wezmę po mężu

#134 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 października 2009 - 08:48

A bym chciała żeby on wziął moje nazwisko ale ł nie chce o tym słyszeć, uważa że musi przedłużyć własny ród :roll:

#135 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 05 października 2009 - 10:19

ja bym nawet mojemu nie proponowała żeby wziął moje nazwisko <bezradny></span>
od zawsze oczywiste było że wezmę po nim i tak pewnie bedzie :-P

#136 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 października 2009 - 12:40

od zawsze oczywiste było że wezmę po nim i tak pewnie bedzie :-P

nie lubię takich streotypów, <bezradny></span>

#137 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 05 października 2009 - 16:21

dla mnie to po prostu oczywiste, nie wyobrażam sobie rozmowy w której bym namawiała mojego faceta żeby po ślubie przejął po mnie nazwisko :shock: :shock:

#138 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 05 października 2009 - 18:30

dla mnie to po prostu oczywiste, nie wyobrażam sobie rozmowy w której bym namawiała mojego faceta żeby po ślubie przejął po mnie nazwisko


dla mnie akurat nie ma w tym nic dziwnego, gdyby nazwisko przyszlego męża mi nie pasowało tez pewnie probowalabym go namowic na swoje bo jednak glupio jak malzonkowie maja inne nazwiska ;-) ale na szczescie nazwisko Ł. mi pasuje - i krotsze i jakos lepiej z imieniem sie prezentuje :-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#139 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 października 2009 - 17:41

A bym chciała żeby on wziął moje nazwisko ale ł nie chce o tym słyszeć, uważa że musi przedłużyć własny ród :roll:

to niech on wezmie twoje nazwisko a dzieci beda nosic jego :D przedłuzy ród.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#140 oliandas

oliandas
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 06 października 2009 - 19:47

A ja mam nazwisko męża bo mi się od począdku podobało, chociaż na swoję też nie narzekałam ;-)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych