Ja najpierw chciałam dwuczłonowe, ale myślałam i myślałam i dziwnie nasze nazwiska brzmią, prawie jak nazwa piwa:P więc przejęłam jego nazwisko i na początku prawie wszędzie się myliłam
Nazwisko po ślubie
#261
Napisano 14 czerwca 2016 - 07:26
#262
Napisano 01 sierpnia 2016 - 13:30
to jest indywidualna decyzja
jakie nazwiska przyjmiecie nie ma takiego znaczenia. macie sie czuc dobrze
#263
Napisano 25 sierpnia 2016 - 20:40
Jeżeli ktoś ma praktykę lekarską, albo jest adwokatem to wiadmo, że lepiej tego nazwiska nie tracić jak się jest kobietą, w większości innych zawodów nie ma to zbyt wielkiego znaczenia
#264
Napisano 30 sierpnia 2016 - 04:25
Ja również męza naziwsko. Moje jest strasznie długie ma 13 liter...
#265
Napisano 12 września 2016 - 08:34
To nie tak, jeżeli jestem lekarzem i masz gabinet wiadomo, że nie będziesz zmieniać nazwiska, to jakiś Twój brand, ale jeżeli jesteś normalnym pracownikiem / nie prowadzisz firmy to można sobie na to pozwolić
#266
Napisano 26 września 2016 - 12:28
Ja zmienilam nazwisko, bo moje jest strasznie dlugie i trudne do wymowienia przez obcokrajowcow, a jako ze mieszkamy w Anglii, nazwisko meza, ktore jest czteroliterowe wygralo! Ale za to koszmarnie trudno jest zmienic nazwisko na paszporcie po slubie za granica. Nie zrobilam tego jeszcze, bo za kazdym razem kiedy dzwonie do ambasady nie maja terminow, trzeba przetlumaczyc akt malzenstwa u tlumacza przysieglego, miec akt urodzenia malzonka (on nawet takiego czegos nie ma, bo urodzil sie w Albanii) a do Polski jechac zeby zmienic naprawde mi sie nie chce - wydawac tyle kasy i tracic czas po to zeby sie po urzedach szlajac. Wiec nie mam zadnych dokumentow z nowym nazwiskiem i wszedzie musze chodzic z certyfikatem malzenstwa jak chce zeby nowe nazwisko bylo gdzies zapisane (bo legalnie moge go tutaj uzywac).
#267
Napisano 23 listopada 2016 - 11:58
Jeżeli ktoś ma praktykę lekarską, albo jest adwokatem to wiadmo, że lepiej tego nazwiska nie tracić jak się jest kobietą, w większości innych zawodów nie ma to zbyt wielkiego znaczenia
Yyyh... a to wszyscy mężczyźni to lekarze i adwokaci? Każdy może zmienić nazwisko, mężczyzna też. Jeśli kobieta nie chce zmieniać to nie musi i argumentowanie tego tym, że "i tak nie ma żadnego dorobku, więc żadna różnica" jest krzywdzące.
#268
Napisano 07 grudnia 2016 - 10:22
W urzędach z moim nazwiskiem mają problem go zapisać, mój mąż ma proste nazwisko, więc wzięłam po nim i jestem zadowolona ![]()
#269
Napisano 29 grudnia 2016 - 13:18
Ja tez będę miała nazwisko męża mimo , żę moje własne bardzo mi się podoba
![]()
Ja właśnie mam dylemat, bo moje bardzo mi się podoba, a wszyscy mówią, że dwuczłonowe jest bardzo niepraktycznie i niewygodne.. Nie wiem, co robić.. Nazwisko narzeczonego jest krótkie, moje za to dość długie - tak samo jak imię...
Jak udało Ci się podjąć tą trudną decyzję?
#270
Napisano 29 grudnia 2016 - 14:59
@kluska771 calineczka po 9 latach pewnie nie odpowie
jeśli nazwisko męża jest krótkie, to warto rozważyć dwuczłonowe, ale faktycznie często jest tak, że ludzie mówią o tobie po tym pierwszym nazwisku, nie używają dwuczłonowego. Mi też się moje podobało, ale moje imię i oba nazwiska to już by było bardzo długo a po drugie jakoś tak zawsze marzyłam, żeby mieć nazwisko po mężu, fajnie tak jak cała rodzina ma takie samo nazwisko. Pewnie gdyby mój mąż miał jakieś brzydkie nazwisko, to nie zmieniłabym swojego ale tylko w tym wypadku.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#271
Napisano 29 grudnia 2016 - 16:01
A ja myślę i myślę i myślę.
I nie wiem sama. ![]()
Mam chyba jeszcze jakieś z dwa miesiące na podjęcie decyzji ![]()
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#272
Napisano 29 grudnia 2016 - 16:56
A ja myślę i myślę i myślę.I nie wiem sama.
Dlaczego? Połówek ma nieładne nazwisko czy po prostu przyzwyczaiłaś się do swojego? ![]()
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#273
Napisano 29 grudnia 2016 - 17:14
@inqaa mi się baaardzo moje podoba i naprawdę jestem do niego przyzwyczajona i póki co nie wyobrażam sobie go zmieniać. Wiem, że decydując się na ślub, związanie się z kimś to naturalna kolej rzeczy, ale mimo wszystko do swojego nazwiska mam wielki sentyment
I do nowego pewnie będę się długo, długo przyzwyczają.
Nazwisko Połówka do brzydkich nie należy, no ale... 25 lat prawie ze swoim przywiązałam się ![]()
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#274
Napisano 29 grudnia 2016 - 19:20
Przyjęłam męża bo wydało mi się to naturalne. W sensie, że będziemy tworzyć jedną rodzinę to i nazwisko wspólne.
Od razu się przestawiłam na nowe jak ktoś pytał itd. Problem był z podpisami
ale po kilku miesiącach juz było ok
#275
Napisano 29 grudnia 2016 - 20:46
@palomka ja też się wahałam, a teraz nie przywiązuję do tego wagi. W sensie szybko się przyzwyczaiłam, tak jak pisała @elizabeth pierwszy miesiąc jeszcze dziwnie było. Teraz nie żałuję, nie myślę o tym. Jest inne i już ![]()
Dwuczłonowe to też jakieś wyjście jak nie są zbyt długie ![]()
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#276
Napisano 30 grudnia 2016 - 17:52
Nie lubiłam panieńskiego. Nie mogłam doczekać się kiedy je zmienię.
Do mężowskiego przyzwyczaiłam się chyba dość szybko. Już nie pamiętam. A teraz, kiedy widnieje gdzieś moje stare nazwisko, to mam wrażenie, że nie o mnie chodzi ![]()
#277
Napisano 13 stycznia 2017 - 11:10
Ja ze swoim panieńskim żyłam ponad 27 lat.Nazwisko Połówka do brzydkich nie należy, no ale... 25 lat prawie ze swoim przywiązałam się
Wprawdzie na początku było mi z nowym nazwiskiem dziwnie, ale po jakimś czasie gdy ktoś mnie wywołał,wiedziałam już, że to o mnie chodzi.
Użytkownik Jogobella edytował ten post 13 stycznia 2017 - 11:11
#278
Napisano 16 stycznia 2017 - 09:42
ja mam męża, ale myslałam o dwuczlonowym
#279
Napisano 11 lutego 2017 - 18:00
Ja nie miałam dylematu ponieważ mój mąż ma tak samo na nazwisko jak ja.. ![]()
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Prezenty dla świadków na ślubie |
|
|
|
"Seks - tak ale dopiero po ślubie" |
|
|
|
Czy znasz nazwisko panieńskie matki twoje partera sexualnego |
|
|
|
dlaczego po ślubie kończy się większość znajomości? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














