Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

dwie macice...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 17:44

hej babeczki... wróciłam właśnie od pani gin. i jestem w szoku...
po normalnym badaniu i pobraniu cytologii pani dr zaproponowała aby zrobić usg narzadów rodnych...
najpierw dowiedziałam się że mam tyłozgiecie macicy, apóżniej że mam wade rozwojową pod postacią dwóch macic... :shock:

są osobne, ale pani dr dała mi skierowanie na usg układu moczowego,ponieważ najczęściej w takich przypadkach, może wystąpić problem taki że jest jedna nerka... :shock:
jestem zszokowana niewiem co o tym myśleć, słyszałyście coś kiedyś na ten temat? szukam jakichś pocieszających info ale to co znalazłam nie jest optymistyczne...

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 17:49

najpierw dowiedziałam się że mam tyłozgiecie macicy, apóżniej że mam wade rozwojową pod postacią dwóch macic...

przyzna szczeze ze pierwszy raz o tym słysze :shock: fajnie ze pani doktor zrobiła ci to usg i ze o tym wiesz , mysle ze najwiecej informacji otrzymasz na ten temat od lekarza.

pani dr dała mi skierowanie na usg układu moczoweg

kiedy masz to badanie i kidy nastepna wizyta u pani doktor???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 17:58

kiedy masz to badanie


chyba pojade jutro...

kidy nastepna wizyta u pani doktor???


kiedy będę chciała...

przyzna szczeze ze pierwszy raz o tym słysze :shock:


ja też :-(
po prostu zrobiłam oczy jak 5 zł :-(

pokazywała mi na ugs i to są osobne 2 macice..
przy następnym badaniu ma mnie zbadać pod kątem tego czy mam jedna szyjke czy dwie, bo to istotne przy próbach zajścia w ciąże...
ale mając taką wadę rozwojową ciężko ciąze donosić

#4 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 18:35

najpierw dowiedziałam się że mam tyłozgiecie macicy

na ten temat słyszałam :)
bo macica prawidłowo leży w tzw przodozgięciu i przodopochyleniu. To pierwsze to kąt pomiędzy szyjką macicy a trzonem macicy, natomiast to drugie to kąt pomiędzy pochwą a osią długą macicy.
Ale z tego co słyszałam tyłozgięcie nie jest powodem do wielkich zmartwień, bo można przy nim zajść w ciążę :)

ale, że dwie macice :shock: pierwsze słyszę i jestem w szoku..
a pani doktor nie powiedziała Ci nic więcej na ten temat? z czego to wynika? czy taka Twoja 'natura' czy jest to wynikiem czegoś? ;>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#5 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 18:40

na ten temat słyszałam

chyba mamy taki temt :oops:
mloda z ciekawosci przejrzałam net w poszukiwaniu informacji i nie wiele jest konkretów , mnóstwo for i mnóstwo straszenia :roll: wiec tym sie nie przejmuj.
na pewno wszystko bedzie dobrze <pocieszacz></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#6 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 18:41

z czego to wynika?


wada rozwojowa po prostu... :-/

a pani doktor nie powiedziała Ci nic więcej na ten temat?


jak zobaczyła jak się mnie to zszokowało to mi nie mówiła dokładnie-tzn myślę że nie chciała mnie "dobijać" i powie mi wszystko przy następnym badaniu jak sie oswoje z tą myślą

Ale z tego co słyszałam tyłozgięcie nie jest powodem do wielkich zmartwień, bo można przy nim zajść w ciążę :)

za to przy 2 macicach ciężko donosić ciąże- bardzo wzrasta ryzyko poronieć :-|
no i jeszcze fakt że mogę mieć jedną nerkę... :cry:

#7 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 18:57

mloda, :* nie ma się co martwić na zapas, bo my (jako osoby nie będące ekspertami w medycynie) możemy sobie wyobrażać nie wiadomo co... nawymyślać same czarne scenariusze, a problem może okazać się do 'pokonania' .
nie chcę na siłę Cię pocieszać i mówić, że na pewno będzie dobrze, bo skoro wada taka już u Ciebie istnieje to nic tego nie zmieni, ale w dzisiejszych czasach osiągnięcia medycyny są naprawdę na wysokim poziomie. Wiele można zdziałać w sprawach w których jeszcze kilka lat temu każdy lekarz rozkładał ręce.. :)

dlatego przede wszystkim, pędź jutro ile sił na badania i umawiaj się z panią doktor na kolejną wizytę. Im szybciej uświadomi Cię w czym rzecz tym większe pole do popisu dla osiągnięć medycyny :)

wada rozwojowa po prostu...

ale kurcze dziwię się, że nic nie odczuwałaś, żadnego bólu..nic..
nawet przy samym tyłozgięciu macicy kobiety uskarżają się na bóle przy stosunku płciowym..

i oczywiście jak już będziesz wiedziała coś więcej na ten temat to dawaj znać koniecznie!! :*

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#8 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 23:15

O kurcze, również pierwsze słyszę... mam nadzieję, że nie będziesz miała przez to problemów, trzymam kciuki za dobry wynik badania ;*
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#9 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 09 grudnia 2009 - 23:34

dziewczyny szczerze mowiąc sama jestem jeszcze w szoku i sama niewiem co mam o tym myślec...

ale kurcze dziwię się, że nic nie odczuwałaś, żadnego bólu..nic..


no własnie nic.. gdyby nie to badanie usg dziś to nadal żyłabym w nieświadomości...

oczywiście jak już będziesz wiedziała coś więcej na ten temat to dawaj znać koniecznie!!


trzymam kciuki za dobry wynik badania


dzieki... no napisze jutro... jutro się okaże czy mam 1 czy 2 nerki...

matko wżyciu bym się nie spodziewala takiego obrotu sprawy... :-/

[ Dodano: 2009-12-10, 17:04 ]
ufff.. nerki są dwie...

i z układem moczowym wszystko w porządku

pozostaje tylko problem dwóch macic :-/

#10 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 17:56

mloda, bardzo się cieszę, że usg wyszło dobrze ;*

Wypowiedź ginekologa na temat dwóch macic

Taka wada zazwyczaj ma niewielki wpływ na płodność, bo wielkości jam macicy są zbliżone do normalnych (można je zmierzyć na usg), chociaż jak każda wada macicy zwieksza częstość poronień. We wczesnej ciąży nie zaszkodziłby preparat z progesteronem (+ ewentualnie estrogeny) żeby wspomóc wzrost macicy. Operuje się tylko w przypadku nawykowych poronień i po wykluczeniu innych przyczyn

Dziecko będzie rozwijać się dobrze, główne niebezpieczeństwo jest związane z ewentualnymi przedwczesnymi skurczami lub niewydolnością szyjki macicy (...). Przy odpowiednio częstych wizytach u lekarza da się tego dopilnować i w odpowiednim momencie zaplikowac środki rozkurczowe, założyć szew lub/i kazać leżeć. Ale podkreślam, że jest to ten czarny scenariusz który nie musi się przydarzyć. To jest na tyle rzadka wada, że trudno mi mówić o procentach szans na komplikacje czy ich brak. Można urodzić dziecko drogami natury. Dużo zależy tez od tego jak druga macica będzie się zachowywała (powiększała) w czasie ciąży. Najczęstsze wskazania do cesarskiego cięcia w takim przypadku to nieprawidłowe (tzn nie główką do dołu) ułożenia płodu i nieprawidłowe skurcze


źródło: forum ginekologiczne

mloda nie załamuj się, bo to schorzenie nie przekreśla Twoich szans na macierzyństwo. Będziesz sie po prostu musiała bardzo pilnowac i słuchac wszystkich zaleceń lekarza. Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze ;*
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#11 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 17:59

mloda, bardzo się cieszę, że usg wyszło dobrze ;*


mi też kamień spadł z serca :-)

mloda nie załamuj się, bo to schorzenie nie przekreśla Twoich szans na macierzyństwo.


wiem ale ciężko zyć z taką myślą,, ze jest duze ryzyko poronień..
tymbardziej wiedząc jak bardzo łukasz pragnie mieć dzieci
a w moim przypadku każda ciąża to spore ryzyko :-|

#12 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 18:11

i z układem moczowym wszystko w porządku

całe szczęście !! :)

ale co dalej zamierzają lekarze z tym robić? ;> coś Ci zaproponowali? czy masz radzić sobie sama i liczyć teraz tylko na siebie i prywatne gabinety? ;>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#13 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 19:30

mloda, lepszy rydz niż nic. Może się jakoś pozytywnie wszystko zakończy :-)
Ja się też pierwszy raz z takim przypadkiem spotykam, więc żadnych informacji na ten temat nie mam... :-|
Ale pisz co i jak. Będę śledziła ten wątek <przytul></span>

#14 Lolka000

Lolka000
  • Użytkownik
  • 2 990 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 19:58

mloda, dobrze, że nie jest tak źle... <pocieszacz></span>
Mam nadzieję, że wszystko potoczy się po Twojej myśli...
trudny przypadek tak jak dziewczyny nic nie wiem na ten temat...
więc cóż mogę życzyć Ci tylko dużo siły i pozytywnego myślenia ;-)
Dołączona grafika

#15 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 10 grudnia 2009 - 19:59

Nooo całe szczęście, że nerki są dwie. Mam nadzieję, że w Twoim przypadku ta wada nie będzie utrudniała zajścia w ciążę i donoszenia jej. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz <pocieszacz></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#16 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 11 grudnia 2009 - 10:15

dzieki za wsparcie kochane ;*

liczyć teraz tylko na siebie i prywatne gabinety? ;>


i tak chodze prywatnie-bo ta pani gin do której chodze jest dobra i watro zaplacic

ale co dalej zamierzają lekarze z tym robić? ;>


generalnie to nic... z tym sie po prostu żyje...

przy następnej wizycie ma mnie dokładnie przebadać aby sprawdzić jak macice są ułożone, czy mam 2 czy 1 szyjke itd...

Ale pisz co i jak.


ok ale do pani dr wybieram się dopiero po nowym roku

wada nie będzie utrudniała zajścia w ciążę i donoszenia jej


ja tez mam taką nadzieje choć póki co nie planuje dzieci

jeszcze raz dzięki dziewczyny za zainteresowanie i wsparcie <buzki></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych