Oj już dawno nie przypadł mi zaszczyt założenia nowego tematu w "jak Ci mija dzień". Jak już minie ta środa to już leci z góki
[09.12.2009] Sroda
#1
Napisano 09 grudnia 2009 - 06:57
Oj już dawno nie przypadł mi zaszczyt założenia nowego tematu w "jak Ci mija dzień". Jak już minie ta środa to już leci z góki
#2
Napisano 09 grudnia 2009 - 07:29
Wczoraj jakoś przeżyłam... nawet fajnie było
Potem wieczór z B.... tak więc też nie narzekam
dzisiaj do szkoły na 11:30... do późnaaaaa
teraz mam w planach nauczyć się na matematykę bo dziś kartkówka
ogólnie do świąt znów mam wzmożony okres sprawdzianów, kartkówek itp...
trzeba iść jakieś śniadanko zorganizować... kto mi zrobi
#3
Napisano 09 grudnia 2009 - 08:45
Od rana ktos dzownil na telefon domowy, wiec sie nie wyspalam
pamietam, jak uczylam sie w liceum, ze to byl chyba najgorszy czas w roku.ogólnie do świąt znów mam wzmożony okres sprawdzianów, kartkówek itp...
trzeba iść jakieś śniadanko zorganizować... kto mi zrobi
hmmm akurat sobie bede robic, wiec zapraszam
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#4
Napisano 09 grudnia 2009 - 10:45
#5
Napisano 09 grudnia 2009 - 11:47
U mnie jakos szybko zlecialo, w sobote byłam w domku, w niedziele wrociłam do Szcz. bo w poniedziałek dwa kola mialam
Wczoraj wieczorkiem wróciłam i dzis zajęcia tylko od 15-17 więc jestem meeeeeeeega wyspana
Dzis może z Miskiem do kina wyskoczymy
Pogoda okropna, ale nie pada przynajmniej (narazie
#6
Napisano 09 grudnia 2009 - 13:15
miłao dzis padac ale na szczescie jest tylko mgliscie ,ale i tak dzien jest senny
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#7
Napisano 09 grudnia 2009 - 13:20
dzien jest senny
zgadzam się...
a ja rano byłam z hamulcami- okazało się że jest pompka hamulcowa do wymiany-kolega przełożył a potem wspólnie odpowietrzaliśmy hamulce
następnie pojechałam na diagnostyke przełożyć opony na zimowe- panowie traktowali mnie jak idiotke i usiłowali różne rzeczy wmawiać-ze niby kobieta to ja można naciągnac
ale się nie dałam
teraz szybka kąpiel i jade do gina bo tabletki mi się skończyły..
chyba dziś zrobi mi cytologie... brrr... nie lubię...
wpadne do was wieczorem jak się ze wszystkim uporam
#8
Napisano 09 grudnia 2009 - 13:57
#9
Napisano 09 grudnia 2009 - 14:34
wróciłam ze szkoły, zjadłam obiadek i siedzę
o 16 ide do babki a z nią do krawcowej
bo już wybieram sie od tygodnia
na piątek 3 spr, chyba sie wykończe
Lolka000, ja do swiąt mam zawalone tak ze głowa boli
dzisiaj w planach film z M wieczorem
oczywiście wcześniej brzydulka
okropieństwochyba dziś zrobi mi cytologie... brrr... nie lubię
miłego dnia życzę
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#10
Napisano 09 grudnia 2009 - 14:34
ja dziś na zajęciach od 8 byłam, ale na szczęście pani doktor z drugiego wykładu przyszła 2 godz wcześniej więc nie miałam okienka i wyszłam wcześniej
zjadłam kanapeczki, bo głodna była niemiłosiernie, a do obiadu jeszcze dalekoooo
plany na dziś? ciąg dalszy nauki na jutrzejszy egzamin
miłego popołudnia życzę wszystkim
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#11
Napisano 09 grudnia 2009 - 15:28
Wczoraj mialam dzien porzadkow
Mieszkanko wypucowalam i od razu lepiej sie mieszka
Popoludniu wybralam sie do miasta i juz tak ladnie, swiatecznie jest
Chcialam kupic jakies ozdoby do domu w sklepie za 5 zl, ale nic mi w oko nie wpadlo
A dzisiaj od rana biegam
Bylam w Leroy, kupilam ozdoby choinkowe i nie wytrzymalam... musialam je zalozyc
Musze zadzwonic do promotorki i cykam sie troche
Bo nic nie mam, na zjezdzie teraz mnie nie bedzie.... i moge niezly opierdziel dostac
Jejku.... jak ja bym chciala miec juz te szkole za soba
#12
Napisano 09 grudnia 2009 - 16:10
nie mam jakos weny dzis na smiganie po necie , ani nawet na film , pewnie posiedze i tv poogladam albo poczytam.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#14
Napisano 09 grudnia 2009 - 16:46
#15
Napisano 09 grudnia 2009 - 19:00
Zdrowiej szybciutkodalej chora leze w lozku i sie kuruje
Bardzo mi przykro Olenko,Cięzko bylo...
I bardzo dobrze, wyrazy uznaniaale się nie dałam
Też się do tego przymierzam. Tylko cały czas zastanawiam się jak ja uchronic przed wszędobylską córką i wszystko niszczącym psemWiec mam juz ubrana choinke
Jak mi minął dzień?
Później poszłysmy z Miska na małe zakupy. Musiałam kupic jej nowe rękawiczki, bo poprzednie pożarła jej wczoraj Leila
A w drodze do domu spotkałam mojego byłego współlokatora. Tak, tego na którego tak psioczyłam. I wiecie co? Jestem zdania, że niektórym ludziom powinno się zabronic miec dzieci
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#16
Napisano 09 grudnia 2009 - 19:03
mam podobnie, nie wiem z czeho to wynika.nie lubię okresu świąt Bożego Narodzenia bo zawsze mam wielkiego doła psychicznego
tego co wersalke trzeba było wyrzucicmojego byłego współlokatora. Tak, tego na którego tak psioczyłam
pogadalm jescze z kolezanka na gg , dlatego nie zniknełam a teraz juz mykam na serio. dobranoc.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#17
Napisano 09 grudnia 2009 - 19:09
A ja się tak pojawiam i znikam, ale mało co ostatnio piszę. Głowę mam zajętą, na niczym się dłużej skupić nie mogę i jako tak dziwnie....
Dziś w pracy tylko do 15 byłam, jakoś mi się udało tak wcześnie wyjść
Miłego wieczoru życzę Wszystkim
#18
Napisano 09 grudnia 2009 - 19:23
wzięłam prysznic...
zjadłam...
wykończona!!!
w szkole ok... ale trening mnie wykończył po prostu padam...
zaraz porobię zadanka na jutro do szkoły a potem łóżeczko i tv... :->
B. się uczy i w sumie też dobrze
w piątek wycieczka tak więc jutrzejsze popołudnie będzie luźne
pogoda pod psem... i ma być coraz gorzej tak więc dup*
przyszły moje buciki więc chociaż tyle pozytywnego dzisiaj
#19
Napisano 09 grudnia 2009 - 19:26
zaraz się biorę za dalsze czytanie książki i chyba ja dzisiaj skończę tak coś czuję
łooł, to kawał czasuA dziś mija 9 lat odkąd jesteśmy razem
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#20
Napisano 09 grudnia 2009 - 20:04
Wszystkiego najlepszegoA dziś mija 9 lat odkąd jesteśmy razem i tak mi smutno jakoś
Ja niedawno wróciłam.
Miałam dzisiaj zajęcia do 15.00 potem wizyta u promotora i o 17-18.30 egzamin.
Teraz jem obiado-kolację i zerkam na "Uwagę"
W takim razie trzymam kciuki i powodzeniaa ja sobie właśnie dałam spokój z uczeniem się na jutrzejszy egzamin, bo już nie mam do tego siły, nic mi już do głowy nie wchodzi i wszystko mi się miesza
co ma być to będzie, zobaczymy jutro
chcę być dobrej myśli
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty











