Kurde..olsnilo mnie.. Od kilku dni wcinam ananasa, teraz tez.
Przeciez on ma wlasciwosci z lekka przeczyszczajace, przynajmniej na mnie tak dziala.
Olenka, faktycznie, taka sobie ta plyta..ale jutro przeslucham na spokojnie, moze wypadnie lepiej.
poprzerabialam dzis swoje cv i poroznosilam troche, a przez przerobke trzeba rozumiec to, ze usunelam z cv, ze studiuje, bo nigdzie nie chca studentow, bo mysla, ze np.beda chcieli kazda sobote wolna, a mi to niepotrzebne, bo dam rade, wiec zobaczymy czy teraz sie cos ruszy...
I to jest paranoja... Ja kombinuje z wolontariatem to tez napisalam mail i chyba poszedl w eter bo nikt sie nie odzywa. Po weekendzie poszukam gdzies indziej.
Ide na film. 3majcie sie. Weekend beze mnie, jest co swietowac