Zaraz po przebudzeniu nie czuję się głodna. Nie lubię jadać śniadań (szczególnie na szybko), ale zazwyczaj przed wyjściem w siebie wmuszam, bo już po godzinie/dwóch burczy mi w brzuchu. Śniadanie na szybko zazwyczaj kończy się kanapką z serem/szynką, płatkami z mlekiem, drożdżówką lub jogurtem.
Gdy mam więcej czasu na przebudzenie i nabieram ochoty na jedzenie to nie odmówię sobie jajecznicy, omleta, parówek, jakichś wymyślnych kanapek.
Za to rano obowiązkowo musi być herbata, kawa lub kakao.
Użytkownik Findmysky. edytował ten post 01 listopada 2013 - 00:47

















