Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

[11.06.2009] Czwartek (Boże Ciało)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
199 odpowiedzi w tym temacie

#161 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:12

katti, a sie zapytam, ile kg stracilas? mialas jakas diete cus czy glodowka czy jak? Tez potrzebuje zrzucic, min 5 kg a zadna dieta nic nie daje :/
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#162 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:12

Widzę, że wesoło tam masz Mirabelka__22,

Tak.. tylko wielcy koledzy chca sie bic..bo sie popili, ale ze sie znaja i pewnie ze stachu to jeden drugiemu mowi ze go nie moze uderzyc.. Bohaterzy od siedmiu bolesci <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>

PS. A teraz nie pije bo wole pozniej prowadzic:) Bo rzadko mam okazje jezdzic.

#163 karolina_1986

karolina_1986
  • Użytkownik
  • 1 437 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:12

Co ja bede robic dzis :?: <hmm></span>

Rozbierz się i ciuchów pilnuj :mrgreen:

#164 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:13

dopiero raz sie upilam


:shock:

Teraz mi sie zmienilo...ale to tez pod koniec studiow


Pod koniec studiow licencjackich to ja przestawalam pic hehe
Liceum...imprezki.... ach to byly czasy :mrgreen:

Teraz na mgr. mi sie wznowilo <tanczy7></span>
Ale teraz jest inaczej niz kiedys.....lepiej i fajniej.....czlowiek duzy hehe pracujacy, ma za co imprezowac, nie trzeba prosic o kase rodzicow :-)

[ Dodano: 2009-06-11, 20:16 ]

katti, ja bym se zaprosiła przystojniaka jakbym go miała :P


Jutro sie widzimy :mrgreen: Idziemy razem na mecz "jego" kolegow hehe a pozniej na koncert (od jutra sa dni mojego miasta)

katti, a sie zapytam, ile kg stracilas?


14 :mrgreen:

mialas jakas diete cus czy glodowka czy jak?


Nie bede polecac swojej diety gdyz teraz mam problemy zdrowotne ( za szybka utrata wagi)

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#165 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:20

Jutro sie widzimy

To tak jak my.

Przeciez pisalam wczesniej ze ja tez bylam buntowniczka na przekor..zreszta nadal jestem.. Nie czulam potrzeby bawienia sie przy alkoholu.. <bezradny></span> Palenia tez nie.. nie kreca mnie takie rzeczy.

#166 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:24

ze ja tez bylam buntowniczka na przekor.


A ja buntowniczka nie bylam.

Ide z lapusiem do goscinnego pokoju zobacze co w tv :-P

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#167 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:35

a mi jakimś cudem udaje się ściągnac simsy z neta :) walcze teraz z nimi :P

#168 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:37

I nic w tv :-x

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#169 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:37

katti, hmm... jak mozesz to napisz mi na pw... bo bardzo chetnier chociaz bym sprobowala... zobaczyla co i jak, bo mnie sie juz naprawde koncza pomysly...
Kurcze, zimno sie zrobilo,juz calkiem odpada wyjscie na spacer... chyba pojde po cos do picia i dalej bede na Tomka juz czekac...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#170 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:41

Ale mi sie nuuuuuuuuuudziiiii .......... :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:

#171 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:45

Ale mi sie nuuuuuuuuuudziiiii ..........


Jak i mi :roll:

Wogole co u Ciebie :?: bo ja to z wiadomosciami jestem sto lat za murzynami :roll: az wstyd 8-)

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#172 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:46

Dziewczyny... powiem Wam tylko tyle: mialam taki okres w swoim zyciu, zdaje sie 3 miesiace, ze palilam dzien w dzien kilka fajek dziennie... to bylo zawsze przy piwie i zawsze z kumpelami... przyszla szkola i skonczyly sie fajki, ciagnelo mnie, ale sie zaparlam i... i teraz jak mam ochote to zapale, nie mam przymusu, nic mnie nie skreca... poprostu... i mysle, ze to jest dobre... kiedy ostatnio palilam? Jejku... chyba ponad pol roku temu... a nie, moze z 3 mies temu cos bylo... nawet nie pamietam... i wcale nie jestem z tego powodu jakos zawiedziona, jak slyszalam nie raz jakies dziwne teksty tego typu, ze jak sie jest uzaleznionym, to wtedy sie liczy, a tak to gowno nie palenie... no dziwne.... :roll:
Mirabelka__22, okej, zalezy jej na D., no to tak: po co sie pakowala w zwiazek z P.? Po co zrywala z D.? skrzywdzil ja, wiec ok, to dlaczego ciagle za nim costam costam? Dla mnie jest jasne: koncze ten rozdzial w zyciu i the end... No i szkoda mi tego P. ... bo w zasadzie byl lekiem na krowki samotnosc i pocieszenie po bylym...


Marta ... może zabrzmi to tak jak piszesz w swoim poście, ale ja np. paliłam 8 lat ... po tym jak zaczełam też na jakiś czas rzuciłam, i nie było trudno ... to było jakieś pół roku po wciągnięciu sie, ale im dłużej palisz tym ci trudniej, i mnie osobiście śmieszy troche twój post ... bo paląc 3 miesiące to własciwie dopiero sie wciągasz w nałóg ... spróbuj (broń cie boże) palić przynajmniej kilka lat i wtedy rzucić - zobaczysz że samo stwierdzenie - nie pale może nie wystarczyć, na prawde trzeba miec mnóstwo samozaparcia wtedy ... wiec dla mnie porownania nie ma <bezradny></span>

mi w tym momencie najtrudniej jest po jedzeniu i jak siedze na balkonie, a obok mnie leży popielniczka, ramka fajek (nie moja) i zapalniczka ... no ale ... moja silna wola póki co zawiodła mnie raz (na imprezie już bardzo pod wpływem zapaliłam jedną fajkę, a nawet nie całą, tylko kilka bachów) no i do dzis mam wyrzuty sumienia :oops:

co do naszej Krówki mozecie mnie zlinczować, ale dla mnie nie ma wytłumaczenia dla jej zachowania ... po prostu wykorzystuje chłopaka i tyle (sorry krówka) a tłumaczenie że ma problemy itp. to nie tłumaczenie ... ja też mam i co? i nie uważam że tkwienie w bezsensownym związku (?) jest ich rozwiązaniem, albo przynajmniej do ich rozwiązania mnie przybliża ...

a poza tym to sie objadłam ... jak świnia że tak to określe <umieraam></span>

a tak w ogóle to znowu sie wam spamerstwo włącza <umieraam></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#173 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:46

Madzik :), to witaj w klubie. :-P
Ja zaraz jakis film odpale. Jak znajde cos ciekawego w tych przyniesionych..i zrobie wczesniej liste takich co chce obejrzec.

#174 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:47

co do naszej Krówki mozecie mnie zlinczować, ale dla mnie nie ma wytłumaczenia dla jej zachowania ... po prostu wykorzystuje chłopaka i tyle (sorry krówka) a tłumaczenie że ma problemy itp. to nie tłumaczenie ... ja też mam i co? i nie uważam że tkwienie w bezsensownym związku (?) jest ich rozwiązaniem, albo przynajmniej do ich rozwiązania mnie przybliża ...


Popieram wypowiedz madrej mlodszej kolezanki :lol:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#175 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:51

Ale to ze ona go wykorzystuje wiadomo od dawna.. Teraz tez to robi.. Jest zmuszona.. dlatego ze dziala na swoja korzysc.. Ale nic nie powiem.
Nasze tlumaczenie jej nic nie da..

Jutro mam nieplanowany wyjazd <dens1></span> <dens1></span> <dens1></span> A pozniej z Misiakiem wroce. Wiec dzionek przemilusio zleci <bzyklov></span> <tuptup></span>

#176 maartekkk

maartekkk
  • Użytkownik
  • 3 309 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:54

Marta ... może zabrzmi to tak jak piszesz w swoim poście, ale ja np. paliłam 8 lat ... po tym jak zaczełam też na jakiś czas rzuciłam, i nie było trudno ... to było jakieś pół roku po wciągnięciu sie, ale im dłużej palisz tym ci trudniej, i mnie osobiście śmieszy troche twój post ... bo paląc 3 miesiące to własciwie dopiero sie wciągasz w nałóg ... spróbuj (broń cie boże) palić przynajmniej kilka lat i wtedy rzucić - zobaczysz że samo stwierdzenie - nie pale może nie wystarczyć, na prawde trzeba miec mnóstwo samozaparcia wtedy ... wiec dla mnie porownania nie ma

Wiesz nie mam doswiadczenia w tym. Moze Ci sie wydawac smieszne, ale ja wlasnie nie chcialam sie wciagac, bo niestety wiem, ze u mnie z silna wola jest kiepsko... dlatego dalam sobie spokoj, jak jeszcze nie czulam glodu nikotynowego... nie wiem, jak to jest, nigdy nie czulam i raczej czuc nie bede, no chyba, ze sie cos zmieni,czego nie przewiduje... Jak narazie walcze ze slodyczami i jest kiepsko, potrafie przez miesiac slodyczy nie tknac a pewnego dnia mnie najdzie i od nowa i czuje, ze z papierosami czy czym kolwiek bylo by podobnie, dlatego wiesz no...
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#177 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:55

Jest zmuszona..


Do czego niby :?:

Ja to sciele łoże moje krolewskie i ide myc zabki :lol:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#178 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 19:59

Do czego niby

To juz ona powinna powiedziec.. Wykorzystuje go.. Tyle.. <bezradny></span>

#179 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 20:02

To juz ona powinna powiedziec..


No coz ... Jej sumienie, jej sprawa <bezradny></span> Dla mnie to nie powazne i dziecinne pisanie do kogos przez smsa o sprawach dotyczacych uczuc...drugiego czlowieka tez.
Tyle w tym temacie odemnie.

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#180 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 11 czerwca 2009 - 20:03

jak jeszcze nie czulam glodu nikotynowego...

o własnie o to mi chodziło ... że po tak krótkim czasie tego czuć nie bedziesz i dlatego łatwiej ci przyjdzie rzucenie ;-) a śmieszne - to porównanie twoje jako 3-miesięcznej palaczki do tych uzależnionych ;-)cała twoja wypowiedź zabrzmiała jak dla mnie jak "starej wyjadaczki papierosowej" ;-) podoba mi sie twoje nastawienie do papierosów ... ja podobnie jak cerrata zastanawiam sie teraz czemu człowiek jak był "młody" to był aż tak głupi :P gdybym wiedziała co wiem teraz to bym w życiu nie zaczynała palić ... a tak musze płacić za własną głupotę :roll:

Jest zmuszona..

a ja jestem kleopatra ... sorry musiałam ... ok nie wiem o co chodzi, ale zdania nie zmienię ... możecie tu kampanie całą przeprowadzić ... ja tego nie zrozumiem, nie popre, dla mnie to jest dziecinada <bezradny></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych