Mam udany zwiazek i jest mi w nim dobrze ale czasami przylapuje sie na fantazjowaniu o kims innym....
wlasciwie sa to mezczyzni ktorych nie znam np ktos kogo minelam na ulicy
zastanawiam sie dlaczego tak sie dzieje i czy to jest dobre ?
szczerze mowiac wstyd sie przyznac ale lubie te fantazje
co o tym sadzicie i jak jest u was z takimi fantazjami - pojawiaja sie czy raczej nie?
co mam zrobic zeby ewentualnie to zatrzymac?
na razie nie mowilam o tym Tomkowi bo mysle ze mogloby byc mu przykro...
nie wiem co robic




















