Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

aborcja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
608 odpowiedzi w tym temacie

#581 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 25 września 2013 - 16:25

Nie popieram aborcji. W żadnym wypadku.

A ja popieram ją, choć sama nie podjęłabym się jej. Ostatnio nawet sporo o aborcji rozmawiałam ze znajomymi.
Uważam, że jeśli kobieta miałaby prawo poddać się aborcji zamiast rodzić niechciane dziecko byłoby mnie koszmarów, którymi niestety ofiarami są dzieci. Przecież jeśli od razu ona wie, że nie chce dzieci, że nie będzie je kochać to mogłaby poddać się aborcji. Oczywiście mogłaby, a nie musiała. Miałaby do niej prawo. Teraz mamy dzieci znajdowane na śmietnikach, w beczkach, spalone w piecu bądź torturowane przez własnych rodziców. Pewnie, prawo do aborcji nie spowodowałoby że wszystkie takie rzeczy zniknęłyby ale sądzę, że wiele kobiet jeśli miałaby wybór a nie chciałaby dziecka zastanowiła się co zrobić. Na pewno ta decyzja wcale nie jest łatwa, w końcu to byłoby dziecko tej kobiety.

jestem temu przeciwna bo jak dzieci nie lubi mogla pomyslec o zabezpieczeniu wczesniej a nie pozniej po fakcie

Żadna metoda nie jest w 100% skuteczna, są przypadki że kobiety zabezpieczają się a i tak zaliczają wpadkę. I co wtedy jeśli dziecka się nie chce? Jeśli kobieta wie, że nie chce mieć dzieci w przyszłości to co ma się wykastrować czy zrezygnować z seksu bo w końcu trzeba pomyśleć o zabezpieczaniu się.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#582 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 25 września 2013 - 16:30

Jeśli kobieta wie, że nie chce mieć dzieci w przyszłości to co ma się wykastrować czy zrezygnować z seksu bo w końcu trzeba pomyśleć o zabezpieczaniu się.

Według mnie powinna zrezygnować z seksu, jakkolwiek śmiesznie to brzmi.
Seks to odpowiedzialność a nie zabawa. I zawsze to może skończyć się ciążą - należy to brać pod uwagę.
A aborcja to zwykłe unikanie odpowiedzialności. I zabijanie dziecka.

#583 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 25 września 2013 - 16:58

Katarzynka89, oj tak zgadzam sie z tobą w 100% .
Uważam,że każda kobieta odpowiada za siebie i drcyduje o swoich decyzjach, wiec to ona powinna decydować o tym czy chce utrzymać ciążę czy nie , nawet w takim przypadku ,że daje na prawo i lewo i nie mysli o konsekwencjach...to juz jej sparaw.

#584 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 26 września 2013 - 06:24

Miałaby do niej prawo. Teraz mamy dzieci znajdowane na śmietnikach, w beczkach, spalone w piecu bądź torturowane przez własnych rodziców.

w sumie tak, ale i to zabójstwo i to zabójstwo, tyle że dzieciak nie cierpi <bezradny></span>

Według mnie powinna zrezygnować z seksu, jakkolwiek śmiesznie to brzmi.

to jest śmieszne :-> no bo co, kobieta która nie chce dzieci nie ma prawa to przyjemności? średniowieczne poglądy <bezradny></span>
najlepsze by tu było np prawo do podwiązywania jajników na życzenie kobiety- w końcu to nasza dezycja czy chcemy dziecka czy nie

#585 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 26 września 2013 - 07:12

Aborcja to ciężki temat, mam zdanie podzielone, z jednej strony powinna być, żeby zmniejszyć ilość tragedii dziejących się, z drugiej- dałoby to pole dla popisu dla panienek, które za nic mają konsekwencje ( aa i tak usunę). Może należałoby zacząć od antykoncepcji, jednak u nas najtańsza nie jest, w niektórych krajach jest darmowa...
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#586 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 września 2013 - 14:40

A ja popieram ją, choć sama nie podjęłabym się jej

a czemu bys sie nie podjeła ? skoro popierasz?

Żadna metoda nie jest w 100% skuteczna, są przypadki że kobiety zabezpieczają się a i tak zaliczają wpadkę. I co wtedy jeśli dziecka się nie chce? Jeśli kobieta wie, że nie chce mieć dzieci w przyszłości to co ma się wykastrować

ja tu mam na mysli bardziej kobiety ktore wiedza ze istnieje antykoncepcja a wogole jej nie stosuja. A pozniej sa wielce zdziwione ze jak to mozlwie ze na tescie 2 kreski i ze one nie beda wychowywac wstretnego bachora. :roll: A nie przypadki gdzie antykoncepcja nie zadziałała jak powinna ( zreszta i tu jesli niezadzialała to chyba powinna byc swiadomosc ze moze mimo zabiezpieczenia zdarzyc sie wpadka, i co , tak poprostu pozbyc sie zycia ? nie miesci mi sie to w glowie )


jesli zas ja bym niezosila dzieci i zdawala sobie sprawe ze srodki antykoncepcyjne moga zawiesc to chyba podjelabym sie bardziej radykalnych metod( chociaz napewno nie takich jak pisze Wisienkowa ze zrezygnowac z seksu :P bo seks to przyejmnosc, to tez zabawa ale z odpowiedzialnoscia ze moze byc z tego bobo, wiec mozna podwiazac jajniki jak dobrze pisze Mloda )
ale to jest gdybanie bo jestemw zupelnie innej sytuacji ;) jestem mama, chcialam nia byc.


Jestem przeciw. Ale jak pisalam wyzej - w sytuacji gwałtu czy choroby to juz jest inna sprawa . Tu rozumiem kobiety.I wcale sie nie dziwie.
Aborcja to zabojstwo. Dla mnie. I ja tu nie mieszam w to religii, kosciola, co ksiadz mowi.
To sa moje uczucia, bylam w ciazy, wiem co czulam, co widzialam na usg.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#587 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 26 września 2013 - 15:56

a czemu bys sie nie podjeła ? skoro popierasz?

Nie podjęłabym się ze względu na to, że w przyszłości chce mieć dzieci. Ale chce mieć prawo decydować o swoim życiu, o moim ciele i o tym, czy chce wydać na świat dziecko. Jestem za tym by każda kobieta miałam prawo decydować, miała możliwość zrobić legalną aborcję jeśli będzie czuła taką potrzebę.
Wisienkowa, haha sorry ale już widzę jak osoby które nie chcą mieć dzieci rezygnują z seksu :mrgreen: :mrgreen:

Jestem przeciw. Ale jak pisalam wyzej - w sytuacji gwałtu czy choroby to juz jest inna sprawa

Jesteś przeciwna, bo uważasz że jest to zabijanie dziecka. Ale już w sytuacji choroby bądź gwałtu to zabójstwo rzekomego dziecka (czyt. nierozwiniętego płodu) nie jest zabójstwem, czy podlega mniejszej skali zabójstwa?

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#588 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 26 września 2013 - 16:13

wiec mozna podwiazac jajniki jak dobrze pisze Mloda

W Polsce nie można podwiązać sobie jajowodów na życzenie i lekarze nawet gdy są wskazania do takiego zabiegu często tego nie robią.
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#589 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 września 2013 - 16:45

Według mnie powinna zrezygnować z seksu, jakkolwiek śmiesznie to brzmi.
Seks to odpowiedzialność a nie zabawa. I zawsze to może skończyć się ciążą - należy to brać pod uwagę.



Wisienkowa, a Twoim zdaniem tą odpowiedzialnością jest urodzenie dziecka tak? Bo dal mnie to jest jednak jego SAMODZIELNE wychowanie, niezależne finansowo- czy była być w stanie samodzielnie wychować dziecko? Gdybyś została zupełnie sama, bez Połówka, mama również powiedziała by, ze Ci nie pomoże- czy dałabyś rade utrzymać je i siebie? Bez niczyjej pomocy?

Bo jeśli odpowiedź brzmi nie, to Twoja wypowiedź jest tylko mrzonką i również nie podchodzisz do seksu odpowiedzialnie :lol:

#590 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 września 2013 - 16:46

Katarzynka89, w sytuacji gwałtu ( pisałam zreszta juz chyba tutaj) moge zrozumiec - dopusic aborcje , chociaz pisałam i rowniez ze kobieta takie dziecko moglaby urodzic a pozniej oddac do domu dziecka, bo to dziecko nie jest niczemu winne .
Ale tu znow pojawia sie problem ze to takie gdybanie...bo to wszystko pieknie wyglada z tej strony. Ale co ma powiedziec kobieta ktora zostala zgwalcona i musi raz z tym zyc, a dwa jeszcze donosic ciaze, urodzic.

Jak zauwazyla Kasienka temat jest bardzo ciezki.
Bo w przypadku gdy kobieta sobie zaszla w ciaze i teraz " to moje cialo moge sobie zrobic z nim co chce " nie trafia do mnie. To wybieranie swojej wygody, nie bo nie.


w stuacji gwaltu dochodzi nam zrabana psychika kobiety. I cialo. I tu dopuszczam aborcje , jestemw stanie zrozumiec ta kobiete choc tak, to nadal jest zabojstwo. Jakby nie patrzec....wiec niby jestem przeciw ...ale moge taka kobiete zrozumiec. Zaplatane...



Co do choroby to ja mialam na mysli chorobe matki. Gdy jej stan jest tak ciezki ze urodzenie dziecka sprawi ze ona tego nieprzezyje.
Ja nie wiem co bym w takiej sytuacji zrobiła. Choc chyba pisalam ze raczej bym urodzila ....
ale i tu znowu wszystko sie ladnie mowi jak sie nie jest w takiej sytuacji


W Polsce nie można podwiązać sobie jajowodów




moze powinna byc taka mozliwosc. Wowczas te ktore nienawidza dzieci, nie chca byc w ciazy mialyby problem z glowy.



Ogladaliscie dzis debate ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#591 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 września 2013 - 16:53

Ja nie wiem co bym w takiej sytuacji zrobiła. Choc chyba pisalam ze raczej bym urodzila ....
ale i tu znowu wszystko sie ladnie mowi jak sie nie jest w takiej sytuacji


Otóż to. Bo z jednej sytuacji rodzisz drugie dziecko, które prawdopodobnie straci matkę, plus jeśli masz dzieci też je straci... Czy to odpowiedzialne?

Ogladaliscie dzis debate ?


Nie chciałam się denerwować :roll:

#592 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 września 2013 - 16:57

Otóż to. Bo z jednej sytuacji rodzisz drugie dziecko, które prawdopodobnie straci matkę, plus jeśli masz dzieci też je straci... Czy to odpowiedzialne?

wiesz z jednej strony tak, urodzilabym bo co to dziecko jest winne, bo ono ma szanse na piekne zycie. Z drugiej strony..nie mialoby mnie ....a jeszcze jakbym miala juz dziecko wezmy 5 letnie to musialabym je pozbawic mamy ??


Nie chciałam się denerwować

slowa nie walczmy z człowiekiem. Walczmy z problemem . Dla czlowieka.

Albo ze takim chorym dziecia trzeba pomoc...

bla bla...ciagle tylko mowia. :roll:



A pozniej taka matka chorego dziecka ledwo wiaze koniec zkoncem
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#593 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 września 2013 - 16:58

A pozniej taka matka chorego dziecka ledwo wiaze koniec zkoncem


I tutaj jakoś Panowie Politycy już zdaje się pomysłu nie mają- ich zadaniem jest obrona życia- ale jego jakość nie leży już w ich kwestii. Dla mnie paranoja :roll:

#594 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 września 2013 - 17:02

ich zadaniem jest obrona życia

no . A powinni przede wszystkim myslec o tym jaka ta jakosc zycia chorych powinna byc...

a swoja strona. Ciezki temat. Co byscie zrobily w przypadku jesli pan ginekolog oznajmilby wam ze dziecko bedzie chore?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#595 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 września 2013 - 17:05

ja uwazam , ze potrzebna jest edukacja , edukacja i edukacja :roll: bo mnostwo kobiet usuwajac ciaze nie wie do konca naczym to polega co to bylo etc. no i tak wiele kobiet nie uzywa antykoncepcji, bo nie potrafo boi sie , wstydzi etc. sporo ludzi uwaza , ze edukacja sexualna w szkolach powoduje wczesniejsza inicjacje dzieciakow , a okazuje sie ze jest inaczej.
sporo kobiet uwaza ze dopiero obraz na usg uzmyslawia im ze to dziecko, ze nosza w sobie zycie.

ja osobiscie ze kobieta i jej sumienie to jej sprawa. gdyby mnie ktos zapytal to bym odradzala , ale jesli to swiadoma przemyslana deycja to nie moja sprawa.

[ Dodano: 2013-09-26, 18:06 ]

Co byscie zrobily w przypadku jesli pan ginekolog oznajmilby wam ze dziecko bedzie chore?

jestem pesymistka wiec podejrzewalabym najgorsze, aleczesto bywam naiwna i wierzylabym , ze lekarz sie myli.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#596 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 września 2013 - 17:34

Zależy jak chore, na co dokładnie...Jeżeli było by bardzo chore, miałoby cierpieć przez całe swoje życie to wolałabym usunąć :-/ Wolałabym nie mieć dziec niż co dziennie patrzeć jak moje dziecko cierpi i zastanawiać się, kto p mojej śmierci się nim zaopiekuję.

#597 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 września 2013 - 17:44

magdaaaaa, no wlasnie porzadna edukacja to swoja strona.A to u nas bardzo kuleje
Moze gdyby dziewczyny wiedzialy jak wyglada taki płod na poczatkowym etapie zycia nie byloby tylu aborcji


Co do choroby dziecka...dziwnie sie czuje piszac teraz zalezy jak chore...
Bo jesli to bylby zespol downa to tak urodzilabym , pracowalam z takimi dziecmi i mimo ze wychowanie takiego dziecka nie jest latwe ( pytanie czy wogole wychowanie jest ) to te dzieci maja w sobie pelno zycia i radosci.
Jesli zas dziecko byloby ciezko chore, bez sznas na przezycie to ...nie wiem.
I nie chce wiedziec.
Nie wiem czy bylabym w stanie patrzec na cierpienie dziecka. I czy ono tez by takiego zycia chcialo
Z drugiej strony ...zdarzaja sie sytuacje ze lekarze mowia ze bedzie zle...a zle nie jest...
dlatego nie wiem. Nie chce wiedziec
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#598 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 29 września 2013 - 20:07

Bo jeśli odpowiedź brzmi nie, to Twoja wypowiedź jest tylko mrzonką i również nie podchodzisz do seksu odpowiedzialnie

Ale nie jestem w takiej sytuacji. I twierdzę, że gdybym nie była pewna swojego faceta to bym nie zdecydowała się na tak poważny krok jakim jest seks.

Dobrze, może nie powinnam pisać ogólnie.

Ale choćbym miała oddać swoje dziecko to chciałabym urodzić, a na pewno bym nie usunęła. Nie wyobrażam sobie tego jaką bym miała zrytą banię po tym...

#599 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 listopada 2013 - 09:17

Co do aborcji . Nie wiedzialam ze w Stanach  mozna ja bylo wykonywac  nawet w 8-9 miesiacu ( nie wiem jak jest teraz bo  ponoc juz po 20 tyg. nie mozna - od tego roku  )

I ze sposob dokonania tej aborcji byl bardzo drastyczny ......

=


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#600 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 01 listopada 2013 - 09:53

@Sajuri  z tego co wiem, to można do momentu aż dziecko się nie urodzi i nie wyda pierwszego głosu- płaczu.  <bezradny>

Widziałam, że robi się stężonym roztworem soli. 


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych