Definicja milosci
#21
Napisano 22 sierpnia 2009 - 12:12
"miłosc zaczyna sie w tedy gdy szczescie drugiej osoby jest wazniejsze niz twoje"
#22
Napisano 29 marca 2011 - 20:38
#23
Napisano 05 kwietnia 2011 - 20:51
#24
Napisano 05 kwietnia 2011 - 23:33
#25
Napisano 06 kwietnia 2011 - 06:19
Taką sobie wymyśliłam definicję z rana.
#26
Napisano 07 listopada 2012 - 20:26
Po ostatnich przeżyciach nasuwa mi się myśl, że miłość to widzenie drugiego człowieka "całego"- z wszystkimi jego zaletami, wadami, zadrapaniami i dziwactwami. Wspieranie i motywowanie do tego, co dobre, kształtowanie zalet. Zauważanie wad- nie lekceważenie ich, a próba naprawy ich swoim ciepłem. Dla drugiej osoby i tylko przy niej. Miłość to bycie dla siebie nawzajem murem obronnym wśród innych, nawet jeśli akurat jest między nami "cicho" i nie zgadzamy się ze sobą.
Miłość to absolutna pewność, że cokolwiek by się nie stało między nami, to zawsze możemy na siebie liczyć.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#27
Napisano 08 listopada 2012 - 09:43
Ale racja, to ważny element miłości.Zauważanie wad- nie lekceważenie ich, a próba naprawy ich swoim ciepłem
Tylko nie zawsze działa, bo ludzie mylą miłość z fascynacją, wyobrażąją sobie nie wiadomo co i chcą potem zmieniać osobę na siłę... I ta osoba odchodzi, bo czuje się zaszczuta :->
#28
Napisano 29 kwietnia 2015 - 20:10
A ja znowu w tym temacie. Na innym etapie życia, związku, z innymi problemami i znowu zachciało mi się definiować miłość. ![]()
U nas ostatnio mało motyli, mało romantyzmu, mało wspólnych szczęsliwych chwil, a mimo to jeszcze nigdy nie czułam się aż tak bardzo kochana. I to jest teraz dla mnie definicją miłości, że tworzymy drużynę. Że kiedy ja nawalam i nie daję rady, to Brzydki bierze na siebie więcej. Że zawsze mam pewność, że obojetne jak ciężki był dzień, to wrócę do domu, w którym ktoś poda mi obiad i się uśmiechnie. A rano wstanie 4 godziny wcześniej niż musi, żeby zrobić mi herbatę i powiedzieć "dzisiaj będzie lepszy dzień, zobaczysz". Nasza miłość to nasze plany i to, jak oboje sie staramy, żeby je realizować. Nasz chleb, na który pracujemy. Rodzina, którą tworzymy. Nasza odpowiedzialność za siebie i dziecko, które kiedyś być może się pojawi. I nawet nasze łóżko, które od jakiegoś czasu częściej jest świadkiem chrapania, płakania i snucia wielkich planów niż namiętnych chwil.
W tej chwili mój mąż, nasz dom, nasza miłość, to taka bezpieczna przystań. Jedyna stała rzecz wśród całego morza zmian i przeszkód.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#29
Napisano 30 kwietnia 2015 - 10:32
Nie ma jednej definicji miłości... Weżmy nawet jezykowo - polski jets w sumie ubogi w określenia - cyzm innym jest eros= amor, storge, czym innym filia i w końcu agape - najwyżeszy stopień miłości. Łacińskie caritas, dilectio... Wszystko to powinno się zawierać w miłosci doskonałej, ale ona jest raczej celem niż stanem, tak mi sie wydaje. Mężczyźni bardzo często utożsamiają pożądanie z milością, albo jego brak z brakiem miłości, a kobietom czasem bardziej zalezy na storge - czułości i przywiązaniu.
#30
Napisano 03 maja 2015 - 23:45
Każdy sam tworzy sobie definicję miłości. Niestety czasami dokonujemy przez to złych wyborów...a później na naszej drodze pojawia się ktoś dla kogo zupełnie tracimy głowę
#31
Napisano 06 czerwca 2015 - 22:56
Prawdziwa miłość jest wtedy, gdy nawet jeśli macie ochotę się pozabijać to i tak o siebie dbacie
#32
Napisano 18 czerwca 2015 - 16:53
Po tym że wspiera w trudnych chwilach, dzieli radości. Miłość to nie prezenty, to wsparcie i wielkie uczucie drugiej osoby.
#33
Napisano 23 czerwca 2015 - 13:58
Jedyna stała rzecz wśród całego morza zmian i przeszkód.
Pięknie powiedziane, myślę tak samo ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#34
Napisano 23 grudnia 2015 - 11:13
ja wiem że mój facet mnie kocha bo wszystko co robi to widać że robi z myślą o mnie, o nas i naszej przyszlości,nawet pierwszy wyszedł z inicjatywą ślubu i widzę że bardzo mu na tym zależy.
#35
Napisano 29 grudnia 2015 - 08:22
Milosc mozna poznac po tym jak sie wobec Ciebie zachowuje. Czy jest zaangazowany, czy martwi sie o Ciebie i czy teskni gdy Cie nie ma. Poza tym dla osoby zakochanej dobro drugiej osoby jest wazniejsze nawet od wlasnego. To po prostu widac czy ktos kocha czy nie i tu nie trzeba zadnej definicji bo to sie czuje
#36
Napisano 02 lutego 2016 - 12:26
Po moim ex, dopiero teraz poczułam co to znaczy być kochana. Więc dla mnie definicją miłości jest troska,zainteresowanie,tęsknota,komplementy,poczucie bezpieczeństwa. I to działa w dwie strony.
#37
Napisano 14 kwietnia 2016 - 08:15
#38
Napisano 28 kwietnia 2016 - 14:53
miłość od zauroczenia odróżnia się za pomocą tego, czy macie wspólne plany i czy podejmujecie decyzje dla waszego wspólnego dobra, a nie tylko przez pryzmat waszego ego.
#39
Napisano 05 maja 2016 - 09:37
Miłość obajawia się tym , jak ktoś nas traktuje, jak o nas dba, troszczy się. Czasem nie trzeba żadnych słów, aby to wyrazić.
#40
Napisano 14 maja 2016 - 17:58
@Aspirynkaaa uwielbiam Twoje definiowanie miłości.
Dla mnie miłość to skała. Jedyna pewna (prócz śmierci) rzecz w życiu. Że jest ktoś na kogo można liczyć i będzie zawsze.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
definicja faceta |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

















