bo moj to taki gburek ze czasami nie wiem czy mnie kocha czy nie hehe i musze sie domagac jakiegos gestu slowa
czym sie objawia taka prawdziwa milosc ? jak ja odroznic od zauroczenia ?
Napisano 30 listopada 2006 - 00:30
Napisano 30 listopada 2006 - 10:07
Tym, ze ludzie juz nigdy nie mysla o rozejsciu . Tym, ze kolejne klopoty i problemy chcesz rozwiazywac wspolnie , a nie schowac przed partnerem i powiedziec "wszystko sie ulozy". Tym , ze nie istnieje alternatywa dla wspolnego zycia - ono jest i jawi sie jako partnerstwo na dobre i zle - nie uznaje warunkow i przymykania oczu. Tym , ze nie przeraza nas praca nad zwiazkiem , ktora pomimo , iz czesto ciezka i zmusza do "uginania karku" , to jednak przyjemna i dajaca ogrom satysfakcji. Milosci nie da sie pomylic z zauroczeniem - jesli ktos wciaz doszukuje sie roznic i nie wie na czym polegaja - to znaczy , ze jeszcze nie kochal, tylko caly czas byl zauroczony. POetyckie gadanie o szlachetnosci tego uczucia i wynoszenia nas na emocjonalne wyzyny, nie jest wyssana z palca - bo przeciez tak wiele osob nie moglo sie co do milosci pomylicczym sie objawia taka prawdziwa milosc ?
Napisano 30 listopada 2006 - 12:55
Napisano 30 listopada 2006 - 12:58
Szczegolnie , ze kazdy z nas gdzies tam wewnatrz ewoluuje i trudno porownywac milosc z lat szczeniecych , do tej , ktora spotkala nas 10lat pozniej - nie wyklucza to glebokich uczuc, ale ich swiadomosc jest o wiele wieksza.to jest raczej sprawa indywidualna, co kto rozumie pod tym slowem
Napisano 01 grudnia 2006 - 16:21
Napisano 01 grudnia 2006 - 21:29
Napisano 01 grudnia 2006 - 22:55
a ja jednak nie... rownie czesto zdarza sie tak u kobiet... tez znam takie przypadki...przykro mi sie wiec wylamac dziewczyny, ale bede tu troche bronic chlopow..no moze nie tyle bronic ich, co nie chronic nasOj zgadzam się w 100%.
Napisano 03 grudnia 2006 - 20:22
Ewolucja wewnetrzna nie ma nic wspolnego z zostawianiem swoich partnerek , z ktorymi jest sie "od wiekow". MOzna byc z partnerka 20lat i zyc w nic nie dajacym zwiazku polegajacym na byciu obok siebie , i zamienic ta rzekoma milosc, na prawdziwe partnerstwo , w ktorym stara sie dwoje a nie jedno. Zwiazek to dwoje ludzi, nie jedno - mezczyzna nie zostawia kobiety tak poprostu . Kobieta musi mu dac powod - i to dziala w obie strony. Natomiast mezczyzna , ktory zostawia swoja kobiete dla innej , z ktora nie laczy go wiecej niz kilka pchniec w odpowiednia szpare - to jest kretynem - bo zaden seks nie jest wart tego, by go uprawiac kosztem pieknego uczucia.Jestes pewna ko ze np faceci wewnatrz ewoluuja ?
Bo mi sie wydaje ze u nich czasami wystarczy chwilowe zauroczenie aby rozstac sie z partnerka z ktora sie jest od wiekow...
Napisano 25 czerwca 2007 - 09:20
Napisano 25 czerwca 2007 - 12:03
oj, to też nie tak. o miłość trzeba cały czas walczyć, dbać o nią jak o największy skarb, bo może się wydawać, najsilniejsza, najprawdziwsza, a zaniedbana tylko na chwilę, może już się skończyć i nigdy nie powrócićjak miedzy ludzmi jest prawdziwa miłosc to nic nie stanie na przeszkodzie szczesciu.
po tym jak na mnie patrzy, jak do mnie mówi, co dla mnie robi, jak dotyka, przytula...po czym rozpoznajecie ze wasz partner was kocha ?
na początku objawy są b. podobne, tyle, że zauroczenie trwa o wiele krócejjak ja odroznic od zauroczenia ?
Napisano 25 czerwca 2007 - 15:07
Ja mam takich kolegów co nawet nie spojrza na inna dziewczynne a co dopiero mowic o zauroczeniu , poprostu sa tak totalnie zakochani , ze caly czas nawet myslami sa z swoja ukochanna.
Napisano 03 lipca 2007 - 22:59
Napisano 14 września 2007 - 10:19
i to jest piekne kiedy sie dla drugiej osoby staramy i widzimy ,że połowek tez się staraMiłość jest jak roślina, więdnie kiedy się jej nie pielęgnuję. I jak to napisala Madzia81 trzeba walczyć o tę miłość, dbać- chuchać dmuchać bo jeden krzywy ruch w życiu i nie ma miłości. Może być ale już nie będzie to nasza.
Napisano 14 września 2007 - 11:56
Napisano 14 listopada 2008 - 22:42
Napisano 14 listopada 2008 - 23:50
Napisano 15 listopada 2008 - 10:33
kiedy w nocy on wyjezdza, mysli o mnie i jak sie pozniej okazuje ja budze sie w tym samym momencie
Napisano 20 listopada 2008 - 18:36
Napisano 21 sierpnia 2009 - 20:13
Napisano 21 sierpnia 2009 - 23:34
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
definicja faceta |
|
|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych