znam to... ja co prawda nie śpiewam... ale rozwijałam się sportowo... lekkoatletyka ale olałam to także dla NASZEGO dobra;) i nie żałujęnie chciała bym żeby przez moją karierę rozpadł się mój związek...
[14.12.2008] Niedziela :)
#102
Napisano 14 grudnia 2008 - 13:35
znam to... ja co prawda nie śpiewam... ale rozwijałam się sportowo... lekkoatletyka ale olałam to także dla NASZEGO dobra;) i nie żałujęnie chciała bym żeby przez moją karierę rozpadł się mój związek...
Miłośc najważniejsza moim zdaniem
#104
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:01
ja juz po obiadku,teraz z mamuska kombinujemy co by to slodkiego do jedzenia zrobic
L dalej u rodziny,zla jestem na niego,ale staram sie o tym nie myslec co by mojej kruszynki nie denerwowac
lece troche ponadrabiac zaleglosci - musze przyznac,ze ciezko ostatnio za wami nadazyc
#105
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:07
Wpadnę chyba dopiero jutro buziaki
#107
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:13
ma wrocic dopiero dzis wieczorem,a jutro rano znow wyjezdza bo ma trzydniowy kurs w innym miescie
ale nie chce mi sie o tym myslec,bo sie wkurzam a niepotrzebne mi teraz nerwy
a czemu sie zle czujesz?
#108
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:19
eee zapomnialam sie przywitac.. wiec witajcie kochane babeckzi
w odpowiednim dziale "pochwalilam" sie juz telefonem... dzis dlugo z miskiem spalismy i to nie byl dobry pomysl bo nas strasznie polamalo i jestesmy bardziej zmeczeni niz po maratonie haha... potem poprasowalismy firanki.. misiek sobie ladnie radzil.. tak tak wiem ze niedizela no ale coz tzreba bylo to zorbic dzisiaj... teraz juz po obiadku i mam chwile dla was:)
#111
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:25
witaj kochana Sajko
jakie mile powitanie.. witaj kochana Tilio
to ciekawe co robiliście
spalismy
[ Dodano: 2008-12-14, 14:26 ]
dziekujemy bardzo,u nas wszytsko dobrze,dzidzia sobie rosnie,ja sie czuje swietnie i jakos leci
czesc piekna... to dobrze ze sie czujesz swietnie oby tak dalej...
Bylo tak dlugo spac? Teraz za kare bedziecie chodzic jak polamani
noo.. masz racje.. strasznie polamani
#114
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:32
ja tego mojego faceta zbije ... mieliśmy jechać dziś na mieszkanie a on wymyślił że jedzie dziś szafą a jutro dopiero na zajęcia :/sam tam siedzieć nie będę .... jadę jutro a jak sie spóźnię na zajęcia to go pogonie po prostu do kopne go w
angik1683, nie złość sie w twoim stanie to nie wskazane
#115
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:34
wykorzystałaś moją nieuwagęTilia, i widzisz miałeś mnie wyganiac a ja 2 arzy juz byłam was poczytać .......
przekonałaś mniea dlaczego nie??
powaznie mowie
#116
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:36
hahahahhawykorzystałaś moją nieuwagę
a poszła Ty!!
![]()
[ Dodano: 2008-12-14, 14:37 ]
też pierwsza słyszę ... i chętnie nawet dziś bym się połamał takale pierwsze słyszę,żeby od leżenia być połamanym
#119
Napisano 14 grudnia 2008 - 14:45
a już myślałam,że nikt nie próbował rozwiązać zagadkija sie glowie nad zagadka,pol rodziny wypytalam czy gdzies ten budynek widzieli ale niestety - brak pomocy
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty














