Ja poprostu ze tak powiem mam problemy z nawilzeniem....
ja takiego problemu nie posiadam... u mnie to znowu czasem zbyt "mokro" jest...

hihi
wychodze z zalozenia ze nie dlugosc a jakos sie liczy... u nas bywa roznie... czasem szybkie numerki ktorej i tak trwaja 30 min wiec wcale nie az tak krotke.. czasem nawet 2 h... i mowie tu o calosci grze wstepnej pieszczotach szeptach itp wiadomo o co chodzi... przecietnie to mysle ze 1h... chociaz mowiac szczerze to nie jest wazne...
wazne zeby partnerom bylo dobrze reszta nie ma znaczenia... bo jesli ktos jest usatysfakcjonowany po 15 minutach a ktos po 1h to jego indywidualna sprawa... i mysle ze wszystko jest w porzadku...
ja za to pamietam nasze poczatki... potrafilismy kochac sie przez cala noc.. oczywiscie mam tu na mysli 5-6 stosunkow (ze tak to ujme).. pieszczoty tulenie sie calowanie... itp.. i tez ot bylo fajne...
chociaz z perspektywy czasu ostatnio zastanawialismy sie jak my potrafilismy funkcjonaowac na godzince snu dnia nastepnego... haha