Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Traktowanie zwierząt


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
87 odpowiedzi w tym temacie

#21 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 10:10

A pamietacie ta historie z tym psiakiem Ozzy :-(
Boze to dopiero bylo przezycie... :-?


Tak pamiętamy :(

Teraz sobie przypominam jak całkiem niedawno pod=kazywali historię innych zwierzą. Szkoda mi ich.

ja tam mysle ze jakby znalezli sie odpowiedni ludzie to kasa by sie znalazla!!ale po co....w koncu to tylko zwierzeta...najwazniejszy jest czlowiek....nic nie poradzimy na to ze niestety ale Ci co rzadza nie bardzo wiedza co robia...(oczywiscie to tylko moja opinia)


Równiez się z tym zgadzam, jakby się znaleźli ludzie to by zrobili porządek i zapewnili godny nut zwierzakom :)

#22 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 10:19

Zgadzam sie z tym myślałam już o tym by dołączyć do Wałbrzyskich szeregów ( o ile takie są) i robić często akcje i zbiórki,robić firmom reklamę w zamian za sponsoring itp.Jeśli była by to praca za chociaż minimalną stawkę to bym się zatrudniła bez namysłu (wiadomo za coś trzeba żyć)chyba że wygrałabym w totka to wtedy bym tu walneła taką siedzibę TOZu że nawet RSPCA by pozazdrościlo :D jeszcze mamy taki fajny ogromny budynek na sprzedaż pasowałby jak ulał :)
Dołączona grafika

#23 Morfiniasta

Morfiniasta
  • Użytkownik
  • 61 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 12:41

ja byłam wolontariuszka w schronisku dla zwierzat, które nadzorowane jest przez Fundacje Animals!!ciezka robota, czasem smutna, ale nie powiem daje duzoooooo satysfakcji!!teraz juz niestety nie bardzo mam czas brac udzial w roznych takich akcjach, ale co miesiac zasilam 10-20 zl na konto fundacji, na szczescie jest wiecej takich jak ja!!

#24 ritka

ritka
  • Użytkownik
  • 371 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 11:29

u mnie na ulicy wałęsaja sie dwa psiaki, niby sąsiadki ale to taka stara babulinka, która karmi je suchym chlebem i goni kijem :/ no i psiaki zawsze grzecznie czekaja u mnie pod furtką, ciesza się jak wracam z pracy nie wiem czy nie bardziej jak moje własne :) wiedzą że codziennie czeka na nie puszeczka żarełka. szkoda tylko że nikogo innego u mnie na ilizy nie zaswędzi 1,50 zł. na puszke... taka mentalność :/

#25 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 11:35

a to co się dzieje w schroniskach? nie wiem jak jest w innych, bogatszych miastach, może lepiej, ale w Wałbrzychu te biedne zwierzaki....cisną się po kilka w klatce, zimą marzną, bo nie ma ich czym okryć, czym wyściełać te klatki, jedzenia wciąż brakuje...ale dobrze, że takie miejsce jest, bo inaczej nie wiem co to by było :( a teraz wakacje i pewnie znowu więcej zwierząt zawita w schroniskach :(

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#26 ritka

ritka
  • Użytkownik
  • 371 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 11:39

ja mam jednego psiaka ze schroniska. pamiętam jak rodzice wrócili już z Leą do domu i mama mi później opowiadała, że mój tata, nawet nie chciał z samochodu wysiąść z mamą bo powiedział że patrzeć nie może na te biedne zwierzaki :(

#27 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 27 czerwca 2007 - 13:17

nie wiem jak jest w innych, bogatszych miastach

w innych wiekszych a wiec bogatszych miastach, w schroniskach jest wiecej pieskow, wiec sytuacja pewnie jest calkiem podobna do naszego schroniska... ja to najchetniej sama bym przygarnela te wszystkie psiaki do siebie ... no ale nie moge niestety...

#28 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 17:29

ja byłam wolontariuszka w schronisku dla zwierzat, które nadzorowane jest przez Fundacje Animals!!ciezka robota, czasem smutna, ale nie powiem daje duzoooooo satysfakcji!!

A jak ja 3 lata temu chciałam zostać w naszym schronie wolontariuszką to powiedzieli że moge płot malowac albo grządki pielić ale do zwierząt mam nie podchodzić bo to niebezpieczne :/ a jak zaproponowalam że zajme sie kotami albo będe wyprowadzać psiaki na spacer i je przuuczac do smyczy to wiecie co usłyszałam? że nie bo one wtedy myślą że idą do nowego domu i jest im przykro no parodia poprostu <bezradny></span> chociaż ostatnio jak byłam z kolerzanką w schronie zawieść sunie która sie błąkała po okolicy to była inna babka nie wiem sprubuje jeszcze raz jak będe u nich ale jak znowu mi takie coś powiedzą to normalnie mi ręce opadną :-/
Dołączona grafika

#29 monikade

monikade
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 17:54

a ja pamiętam taki koszmarny handel kociętami wciśniętymi do słoików... Byłam absolutnie przerazona jak to zobaczyłam.

inna rzecz, ze w Polsce, na wioskach, w mniejszych miastach, gdzie zwierzat roznej maści jest bardzo dużo, ludzie mają do nich raczej złe podejście.

zgodzicie sie ze mną?
a to wysłałam mojemu byłemu... http://www.joemonste...&album&pageID=3

#30 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 18:02

a jak zaproponowalam że zajme sie kotami albo będe wyprowadzać psiaki na spacer i je przuuczac do smyczy to wiecie co usłyszałam? że nie bo one wtedy myślą że idą do nowego domu i jest im przykro no parodia poprostu <bezradny></span>

też kiedyś się o to pytałam. rozmawiałam z kierowniczką schroniska. pani powiedziała, że wolontariatu jako tako oficjalnego nie prowadzą, ale, że można pomagać. tylko, że jak zabrać na spacer, to wszystkie psy, które mieszkają w jednej klatce, bo jakby się zabrało jednego, to potem pozostałe są zazdrosne i mogą mu krzywdę zrobić. w sumie racja. no a za bardzo nie udało mi się zorganizować co najmniej 2 osób, które razem ze mną w tym samym czasie by jeździły i wyprowadzały te psiaki (oczywiście muszą być to osoby dorosłe, chciałam to robić z dzieciakami ze szkoły, ale one nie mogą), no a sama nie dam rady upilnować 5 czy 6 psiaków... :-/

zgodzicie sie ze mną?

czy ja wiem....mi to się wydaje, że ludzie na wsiach mają dobre serducha, więcej czasu, spokojniejsze życie i może nie chuchają i dmuchają na te zwierzaki, ale krzywdy nie pozwolą zrobić.
ale to też na pewno nie jest reguła.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#31 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 28 czerwca 2007 - 12:02

no a za bardzo nie udało mi się zorganizować co najmniej 2 osób,

Jeśli dalej masz ochotę wyprowadzać psiaki to już jedną osobę masz :mrgreen:

[ Dodano: 2007-06-28, 23:37 ]
Dziewuszki załamałam sie dzisiaj okropnie :( byłam w sklepie zoologicznym kolo Starego kina na placu i to co zobaczyłam w akwarium z koszatniczkami wstząsneło mną :cry: Nigdy nie widziałam takich ran na pół grzbietu do mięsa ! Część z nich była chora jedna cały czas kaszlała miała zaropiałe oczka niektóre były bez ogonów! wokuł walał sie suchy chleb , nie miały ziarna no tragedia jednym słowem.Jutro jak kolerzanka odda mi 10 zł to jadę wykupić tą bardzo chorą (kosztują 18 zł) następnie jak skołuje kase to tą poranioną i tak po koleji te najbardziej wymagające pomocy(wole je wykupić i znaleśc im domy niż patrzeć jak cierpią).Jestem wściekła bo jestem przed wypłatą mój misiek też i zabardzo nie mamy jak wykupić je naraz mam nadzieje że te poranione do 10 lipca wytrzymają jakoś bo narazie to tylko ta chorutką jestem wstanie przygarnąć :(
Dołączona grafika

#32 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 30 czerwca 2007 - 19:03

to jak to się stało, że takie zwierzaczki znalazły się w sklepie zoologicznym??

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#33 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 30 czerwca 2007 - 22:39

Nie mam pojęcia on miał od zawsze stado koszatek możliwe że się namnożyły .Dostałąm dzisiaj kaskę więc w poniedziałek jedną wykupuję :)
Dołączona grafika

#34 luna

luna
  • Użytkownik
  • 302 postów

Napisano 23 lipca 2007 - 13:34

za to powinno ponosić się straszne kary.Wiadomo jak w naszym kraju się dzieje ale tak dla przykładu załtwiłabym właściciela podobnie .Może nie powinnam tak pisać ale to zgroza co ludzie potrafią zrobić .

#35 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 17:38

Znalazlam te fotki podczas szukania fotek dobermana ....poprostu tragedia ;-(
http://www.psy.info.... ... padki.html
Dołączona grafika

#36 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 18:03

:-( :-( :cry:
Co za ludzie!!! O ile mozna ich ludzmi nazwac :evil: :evil:
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#37 Emiliana

Emiliana
  • Użytkownik
  • 313 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 18:28

o nie :cry: az sie popłakałam nie wiem jak mozna w ogóle zrobić coś takiego, w głowie mi sie to nie mieści <placze></span>

#38 Nymphadora

Nymphadora
  • Użytkownik
  • 2 636 postów

Napisano 19 sierpnia 2007 - 21:11

To nie ludzie, Boże, Człowiek by czegoś takiego nie zrobił... <cryyy></span> <placze></span>

#39 luna

luna
  • Użytkownik
  • 302 postów

Napisano 20 sierpnia 2007 - 07:22

Straszne te fotki, człowiek ma wrażenie że to jest niemożliwe.Powinno się karać kamieniołomem na 10 lat. Dlaczego? Jak znaleść odpowiedż i co zrobić?

#40 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 20 sierpnia 2007 - 09:09

Faktycznie okropne, jedyne co wywoływało uśmiech na mojej twarzy oglądając te zdjęcia to fakt, jak te pieski zostały dobrą opieką otoczone i jak powróciły do zdrowia ;) Ale wiecie co...ja po prostu tego nie rozumiem.... Czy naprawdę tak ciężko oddać psa do schroniska? Lepiej go maltretować? Tacy ludzie to są chyba chorzy psychicznie :evil:





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych