gdyby znów było tak jak kiedys:((((
#1
Napisano 04 listopada 2008 - 18:41
Czy u was tez sie wszystko zmieniło po slubie???
#2
Napisano 04 listopada 2008 - 18:49
If you don't know my name, you can call me baby
#3
Napisano 04 listopada 2008 - 19:05
#4
Napisano 04 listopada 2008 - 19:15
Tylko jak znaleźć tą prawdziwą miłość? i jak rozpoznać że to właśnie ona?
Na to pytanie kazdy chcialby znac zloty srodek
Mam nadzieje, ze takie uczucia sa u nas dziedziczne
Porozmawiaj z nim szczerze....... wytlumacz co Ci nie pasuje, co jest nie tak......On napewno tez widzi ze cos szfankuje, ale faceci z reguly milcza i nie sa wylewni.ta atmosfera miedzy nami jest taka napieta
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#5
Napisano 04 listopada 2008 - 20:04
Może trzeba trochę pozabiegać o partnera.. Znaleźć czas na zrobienie kolacji, wyjść we dwoje, wyjechać na weekend... Przede wszystkim trzeba o siebie dbać!
Ja też się boję, że i w końcu to mi się przytrafi. To wszystko chyba zależy od tego czy to jest "ta osoba". Jeśli nie, to choć by człowiek się bardzo starał to i tak nic w końcu z tego nie wyjdzie.
#6
Napisano 04 listopada 2008 - 20:11
#7
Napisano 05 listopada 2008 - 10:34
#8
Napisano 05 listopada 2008 - 12:29
to chyba najlepsza rada dla Was.czasem warto zrobic cos zeby odskoczyc roche od problemow... jakas kolacja.. mily wypad... ciekawa neispodzianka.. trzeba sie starac aby nie wkradla sie monotonia i rutyna..
#9
Napisano 05 listopada 2008 - 12:35
nie wiem jak to opisać, ale jak na Niego patrzę, to taką wielką miłość czuję
nooo dokaldnie tak jak u mnie.. u nas.. ciezko to opisac.. ale tez cos takiego czuje...
więcej w naszym związku jest czułości, zabiegania o tą drugą osobę, pomagania jej w drobnostkach, zrozumienia
u nas tez jet tego wiecej... pewnie u ciebie jeszcze bo dochodzi troszczenie sie o przyszla mamusie.. ale mysle ze gdyby nie twoja ciaz to tez by tak bylo.. poprstu jakos tak cudnie jest nie ??
więc to, jak w związku się układa zależy głównie od tego, kto związek tworzy, a nie od tego czy od ślubu minął miesiąc czy 10 lat.
dokladnie.. dodalabym jeszcze ze to jest nie tylko zalezne od tego kto dany zwiazek tworzy... ale tez od tego w jaki spsob go tworzy.. to jest wazne... a nie to jak okres minol od slubu... mozna sie kochac tak samo po miesiecu jak i po 50 latach razem... to jest tylko zalezne od nas... fakt sa problemy.. klopoty... ale razem latwiej je pokonywac
#10
Napisano 05 listopada 2008 - 12:39
#11
Napisano 05 listopada 2008 - 12:41
nojakos tak cudnie jest nie ??
oj tak. trafne stwierdzenieodalabym jeszcze ze to jest nie tylko zalezne od tego kto dany zwiazek tworzy... ale tez od tego w jaki spsob go tworzy.
po prostu o związek trzeba dbać. cały czas. nie można sobie w którymś momencie odpuścić wyjść z założenia, że tyle już jesteśmy razem, że nic tego nie zmieni. i to dwie osoby muszą być tego świadome. jedna to za mało.
#12
Napisano 05 listopada 2008 - 12:44
trafne stwierdzenie
a dziekowac dziekowac
po prostu o związek trzeba dbać. cały czas. nie można sobie w którymś momencie odpuścić wyjść z założenia, że tyle już jesteśmy razem, że nic tego nie zmieni. i to dwie osoby muszą być tego świadome. jedna to za mało.
poprstu nic dodac nic ujac.. zgadzam sie w pelni z toba kochana
#13
Napisano 05 listopada 2008 - 12:50
Tylko problem tkwi w tym, że neiktóre osoby są już tak pewne że ich związek jest idealny, że ona bądź on mnie już tak kocha, że nawet nie wiedzą kiedy przestają się starać, przestają zabiegać...
A sęk tkwi w tym, że cały czas trzeba pielęgnować zwiazek, w pewnym sensie trzeba być cały czas na wyskoich obrotach
#14
Napisano 05 listopada 2008 - 12:56
Tylko problem tkwi w tym, że neiktóre osoby są już tak pewne że ich związek jest idealny, że ona bądź on mnie już tak kocha, że nawet nie wiedzą kiedy przestają się starać, przestają zabiegać...
to jest racja.. wiec dlatego jak powiedzilas :
trzeba być cały czas na wyskoich obrotach
O zwiazek trzeba dbac nieustannie... to ciezka praca... ale naprawde sie opalaca
#15
Napisano 05 listopada 2008 - 17:06
mowi ze kocha i ja ro widzę zwłaszcza po dłuższej rozłace sposób w jaki mnie przytula i wogóle ale czegoś brakuje... i co robić? jak odnaleźć to szczęście które się gdzieś nam po drodze zgubiło???
#16
Napisano 05 listopada 2008 - 18:07
Najpiekniej w naszym zwiazku było jak urodziła sie jagódka,ciezko opisac jak było ale było idealnie,niewiem co sie stało,ze sie zmieniło wszystko.......
#17
Napisano 06 listopada 2008 - 19:48
#18
Napisano 06 listopada 2008 - 20:32
#19
Napisano 06 listopada 2008 - 20:45
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jakie rośłiny do ogrodu w szeregowcu |
|
|
|
Kredyt dla firmy transportowej – ktoś korzystał z takiej oferty? |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Siłownia. Jak sie ubrać? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych





















