Nasze roślinki
#81
Napisano 05 października 2007 - 16:20
#82
Napisano 05 października 2007 - 19:33
#83
Napisano 08 października 2007 - 17:33
#84
Napisano 09 października 2007 - 07:41
#85
Napisano 09 października 2007 - 11:49
ta jasna tez ma zajebiaszczy zapach
tylko jak sie za długo wacha to moze zemdlic
hahahaha bo taki sodki
no kurdde, to juz wiem czemu mi tak niedobrze w sobote było
#86
Napisano 18 października 2007 - 12:22
Oto moje cwietki, tylko niektóre, bo mam ich bardzo dużo w domu, w ogrodzie zresztą też.
Większości nazw nie pamiętam, grund, żeby wiedzieć co który lubi.
To prawda, że jak się "rozmawia" z kwiatkami to lepiej rosną, no i trzeba mieć rękę do kwiatów, bo nie każdy dobrze oddziaływuje na roślinki(ależ ja skromna jestem).
To jeden zakątek z zielonymi:



Trujący kwiatuch

Uwielbiam paprotki, to jedna z tych co sama wyhodowałam z małej sadzonki;

A to kawałeczek mojego ogródeczka:

Juka, która pierwszy raz tak obficie zakwitła:

A to jakiś niebieściutki.
#87
Napisano 18 października 2007 - 12:29
Difenbachię też kiedyś miałam, ale jak urodziło mi się dziecko, to ją dałam koleżance.
#88
Napisano 18 października 2007 - 14:59
ja mam problem z paprotkami,nie mogę ich dotykać ponieważ za dwa dni umierają, wię po wielu różnych podchodach dałam spokój
#89
Napisano 18 października 2007 - 15:01
ja mam problem z paprotkami,nie mogę ich dotykać ponieważ za dwa dni umierają,
A czemu tak ??
Martula śliczne cwiety
#90
Napisano 18 października 2007 - 15:15
Prawdopodobnie mam brak równowagi elektrycznej w sobie ,zbyt dużo ładunków dodatnich
co niestety pokazuje życie
w różny dziwny sposób
#91
Napisano 18 października 2007 - 15:23
Mam tak od lat
Prawdopodobnie mam brak równowagi elektrycznej w sobie ,zbyt dużo ładunków dodatnich
co niestety pokazuje życie
w różny dziwny sposób
tajemniczo brzmi
#92
Napisano 18 października 2007 - 15:30
kiedys sprawdziłam--(straszne przyznać się ale powiem)
u mamy nie podlewałam ,chyba że koneweczką o bardzo długim lejku,ale i tak zaczeły więdnąć,więc dostałam zakaz.
W domu swoim miałam kupne w sklepie,u ogrodnika,kradzione,otrzymane-wszytkie padły.
Teraz przyznanie- pojechałam kiedyś do znajomego (jego rodziców) jego mama miała prawie same paprotki i kolega poprosił abym pogłaskała te w kuchni bo on ma ich juz dosyć.
Pogłaskałm ,szybko (w strachu przed jego mamą) było ich 8
po tygodniu padły wszystkie i nie pomogły starania mamy kolegi , a była pasjonatką.
#93
Napisano 18 października 2007 - 15:36
Pogłaskałm ,szybko (w strachu przed jego mamą) było ich 8
po tygodniu padły wszystkie i nie pomogły starania mamy kolegi , a była pasjonatką.
O kurde
#94
Napisano 18 października 2007 - 15:49
wieczorem postaram się napisać,teraz muszę z pieskiem
#95
Napisano 18 października 2007 - 15:51
#96
Napisano 18 października 2007 - 15:53
#97
Napisano 18 października 2007 - 16:53
Przed potrafiłam wahadełkiem pracować,teraz mogę niekiedy-zwłaszcza w suche ciepłe dni
brak koncentracji
rozdwojenie wzroku
z kartami kłopot,poprostu kiedy brałam skupiona do ręki zawsze rozsypywały się dookoła
aż w końcy porobiłam badania i wtedy wyszło
tak rozchwiane wyniki były zaskakujące nawet dla mojej lekarki
magnez,żelazo i te podobne pospadały do niemożliwości
lata szukałam możliwości wyrównania, nie pomogło
potrafi być tak że w przeciągu miesiąca potrafi wszystko spaść ,a za tydzień być tak wysoko że powinnam z taką nierównowaga dawno robić za anioła
Przywykłam
wiem kiedy mogę z kwiatami,wiem kiedy mojemu psu moge pomagać,kiedy ból głowy zabrać z mena
jakoś żyję
#98
Napisano 18 października 2007 - 17:14
#99
Napisano 18 października 2007 - 17:19
przepraszam ,ja tak mam
rozpędzę się z myslami i lecę
#100
Napisano 18 października 2007 - 18:34
Moja równowaga została zachwiana po śmierci klinicznej.
Przed potrafiłam wahadełkiem pracować,teraz mogę niekiedy-zwłaszcza w suche ciepłe dni
brak koncentracji
Ja też pracuję na Wahadełku Karnak ( egipskie )
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze telefony komórkowe |
|
|
|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych













