Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

To, co denerwuje...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

#41 slodziutka089

slodziutka089
  • Użytkownik
  • 16 postów

Napisano 08 września 2010 - 20:46

mnie chyba nic nie denerwuje..
Mój D jest właśnie bardzo delikatny, podczas mojego pierwszego stosunku zrozumiał od razu, ze nie dziś, że nie dam rady, ból mnie przerasta. Następnym razem był bardziej delikatny i udało się! Wiedział jak podsycić atmosferę i byłam naprawdę wyluzowana :)
A po na szczęście nie zasypia, raczej leżymy przytuleni i mogę usłyszeć wtedy od niego wiele miłego, a wtedy kładziemy się, ale już razem :)

#42 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 09 września 2010 - 11:29

Mnie denerwuje jedynie to, ze ...... po wszystkim usypia <hoho2></span> <hoho2></span>
Tak, ja wiem... ze to jest normalne u facetow (wczesniej nie mialam tego problemu) ale musze sie z tym oswoic :-P :-P :-P

Ja po wszystkim mam ochote porozmawiac, pojsc na zakupy albo cos zjesc :-P :-P
A nie patrzec jak spi.... :roll: :roll: :roll: :roll:

Przyzwyczaje sie z czasem.... ze po seksie mam 2 godziny tylko dla siebie <hepi1></span> <hepi1></span> <hepi1></span>

#43 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 17 października 2011 - 20:14

Denerwuje brak odpowiedniej oprawy ;) Romantyzmu etc. nie zawsze są warunki, ale minimum inwencji by się przydało. Co do technicznych spraw nie mam zastrzeżeń. :-P

#44 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 18 października 2011 - 17:00

Mnie denerwuje przerywanie :-P
np. jak zaczyna się spontanicznie a tu trzeba skoczyć po gumkę czy zamknąć drzwi.
Nienawidzę tego, ze było tak fajnie a trzeba zaczynać od nowa.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#45 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 18 października 2011 - 17:38

Mnie denerwuje przerywanie :-P
np. jak zaczyna się spontanicznie a tu trzeba skoczyć po gumkę czy zamknąć drzwi.
Nienawidzę tego, ze było tak fajnie a trzeba zaczynać od nowa.

O tak! Wtedy to wszyscy czegoś ode mnie chcą, telefon dzwoni co 5 minut :P
Dlatego noc jest najlepsza, bo oprócz ciszy zakazy nie obowiązują.

#46 Ratownik

Ratownik
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 18 października 2011 - 18:25

Mnie denerwuje jedynie to, ze ...... po wszystkim usypia <hoho2></span> <hoho2></span>


Cholera, mam na odwrót, mi się na gadanie zbiera. Zresztą wiem że kobieta (ja zresztą też) potrzebuje (nie generalizując) mocnego wtulenia się. Ale przerywanie akcji to już jest rzecz okropna!

#47 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 18 października 2011 - 19:19

Dlatego noc jest najlepsza, bo oprócz ciszy zakazy nie obowiązują.

Cisza to zdecydowanie największy "zakaz", a koniecznosc jej przestrzegania od czasu do czasu to to, co denerwuje najbardziej :-P

#48 arfa

arfa
  • Użytkownik
  • 160 postów

Napisano 19 października 2011 - 10:43

Mnie denerwuje przerywanie

No to jest dośc rozpraszające... ostatnio co prawda nie w trakcie akcji, ale jeszcze przy grze wstepnej... było już całkiem miło i gorąco... całowaliśmy się... w powietrzu waliło chemią... a M. nagle na mnie spojrzał i mówi: "aaa! i jeszcze kompas muszę sobie kupić!"... :/ ja nie wiem! to podobno baby się rozpraszają i myślą o niewiadomo czym... co w przypadku mojego związku chyba jednak nie mnie dotyczy :D:D
girls just wanna have fun! :)

#49 mikkara

mikkara
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 26 października 2011 - 11:50

O tak.. romantyzmu i nwencji twórczej i własnie to że po seksie zasypia.. a czasem chciałabym sie przytulic i pogadac.. ;]

#50 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 04 września 2017 - 17:34

Nienawidzę takiej 'męskiej' rutynki. Faceci tak działają, że jak coś raz się sprawdzi to robią tak za każdym razem, bo przecież działało. No i okej, ale jesli jestem w stanie co do sekundy przewidzieć grę wstępną to jak ma mnie ona podniecić?  :-P



#51 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 04 września 2017 - 18:16


ale jesli jestem w stanie co do sekundy przewidzieć grę wstępną to jak ma mnie ona podniecić? :-P

spoko, równie szybko zapominają co działa <lol>


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#52 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 05 września 2017 - 16:03


spoko, równie szybko zapominają co działa
To trzeba im wybaczyć, to pewnie z radości, że działa.

 

Albo mnie wkurza, gdy sugeruję: "zrób tak i tak" a on "okej" a i tak nie robi.  :roll:






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych