Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

witaminy dla dziecka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 października 2008 - 19:31

Jezeli jest podobny temat to prosze o przeniesienie.
Mam takie pytanie czy dajecie dzieciom jakies witaminy jak tak to jakie i w jakim wieku. Moja bratanica ma 2,5 roku i nie je juz mleka modyfikowanego. Obiadki i sniadania jada w przedszkolu wiec mysle , ze kuchnia jest róznorodna i nie brak witamin. Lubi owoce jada jabłka, banany, winogrona , sliwki , czasem gruszki , (soki marchewkowe tez ). przetwory mleczne tez lubi ale nie może za wiele ich spozywać. Brat stwierdził ,że jest blada i powinnien jej kupic jakies witaminy ,ale nie wydaje mi sie , że to dobry pomysł faszerowac dziecko witaminkami , a moze sie myle?A może iśc do lekarza i sprawdzić czy jej czegos nie brakuje a nie dawać na własna rekę?Tak poza tym to wszystko jest z nia ok.

#2 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 13 października 2008 - 20:18

magdaaaaa, moim zdaniem jeśli dziecko jada normalnie nie ma potrzeby specjalnego faszerowania je jakimiś witaminami ...... można posłużyć sie jakimiś wzmacniaczami w stylu wibowit albo sanostol w okresie np. jesienno zimowym gdy dziecko częściej choruje by zapobiegać przeziębieniom ...... należy pamiętać iz witaminy to nie jakiś tam substancjalnie które nie pozostawiają wpływu na nasze ciało ..... w przydatku każdej witaminy może dojść do przewitaminowania którego skutki mogą być poważniejsze niż skutki niedoboru ....

#3 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 października 2008 - 11:28

Fajna babka tez stwierdziłam ,że najlepszy bedzie wibowit , ja tez go w dziecinstwie długo jadłam :mrgreen:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#4 Kamyczek

Kamyczek
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 16 października 2008 - 13:50

a ja podaję córce multiwitamol bo to jest jedyne co jest z żelazem a ona ma niedobór żelaza. na dodatek muszę jej to dawać przez cały rok.
ale z tego co pamiętam ja też dostawałam jakieś witaminy. właśnie bobovit i wisolwit i żyję więc nie jest to żadne faszetrowanie. w końcu to witaminy ;)

#5 asiolcza

asiolcza
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 31 października 2008 - 20:14

Moja córcia też jest blada. Taki jej urok. Lekarka nigdy nic na ten temat nie wspominała. A co do witamin dla dzieci, to zawsze trzeba to konsultować z pediatrą. On zapyta o dietę i inne sprawy. A witaminy można przedawkować i jest wtedy nie wesoło :-| Jeśli lekarz nie wspomni o witaminach, to można go zapytać. Ale na własną rękę to tylko witaminki naturalne - w posiłkach.

#6 Kamyczek

Kamyczek
  • Użytkownik
  • 69 postów

Napisano 04 listopada 2008 - 09:53

no właśnie my multiwitamol mamy zapisany przez pediatrę. na dodatek moją ciotkę więc mam pełne zaufanie

#7 Bridget

Bridget
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 09 listopada 2008 - 00:38

No ja też uważam, ze jeżeli dziecko ładnie je, szczególnie jeśli chodzi o warzywa, owoce, bobo fruty itp to nie ma co go chemią faszerować. Chyba, że są szczególne wskazania do tego. I nie zapominajmy o codziennych spacerach, to lepsze niż sztuczne witaminy

#8 tasia

tasia
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 11 listopada 2008 - 08:04

Jesli macie jakies watpliwosci to najlepiej poprosic pediatre o skierowanie na morfologie krwi to wyjasni watpliwosci.Ja swoim dzieciom podaje ostatnio kidabion zawiera witaminy i kwasy omega3.

#9 stokrotka

stokrotka
  • Użytkownik
  • 396 postów

Napisano 23 września 2009 - 15:18

Ja teraz podaje sanostol
Ale to zawsze w czasie keidy mala ma isc do przedszkola.

#10 sylwia30

sylwia30
  • Użytkownik
  • 5 postów

Napisano 16 listopada 2009 - 11:50

Mnie jakiś czas temu nasza pediatra zaleciła podawanie tranu dla dzieci bo wzmacnia odporność no i zawiera kwasy omega3, o których super właściwościach każdy słyszał. Myślę, że to w zupełności wystarcza, bo infekcje nas omijają :-)

#11 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 16 listopada 2009 - 13:00

Mnie jakiś czas temu nasza pediatra zaleciła podawanie tranu dla dzieci bo wzmacnia odporność no i zawiera kwasy omega3, o których super właściwościach każdy słyszał. Myślę, że to w zupełności wystarcza, bo infekcje nas omijają :-)

Cos w tym jest,bo jak bylam z synem u lekarza,takze zalecil podawanie tranu dla wzmocnienia odpornosci.Naprzemiennie z WIT D3.Po zakonczeniu tranu,witamina D3,az do wiosny.

#12 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 listopada 2009 - 13:04

ja jak byłam z bratanica u lekarza to pan doktor powiedział aby przez cała zime dawac jakieg witaminy codziennie.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#13 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 16 listopada 2009 - 17:55

Myślę, że to w zupełności wystarcza, bo infekcje nas omijają

mój mały też pije tran. do tego witaminy w postaci żelków (inaczej nie przekupi się go by wypił tran :-P )
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#14 Etna

Etna
  • Użytkownik
  • 41 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 15:16

mojemu siostrzeńcowi tylko w postaci żelków udaje sie przemycić witaminki:) czasami sam zawoła tez vibovit ale zje go na sucho:) ja jak byłam mała to robiłam to samo:D
Dołączona grafika

#15 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 listopada 2009 - 18:15

vibovit ale zje go na sucho:) ja jak byłam mała to robiłam to samo

ja tez , czasem podjadam torebeczke mojej bratanicy . ona tez nie przepada za płynnym , dajemy jej z sokiem albo czyms podobnym , ale z syropami nie ma problemu.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#16 monia86

monia86
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 13 grudnia 2009 - 22:48

ja swojej malej daje żelki witaminki kinder biovital gumisie:) a w chłodniejsze dni robie jej pieczywo czosnkowe zeby wzmocnić jej odporność:)

#17 pueria

pueria
  • Użytkownik
  • 195 postów

Napisano 07 października 2010 - 16:21

Zaczął się okres infekcyjny.. mój syn jużwe wrześniu byłm ostro zakatarzony i miał strasznie brzydki kaszel. wyszliśmy jakos na syropach pulneo, sinupred i wapno, ale obawiam się co będzie dalej...
mam zamiar zaopatrzyć się w jakies witaminy czy suplementy diety dla maluchów. czy podajecie coś swoim dzieciom? mój syn ma ponad 3 latka a do tej pory dawałam mu tylko cebion.
Dołączona grafika

#18 monia86

monia86
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 07 października 2010 - 16:41

mozesz synkowi podawac zelki witaminki vibowit,o ile zje takie cos.Są słodkie,i dobrze wspomagaja odporność dziecka bo ja malej to podaje juz 2 lata i spokojnie bez wiekszych zachorowan przechodzi najtrudniejsze pory roku:)

#19 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 07 października 2010 - 17:16

Pueria,śmiało możesz podawać vibovit dla maluszków lub po konsultacji z lekarzem syrop z jeżówki.Poda ci ile kropelek dziennie na łyżeczkę. ;-)Jeżówka purpurowa to narodowa roślina wieloletnia Ameryki Północnej. Z solidnie zbudowanej łodygi wyrastają wrzecionowate liście. Kwiaty jeżówki purpurowej są koloru purpurowego, składające sie od 12 do 20 dużych, promienistych płatkow. Jeżówka purpurowa kwitnie od czerwca do października. W przemyśle zielarskim E.angustifolia jest często zastępowana E.purpurea (gatunek słabszy i tańszy). Jeżówka purpurowa ma omdlewająco-aromatyczny zapach ze słodkim posmakiem, pozostawiającym uczucie cierpnięcia.

Możliwości jeżówki purpurowej działające na uodpornienie systemu odpornościowego zostały bardzo dobrze udokumentowane. Stwierdzono, że jeżówka purpurowa posiada przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne oraz przeciwalergiczne właściwości. Zioło to ma również właściwości przeciwnowotworowe. Jeżówka purpurowa była używana przez Indian Ameryki Północnej na ukąszenia węży oraz gojenie się ran. Stosowali oni jeżówkę purpurową na bóle gardła i oparzenia.
INTERNET.

#20 Mycha84

Mycha84
  • Użytkownik
  • 390 postów

Napisano 09 października 2010 - 17:52

mojemu daję tran, ale obawiam się, odkąd poszedł do przedszkola, że to może być za mało, znajoma polecała mi marsjanki, podobno dzieci chętnie je biorą... dawała któraś z Was dziecku?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych