Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pierścionki zaręczynowe


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1190 odpowiedzi w tym temacie

#941 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 04 października 2011 - 14:39

cutie, w ogóle nie rozumiem, po co taką wagę przywiązywać do pierścionka, a już szczególnie do jego ceny :roll: Faceci nie oświadczają się - źle, oświadczają - też niedobrze, bo pierścionek albo za tani albo za krótko trwało wybieranie. I jak tu dogodzić?
Przepraszam, że to piszę, ale nie mogę się powstrzymać. Dla mnie to są problemy rozpieszczonej księżniczki, która sama nie wie czego chce.
Pierścionek jest przecież symbolem. Zastanów się, czy ważniejszy jest on i jego cena czy wasze zaręczyny i wasz związek i czy jest sens kłócić się w ogóle o takie rzeczy, albo chodzić nadąsaną z tego powodu.
Ja chyba źle czułabym się ze świadomością, że M. wydał na zwykły pierścionek kilka tys. i o wiele bardziej cieszyłabym się ze zwykłego, taniego ale danego szczerze i z serca.
I w ogóle dziwne wydaje mi się szukanie w internecie otrzymanego modelu, żeby sprawdzić jego cenę :roll:

#942 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 października 2011 - 14:52

No ja Cie nie pociesze.
Padłam i leze. Oj dziewczyno dziewczyno. Jesli ty bierzesz miare waszego uczucia tym jaki od dał ci pierscionek to ..brak mi słow.
500zł ? fajna cena. Mnie byłoby bez roznicy czy za 200zl, czy za 800zł ( jak ja miałam )
Przeciez on Ci sie oswiadczył kobieto. Rowna sie chce byc z Toba.
Ja bym nawet takiego pierscionka za 2 tys. nie chciała. Po co ?
To wkocnu jestes z nim dlaczego? bo chcialas drogi pierscionek ? i jeszcze masz doła ?? :roll: co to ludzie nie wymysla.

I w ogóle dziwne wydaje mi się szukanie w internecie otrzymanego modelu, żeby sprawdzić jego cenę

oj dokladnie.Takie " ha ja cie tu sprawdze ile dałes za niego "

tak jakbys myslała...skoro da drogi to mnie ceni. Dał za 500zł...cos tu nie gra.Wrrrr jak ja nie lubie takich ksiezniczek.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#943 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 04 października 2011 - 15:02

:shock: :shock: :shock:
Nie dać kobiecie pierścionka, źle.
Dać, jeszcze gorzej :roll: (Dziewczyny, bez obrazy. Nie mam na myśli każdej kobiety).

Po co tracić sam sens zaręczyn dla takiej bzdury jaką jest cena pierścionka czy kamień w nim oprawiony?
Nie szkoda Ci niszczyć sobie tak pięknego momentu Twojego życia na zastanawianie się dlaczego ten pierścionek jest taki tani?
Za parę lat przypomnisz sobie dzień swoich zaręczyn i bedzie Ci sie kojarzył z żalem, że pierścionek jest za tani. :-?
Szkoda by było, prawda?

Jestem wręcz przekonana, że Twój narzeczony dał Ci pierścionek ze szczerego serca.
Przecież sama wiesz, że czasami cena nie idzie w parze z "urodą".
Może ten z cyrkonią był najładniejszy. Może najbardziej mu się spodobał.
Kamień ma tutaj najmniejsze znaczenie.
Szczerze mówiąc ja sama nie widzę różnicy pomiędzy cyrkonią a diamentem.
A jak kiedys oglądałam to okazało się, ze głównie te z cyrkoniami mi sie podobają :mrgreen:

Pierścionek zaręczynowy NIE JEST na pokaz, żeby koleżanki widziały i się prześcigały, która ma większy diament i droższy pierścionek.
To jest dar z serca.

Lepiej byś się pochwaliła pierścionkiem, który otrzymałaś i radością z tego płynącą zamiast wrzucać fotki tego, czego nie dostałaś pomimo, że bardzo chciałaś :->

Dla mnie to są problemy rozpieszczonej księżniczki, która sama nie wie czego chce.

przykro mi, ale ja też dokładnie takie wrażenie odniosłam.

#944 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 października 2011 - 15:05

Szczerze mówiąc ja sama nie widzę różnicy pomiędzy cyrkonią a diamentem.

ja tez. Ba nawet ja chciałam z cyrkonia :mrgreen: i moj narzeczony wiedział aby cenowo nie przesadzał. ( cho i tak uwazam ze przesadził, cały miesiac pracowal na niego ) Nigdy mi nie zalezało na tym by był drogi.

Pierścionek zaręczynowy NIE JEST na pokaz, żeby koleżanki widziały i się prześcigały, która ma większy diament i droższy pierścionek

i nie raz moze byc tak ze go nie nałozyc, taka prawda. Ja czesto sciagam, bardzo czesto nie nakładam.

epiej byś się pochwaliła pierścionkiem, który otrzymałaś i radością z tego płynącą zamiast wrzucać fotki tego, czego nie dostałaś pomimo, że bardzo chciałaś

wlasnie. Wole nie myslec jak sie czułby Twoj facet gdyby wiedział ze jestes niezadowolona.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#945 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 04 października 2011 - 15:12

wlasnie. Wole nie myslec jak sie czułby Twoj facet gdyby wiedział ze jestes niezadowolona.


Pewnie by doszedł do wniosku, że ma do czynienia z materialistką.
A całe te zaręczyny są tylko na pokaz, żeby pokazać innym o jaki drogi pierścionek dostałam/ a jaki diament wielki :roll:

Przykre to bardzo, że w tak szczególnym dla Ciebie dniu nie umiesz się cieszyć.
Halo <angryred></span> Mężczyzna powiedział Ci, że jesteś dla niego na tyle ważna, że chce SPEDZIC Z TOBA CALE SWOJE ZYCIE!!!
Niejedna by przez tydzień ze szczęścia płakała. :mrgreen:

#946 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 października 2011 - 15:15

Pewnie by doszedł do wniosku, że ma do czynienia z materialistką.

mnie to wogole jak czytam tego posta mam wrazenie że to jakis żart. Nie dociera do mnie że jednak mozna patrzec na strone materialna . Aby był drogi, duzyyy, abym mogła sie pochwalic kolezanka.

Kurcze, tak wazna chwile sprowadza sie do kasy. Smutne.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#947 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 04 października 2011 - 16:38

A może swojej byłej dał taki drogi,bo chciał coś nadrobić?jakieś uczucie,które się w nim wypalało?może to był właśnie pierścionek na pokaz,którym miał nadrobić miłość?

Co do finansów, być może jest teraz w gorszej sytuacji ale jak pisałam wcześniej, dwa tyg. temu pokazałam mu za 2000 zł i powiedział że jestem tego warta

A tak naprawdę to co miał Ci innego powiedzieć? "wiesz kochanie fajny,ale mnie nie stać"?może powiedział coś pod wpływem chwili,żeby Ciebie nie urazić,a jemu zrobiło się głupio,że nie ma tyle kasy na pierścionek :roll:

Czy tylko tyle jestem dla niego warta?

sądzisz,że facet pierścionkiem pokazuje na ile wycenia swoją dziewczynę? :roll:


Ja mówiąc szczerze bałabym się nosić na ręku pierścionek za 2 tys <bezradny></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#948 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 04 października 2011 - 17:02

A tak naprawdę to co miał Ci innego powiedzieć? "wiesz kochanie fajny,ale mnie nie stać"?może powiedział coś pod wpływem chwili,żeby Ciebie nie urazić,a jemu zrobiło się głupio,że nie ma tyle kasy na pierścionek :roll:


i właśnie dlatego jestem przeciwniczką wybierania pierścionków zaręcznowych przez kobiety.
Potem właśnie dochodzi do takich sytuacji, że kobieta sobie wybierze taki za kilka tysięcy a faceta nie stać i nie wie jak jej to powiedzieć żeby nie urazić i zwyczajnie mu głupio.
A kobieta potem jest urażona, że kupił jej inny, tańszy i na niej oszczędza.
Wydaje mi się jednak zaręczyny powinny być niespodzianką dla kobiety :mrgreen:

A co do gustu faceta, no cóż każdy zaręczynowy pierścionek jest śliczny bo to ten jedyny :D

cutie, przecież sama mówiłaś Narzeczonemu, że za drogi ten pierścionek więc nie rozumiem dlaczego jesteś zawiedziona.

#949 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 04 października 2011 - 17:07

mówiąc szczerze bałabym się nosić na ręku pierścionek za 2 tys

To była pierwsza moja myśl <lol></span> jak można 2 tysiaki na palcu nosić? :lol:
ciągle bym patrzyła na rękę, czy aby pierścionek jest na miejscu :roll:

Ważne jest uczucie, a ja sama gdy Połówek napomniał o zaręczynach to powiedziałam, że chcę ładny, srebrny pierścionek i nic więcej. Byle by był ten pierścionek w końcu <lol></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#950 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 października 2011 - 17:40

jak można 2 tysiaki na palcu nosić?

nie wiem, jak pisałam wzyej ja bym takiego nie chciała, bo zwyczajnie bym sie bała.
Wole za 200zł a dany od serca
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#951 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 października 2011 - 19:08

Ja mówiąc szczerze bałabym się nosić na ręku pierścionek za 2 tys

Mi podobał się za ponad 1000zł ale stwierdziłam, ze niech sam jednak wybierze. No i po paru miesiącach okazało się, że noszę pierścionek za 800zł i boję się go nosić, a co dopiero mówić o 2tys. :shock: . Dla mnie to symbol i mógłby być nawet za 50zł ale MÓJ od UKOCHANEGO, o 8-)

#952 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 04 października 2011 - 21:12

Strach strachem o taki drogi pierścionek, ale dla mnie gorzej byłoby dostać drogi pierścionek za te 2 tyś i myśleć co za te pieniądze można by zrobić- lepiej byłoby np dostać pierścionek za 500 zł i za 1500 gdzieś wyjechać i skorzystać razem niż mieć pierścionek za te 2 tyś tylko dla siebie :->

Lepiej byłoby cieszyć się z zaręczyn niż doszukiwać się problemów <bezradny></span>
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#953 cutie

cutie
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 05 października 2011 - 09:12

Dziewczynki, troszkę mnie źle zrozumiałyście. Muszę się poprawić. Na prawdę nie ma dla mnie znaczenia czy pierścionek jest wart 500 czy 2000. To czysta bzdura, uczepiłyście się tego pierścionka a żadna z Was nie doczytała o okolicznościach w jakich go otrzymałam, co uraziło mnie najbardziej. Prawda, że porównałam swój do pierścionka byłej, to był błąd, bo tylko zaprzątałam sobie głowę pierdołą. Tu chodzi o samą okoliczność zaręczyn. Wcześniej wspomniałam tylko raz, że mieliśmy małą wpadkę i boję się że mogę być w ciąży. Już wcześniej wiedziałam że on się chce oświadczyć, dużo na ten temat rozmawialiśmy. Nie mamy przed sobą żadnych tajemnic. Tu chodzi o to że wiem że planował to zrobić później. I miał wszystko zaplanowane. Sposób w jaki to zrobił, na szybko, bez planowania i to w dzień kiedy miałam wizytę u lekarza (w obawie przed ciążą), odczułam że zrobił to bo spodziewał się że przyjdę z pozytywnym wynikiem (tak na marginesie jeszcze za wcześnie żeby wykryć). I tu na prawdę, pierścionek który mi dał nie ma znaczenia. Znaczenie ma jak mi go dał i co nim pokierowało. Nie jestem księżniczką z bajki, nie potrzebuję złota i brylantów! Być może takie zdanie o mnie macie ale jesteście w błędzie.....A teraz posłuchajcie. Wczoraj poszłam do domu. Oczywiście nie wspominałam narzeczonemu o moich przemyśleniach. Powiedział że chce ze mną poważnie porozmawiać. Otóż sam oświadczył, że nie tak planował się oświadczyć i że nie poszło to tak jak miało być ale myślał że jak okaże się że będziemy mieć dziecko a on da mi pierścionek to jakoś będzie mi lżej. Sam stwierdził, że nie tak chciał mi się oświadczyć. Powiedziałam mu że domyślałam się że zrobił to ze względu na dziecko i nie chcę żeby to nim kierowało. Zaproponował żebym przełożyła pierścionek na inny palec bo...sam uważa że był wybrany w pośpiechu i nie taki mi chciał dać. Chce wszystko naprawić i zrobić to jeszcze raz. Powiedziałam mu że pierścionek zostaje na palcu a oświadczyny możemy zrobić sobie sami w odpowiednim czasie. W milszej atmosferze. Także moje przeczucia się potwierdziły. Jak każda kobieta chcę zachować tą chwilę w sercu i wiedzieć że oświadczył mi się bo mnie kocha a nie bo być może wpadliśmy.
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."

#954 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 05 października 2011 - 12:34

Było od razu mówić, co Cię zabolało. Żadna nie chciałaby oświadczyn spowodowanych strachem przed ciążą. Zaręczyny mają być po prostu. Nawet jeśli wcześniej już planowaliście ślub, też pewnie na Twoim miejscu poczułabym się urażona, że ktoś się oświadcza byle jak i z wpadki. Swoją drogą tylko facet mógł wpaść na pomysł, że dzięki temu będzie Ci lżej ;)
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#955 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 05 października 2011 - 12:35

temat o wymarzonych zaręczynach mamy tutaj :arrow: wymarzone-zareczyny-vt21,700.htm#531483
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#956 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 października 2011 - 14:42

Powiedziałam mu że pierścionek zostaje na palcu a oświadczyny możemy zrobić sobie sami w odpowiednim czasie.

no i pieknie , nie mogłas chyba nic lepszego zrobic. gratuluje podejscia.
A jak czułas ,ze oswiadcza sie , przez to ze jest szansa na dziecko, to mozna bylo powiedziec , ze cieszysz sie , że ci sie oswidczył, ale to nie ten czas na takie deklaracje.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#957 cutie

cutie
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 05 października 2011 - 14:52

Byłam bardzo zaskoczona, a później nie chciałam po prostu go urazić. Pierścionek zostaje bo to on go wybrał dla mnie od siebie i nie kocham go za to jaki pierścionek mi dał ale za to że w szczerych intencjach. I nie ważne że to nie ten wymarzony. Liczą się inne rzeczy.

[ Dodano: 2011-10-05, 17:42 ]

Było od razu mówić, co Cię zabolało. Żadna nie chciałaby oświadczyn spowodowanych strachem przed ciążą. Zaręczyny mają być po prostu. Nawet jeśli wcześniej już planowaliście ślub, też pewnie na Twoim miejscu poczułabym się urażona, że ktoś się oświadcza byle jak i z wpadki. Swoją drogą tylko facet mógł wpaść na pomysł, że dzięki temu będzie Ci lżej ;)

Póki co, jesteś chyba jedyna która rozumie o co chodzi. Dziękuje za wsparcie. pozdr.
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."

#958 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 28 grudnia 2011 - 21:23

A to mój pierścionek zaręczynowy :-D

Dołączona grafika


na zdjęciu tego nie widać za dobrze. na górze jest żółte złoto, na dole białe a w środku cyrkonia ;-)

201407101662.png


#959 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 grudnia 2011 - 21:32

Skromniutki ładniutki :-)

#960 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 28 grudnia 2011 - 21:33

monia66, ladny, bo prosty i elegancki ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych