katti, zrobiona na bóstwo...miłej zabawy...
kattie21, spokojnie, nie od razu Rzym zbudowano...nie panikuj, daj trochę czasu chłopakowi i nie naciskaj, odezwie się szybciej niż myślisz...
cerrata, daj mi autograf teraz, od razu, bo później się nie dopcham...
PdM, dzisiaj Ty gotujesz dla nas, tylko konkretnie, żadne pulpety ze słoika nas nie zadowalają...
Ja moi kochani padam...
Ostatnio chorowałam dwa lata temu i jak to ze mną bywa - jak już, to konkretnie, wylądowałam w szpitalu z zapaleniem płuc...
Dziś się czuję jeszcze gorzej niż wczoraj, katar, kaszek i gorączka to pikuś, ale słabo mi strasznie i już raz dziś odjechałam...
Także chyba padnę zaraz na wyro i będę się kurować...wpadnę wieczorkiem, a Wam życzę miłego dnia...






Temat jest zamknięty









