@Majorka^^ nie pamiętam czy gratulowałam więc jeszcze raz Gratulacje!
Fajnie, że cię zaskoczył i zrobił tak a świetną niespodziankę ![]()
Zaręczyny
#1022
Napisano 21 lutego 2016 - 12:16
Dzięki babeczki ![]()
Fajnie, że cię zaskoczył i zrobił tak a świetną niespodziankę
ze mnie wścibska baba, bo jak M. polazł po wodę do sklepu przed wędrówką zajrzałam do jego plecaka ![]()
pudełeczka nie otwierałam ![]()
może kiedyś mu powiem, że słabo się krył ![]()
To się podobno nazywa kobieca intuicja ![]()
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#1023
Napisano 21 lutego 2016 - 19:08
ze mnie wścibska baba, bo jak M. polazł po wodę do sklepu przed wędrówką zajrzałam do jego plecaka
To musiałaś coś podejrzewać
Dawał znaki jakieś?
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#1024
Napisano 25 lutego 2016 - 15:40
Ja zaręczyłam się w sylwestra 2014/2015. W sumie to już było po północy, więc można powiedzieć, że w nowym roku. Pojechaliśmy do mojego ukochanego Wrocławia, Połówek załatwił noclegi w pięknym hotelu. Początkowo miał mi się oświadczyć na tym moście z kłódkami. Byłam wtedy trochę zła, że mnie tam ciągnie tak późno, wolałam iść na koncert na rynku. Jednak za dużo ludzi tam się kręciło, więc zrezygnował z tego pomysłu. O północy poszliśmy pooglądać sztuczne ognie, złożyliśmy sobie życzenia i wróciliśmy do pokoju, otworzyliśmy szampana. Wtedy mówi: "wiesz cooo, mam jeszcze jedno życzenie...." (klęknął i wyciągnął pudełeczko) "....chciałbym, żebyś została moją żoną". Byłam w takim szoku, że wydusiłam tylko: "serio?!".
Wzruszyłam się, śmiałam się, przytulałam go, a on biedny klęczał i tylko pytał: "ale tak, czy nie?". ![]()
Nie spodziewałam się. A to dlatego, że byłam na 99% pewna, że zaręczyny będą dwa miesiące wcześniej, w naszą rocznicę. Było wtedy wyjątkowo romantycznie, przygotował wykwintną kolację, były świece, kwiaty, klimat jak w filmie. Wyciągnął wtedy nawet małe pudełeczko. Byłam pewna, że to pierścień, a tam kolczyki.
Nie powiem, że byłam trochę zawiedziona i od tamtego czasu przestałam się nastawiać na cokolwiek.. A on już wtedy trzymał pierścionek na sylwestra. Nie wiem czy ta rocznica celowo miała mnie zmylić, czy co. ![]()
Po tym wszystkim najbardziej zaskoczyła mnie reakcja znajomych i rodziny. Ludzie wzruszali się razem z nami, płakali ze szczęścia, gdy im mówiliśmy, wpadali z jakimś alkoholem, by pogratulować. Pięknie. ![]()
- Shea lubi to
#1025
Napisano 26 lutego 2016 - 10:14
@Findmysky. piękne romantyczne zaręczyny i świetne reakcje otoczenia. Gratulacje ![]()
#1026
Napisano 28 lutego 2016 - 15:38
gratuluje dziewczyny ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#1027
Napisano 02 marca 2016 - 10:05
@Findmysky. bardzo bardzo romantycznie! Dużo szczęścia Wam życzę! ![]()
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#1029
Napisano 04 marca 2016 - 15:48
Piękne zaręczyny - romantyczne i kameralne. Dokładnie takie mi się marzą, więc zazdroszczę
i oczywiście gratuluję! ![]()
#1030
Napisano 19 maja 2016 - 13:28
ja bardzo chciałam, żeby oświadczył mi się w górach... tak też zrobił, w Bieszczadach ![]()
#1031
Napisano 08 czerwca 2016 - 09:35
faceci tacy już są
#1032
Napisano 13 czerwca 2016 - 12:09
Na wieży eiffla.
#1033
Napisano 28 listopada 2016 - 12:41
U nas było nietypowo, w te wakacje na Bali
Nie dość że wycieczka była moim spełnieniem marzeń to jeszcze oświadczyny ![]()
#1034
Napisano 20 lutego 2018 - 17:50
W sobotę odbyła się moja impreza urodzinowa, gdyż dokładnie w tym dniu miałam urodziny. Odbywały się one w mieszkaniu mojej przyjaciółki ze studiów, więc rano pojechaliśmy z K, żeby przygotować wszystko, zrobić coś do jedzenia itp. K już dawno pytał się mnie co chcę dostać na urodziny, więc powiedziałam, że przydałby mi się łańcuszek bo nie mam żadnego ładnego. Plus dodał, że dostanę też kwiaty, bo już dawno nie kupował. Ja się ucieszyłam i nic nie podejrzewałam widząc bukiet pięknych róż w domu przyjaciółki po tym jak je kupił - przecież mówił już dawno, że je dostanę. Zresztą 2 lata temu dostałam podobny, tylko trochę mniejszy bukiet na 21 urodziny
Koło 23:30 wprowadzili tort, goście ( a było ich 20 ) śpiewali "Sto lat". Gdy skończyli chciałam zabrać się za krojenie tortu, gdy patrzę a K wkracza z tym bukietem do pokoju. Podchodzi do mnie i klęka. Z tych 20 osób tylko 3 wiedziały o tym, że to się stanie
Pierścionek prezentuje się wyśmienicie - jest piękny, subtelny, nieprzesadzony a wiem, że K miał problem - bo wybór pierścionków w moim rozmiarze jest naprawdę ograniczony i w niektórych salonach nawet takich nie ma
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#1035
Napisano 20 lutego 2018 - 20:34
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#1036
Napisano 23 lutego 2018 - 00:43
No to teraz przygotowania przed wami
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#1038
Napisano 25 lutego 2018 - 19:40
@inqaa niesamowicie się cieszę! i zapraszam Cię na kawę jakbyś była w pobliżu, chętnie posłucham wrażeń, nie zapowiadaj się, jeszcze jestem na macierzyńskim ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#1039
Napisano 25 lutego 2018 - 20:37
@Majorka^^ @Wisienkowa kiedyś, dawno temu bąknęłam mu, że w sumie to chyba wolałabym, żeby oświadczył mi się przy większej liczbie osób. Nie przy tłumach czy osobach zupełnie nieznanych, lecz przy bliskich. I jak widać wziął sobie to do serca mimo, że ja już zdążyłam zapomnieć, że w ogóle to powiedziałam
Niektórym może się wydać, że to mało romantyczne, ale nic bardziej mylnego. Było naprawdę tak, jak sobie kiedyś ten moment wyobrażałam
@elizabeth dzięki za zaproszenie
Jak wygospodaruję chwilkę i będę w pobliżu to na pewno wpadnę!
Dzięki dziewczyny ![]()
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#1040
Napisano 27 lutego 2018 - 08:01
Niektórym może się wydać, że to mało romantyczne, ale nic bardziej mylnego.
no coś Ty, jak mi się R. oświadczył, to od razu dzwoniłam do przyjaciółki, bo chciałam, żeby wszyscy wiedzieli o moim szczęściu
fajnie tak w gronie osób, które cieszą się Waszym szczęściem ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych














