Zaręczyny
#781
Napisano 12 maja 2012 - 19:01
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#784
Napisano 13 maja 2012 - 14:28
#787
Napisano 14 maja 2012 - 12:10
Ja bylam na takim P.I.W.ie
Sama bym chciała takie oświadczyny
#788
Napisano 16 maja 2012 - 12:23
Chyba bym się rozpłynęła, gdyby Brzydal oświadczył mi się w ten sposób.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#789
Napisano 16 maja 2012 - 21:16
Jestem z moją dziewczyną już kilka ładnych lat. Toteż od jakiegoś czasu kombinowałem jakby tu zacząć powoli pieczętowanie naszego związku.
Tak się składa, że wśród moich znajomych tylko mnie się do ożenku nie spieszyło nigdy, więc połaziłem od kumpla do kumpla za jakimiś podpowiedziami. Wybrałem w końcu sposób i miejsce oświadczyn. Ale jakby to mogło być, gdyby nie skończyło się śmiesznie (troszkę piekielnie
).
Padło na kolację w ładnej restauracji, którą polecił mi kolega. Moja dziewczyna uwielbia takie rzeczy, klasyczna muzyka, panowie we frakach, wino we dwoje - powiedzmy, że jest dość tradycyjna. Poleciałem na następny dzień dowiedzieć się jak to zorganizować. Powiedziano mi, że mam zarezerwować dogodne miejsce w dogodnym dniu i o dogodnej godzinie, a dzień wcześniej przynieść pierścionek i oni podadzą to w deserze (nazwy nie pamiętam, ale podawany jest w pudełku, miało to wyglądać tak, że jak ona otworzy pudełko z deserem na wierzchu, będzie leżał pierścionek, takie tam).
Nadchodzi "ten" dzień. Ładnie ubrani idziemy. Stoimy już przy kontuarze, moja dziewczyna za mną, pojawia się kelner, który dzień wcześniej odbierał ode mnie pierścionek. Wywiązuje się rozmowa.
- Witamy w restauracji XYZ. Mogę prosić nazwisko, na które jest rezerwacja?
- Moje nazwisko...
- Aaa! Pan od pierścionka zaręczynowego!
Zza moich pleców wyłoniła się moja uśmiechnięta druga połowa.Wybąkałem tylko "wyjdziesz za mnie?" i tak doszło do chyba pierwszych na świecie oświadczyn przy kontuarze.
Uznałem jednak, że pan przyniósł mi szczęście, a moja, że to chyba jedyny rodzaj oświadczyn, który nie przyszedł jej do głowy i pan kelner dostał nawet napiwek.![]()
Źródło: piekielni.pl
#790
Napisano 16 maja 2012 - 21:46
#791
Napisano 17 maja 2012 - 06:41
a tak w ogóle, to ja nie jestem tradycjonalistką i nie przekonują mnie zaręczyny na kolacji w restauracji
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#793
Napisano 08 grudnia 2012 - 16:10
6 grudnia pracowałam do 21 , po pracy D . zabrał mnie autem do parku tzw."park kasprowicza" u nas i jest tam pomnik 3 orłów no i D. wiedział że tego dnia postawią tam choinkę największą w naszym mieście
Zabrał mnie tam mówiąc ze chce ją zobaczyć , spacerkiem sobie poszliśmy rozmawiając i trzymając się za rece
Powiem tak... wyobrażałam sobie zaręczyny inaczej ale cieszę się z tego że tak a nie inaczej wyszło
Nie zamieniłabym go na żaden inny
#794
Napisano 08 grudnia 2012 - 16:17
na prawdę porządnej restauracji
dostalam tez certyfikat
Tego juz nie musialas pisac
Ale jak, skoro wg mnie byly bardzo fajne, nawet super?wyobrażałam sobie zaręczyny inaczej
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#795
Napisano 08 grudnia 2012 - 16:19
wiem ale chcę się chwalić wszystkim bo to jest dla mnie coś nowegoTego juz nie musialas pisac
za dużo się chyba filmów naoglądałamAle jak, skoro wg mnie byly bardzo fajne, nawet super?
Gdzieś tak 2-3 latakrowka17, bajeczne zareczyny
Na kiedy okolo planujecie slub?
#796
Napisano 08 grudnia 2012 - 16:42
Jestem pod wrażeniem.I dobrze,że przynajmniej trafił z rozmiarem pierścionka.pierścionek przepiękny z 3 brylantami (dostalam tez certyfikat)
Jest malutki i taki przepiękny taki delikatny, pół na pół białe złoto i złoto ale nie rzuca się to aż tak .
Pięknie i romantycznie.
#797
Napisano 08 grudnia 2012 - 16:55
Bardzo fajnie Twój narzeczony to wszystko wymyślił. Gratuluję Wam z serca całego. Pierścionek musi być piękny.
#798
Napisano 08 grudnia 2012 - 17:13
Dziękuję dziewczyny
#800
Napisano 08 grudnia 2012 - 18:51
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















