a my na odwrót, od kiedy zaczął się remont - to w ogóle
w dzień po prostu nie ma czasu, a wieczorem Misiek jest taki zmęczony (ja zresztą też - tylko trochę mniej), że padamy do łóżka i po chwili śpimy. i już mi brakuje seksu
rozumiem , że mieszkanko wasze remontujecie...
poczekaj aż to się skończy! hehe, jedno się skończy drugie się zacznie

















