Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Jak wyglądała Wasza noc poślubna?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#21 MaGe

MaGe
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 19 marzec 2009 - 00:57

hahaha a u nas weselicha nie bylo :cry:
ale ncy poslubnej tez nie!!!!!!!!!!
jak koledzy Jou przyszli o 22:00 (na 15min) to wyszli o 5 rano :lol: :lol: :lol:
my siedzielismy i usmiechalismy a w srodku az sie gotowalo... w sumie to jestem wsciekla, ze nie wyszlo :-(
ale ranek byl BRADZO MILY!!! :)
I follow the winds that bring the cold I light a fire in your soul The lightest touch of feathers falling My love may be invisible But I inspire the dreams that guide you...

#22 aidela

aidela
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 03 październik 2014 - 13:19

hahaha a u nas weselicha nie bylo :cry:
ale ncy poslubnej tez nie!!!!!!!!!!
jak koledzy Jou przyszli o 22:00 (na 15min) to wyszli o 5 rano :lol: :lol: :lol:
my siedzielismy i usmiechalismy a w srodku az sie gotowalo... w sumie to jestem wsciekla, ze nie wyszlo :-(
ale ranek byl BRADZO MILY!!! :-)

W takim razie dlaczego ich grzecznie nie wyprosiliście? Przecież by zrozumieli.



#23 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3511 postów

Napisano 03 październik 2014 - 14:58

Oj, ale temacik :D

U nas noc poślubna była, mimo piątkowego butelkowania i dłuuuuugiego weselicha. :)

Wróciliśmy do nas do mieszkania nad ranem, Brzydki przeniósł mnie przez próg ( rany, który to już raz :P ), pomógł mi się wyplątać z sukienki. Poszłam do łazienki, bo potrzebowałam trochę czasu tylko dla siebie. Siedziałam na brzegu wanny, wyplątywałam spinki z włosów i chyba oswajałam się z myślą, że jestem żoną. Potem doszedł do mnie już-mąż i wspólny prysznic. W międzyczasie zapalone świeczki i szampan ( i zasunięte rolety antywłamaniowe, żeby ciemno było, bo na zewnątrz już jasno  :lol: ). I było tak spokojnie, bez szaleństw, bo naprawdę byliśmy zmęczeni.  Raz, potem drugi, dobra godzinka snu, trzeci na poprawkę i srruuu na poprawiny. :) 

Naprawdę fantastycznie. :)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#24 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 03 październik 2014 - 18:25


Raz, potem drugi, dobra godzinka snu, trzeci na poprawkę i srruuu na poprawiny.
Naprawdę fantastycznie.
az tak bardzo to wesele was nie wymeczyło <cfany1>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#25 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5501 postów

Napisano 03 październik 2014 - 18:29


az tak bardzo to wesele was nie wymeczyło

Też się zastanawiam, bo zawsze wychodząc z wesele rozmyślam czy para młoda będzie miała jeszcze ochotę na seks, bo np ja padam na pysk i jedynym moim marzeniem jest prysznic i wbicie się do łóżka na te 4 godzinki przed poprawinami :lol:


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#26 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3511 postów

Napisano 03 październik 2014 - 19:08


bo zawsze wychodząc z wesele rozmyślam czy para młoda będzie miała jeszcze ochotę na seks

Też się zawsze zastanawiałam. :P

 


az tak bardzo to wesele was nie wymeczyło

To był taki maraton, że wydaje mi się, że człowiek zamiast snu po prostu jedzie na emocjach, adrenalinie. I dla nas to było takie naturalne, żeby jakoś uczcić to razem, w końcu sami... my i nasza radość. :)  W ciągu maratonu piątek-sobota-niedziela-poniedziałek-wtorek nie spaliśmy dłużej niż 3 godziny w ciągu i naprawdę nie było tragicznie. Ale jak we wtorek wróciliśmy z sesji plenerowej... łóżko całe nasze, 12 godzin i też już nikt nie pomyślał o seksie. ;)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#27 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 15 październik 2014 - 18:12

Emocje są tak wielkie tego dnia, że nie czuje się zmęczenia. Ja nie czułam i jeszcze długo po weselu siedzieliśmy i cieszyliśmy się z tego wszystkiego. Nocy poślubnej nie mieliśmy, dzień przed ślubem dostałam @ także dopiero po tygodniu mogliśmy skonsumować nasze małżeństwo.  :lol:


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#28 mileczka87

mileczka87
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 30 czerwiec 2015 - 20:12

Wydaje mi się, że będziemy tak zmęczeni że po prostu pójdziemy spać!



#29 Sasanka

Sasanka
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 12 marzec 2016 - 17:08

Ha! U nas nie było nocy poślubnej, bo wesele skończyło się rano :D



#30 TArantino

TArantino
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 21 kwiecień 2016 - 17:13

heheh to chyba standardowa sytuacja 



#31 tutka5

tutka5
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Nastrój:Brak

Napisano 25 październik 2017 - 10:54

hehe no właśnie z naszego wesela byliśmy o 7 rano w domu także - tylko spanie pozostało:)


...


#32 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2332 postów

Napisano 18 styczeń 2018 - 17:09

W noc poślubną przeglądaliśmy sobie kartki ślubne i liczyliśmy pieniądze. :P

O 7 na chwilę przysnęliśmy, a już o 9 musieliśmy wstać, bo mieliśmy śniadanie z gośćmi, którzy też nocowali w hotelu. :D


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#33 Dźoana

Dźoana
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 13 luty 2018 - 23:25

hahaha nasza noc poślubna była dopiero po dwóch dniach od ślubu :P po weselichu byłam tak padnięta, że zasnęłam w sukni, czekając na męża aż wróci z sali (coś tam ugadywał z wlaścicielem) Ale jak już się dorwalismy do siebie to było mega! :)







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych