Tak jak elisabeth polecam lekarza choć sama mam z tym problem, znaczy się z chrapiacym Mężem i do lekarza cięzko go wysłać bo przecież "To nie moja wina, ze chrapię". A co?! Moja?!!!
Dlatego zaczęłam zasięgać rady dr Google i jakiś preparat o nazwie Snoreblock ma mnóstwo pozytywnych opinii i chyba to już będzie ostateczność dla upartego Mężnego
Bo nie śpimy razem w sypialni od dawna przez to bo spać się nie da- ja nie śpię bo on chrapie, on nie śpi bo ja go szturcham i szarpię
Ja już wgłębiałam się we wszystko w tym temacie i nawet zabieg niekoniecznie pomoże więc po co płacić sporą kasę za coś (bo taki zabieg kosztuje) skoro nie ma pewności, ze pomoże.
Mój Mąz po jednym dniu by stwierdził, ze nie będzie tego brał bo nie pomaga
My testowaliśmy te tabletki kompletny bubel... Taki spray czy listki napinają doraźnie tkanki a łykanie placebo niewiadomego pochodzenia to nie jest dobry pomysł




Kobieta

