Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Olga1

Rejestracja: 09 wrz 2015
Poza forum Ostatnio: 21 wrz 2015 18:51
-----

Moje posty

W temacie: Czy wierzycie w miłość na całe życie?

21 września 2015 - 18:52

Oczywiście, że wierzę w miłość do końca życia, ale istnieje ona pod warunkiem, że obie strony się starają i chcą siebie zawsze i wszędzie. Jeżeli jedna ze stron przestaje się starać, to już niestety nie ma szans na uratowanie związku. Zawsze patrzę z podziwem na ludzi starszych, którzy przeżyli ze sobą całe życie. Co więcej ludzi, którzy nie opuścili siebie z powodu choroby, czy innych złych chwil. Trzeba na prawdę kochać, żeby być gotowym na takie poświęcenie. 


W temacie: Poświęcenie i Zmiana..

21 września 2015 - 18:51

Dużo zależy od tego, jakiego rodzaju byłoby to poświęcenie, bo jeżeli musiałabym się bardzo poświęcać, bez zainteresowania, czy poświęcenia z drugiej strony to szczerze mówiąc olałabym sprawę, bo czemu ja mam się starać. Tak już jest od dawien dawna, że zazwyczaj miłość razem z poświęceniem idą w parze. Wiem, że w obecnym związku też musiałam z kilku rzeczy zrezygnować, ale on też, więc to się wyrównuje i nie ma co tego wypominać. 


W temacie: Wzrost... czy dla was ma znaczenie//

21 września 2015 - 18:49

Zgadzam się z moją przedmówczynią. Obecnie istnieje wiele par, gdzie to on jest niższy i nawet na ślubach nikomu już to nie przeszkadza. Nie ma co patrzeć na wzrost, bo faceci dziś są coraz niżsi i trzeba się do tego przyzwyczaić. Sama mam niższego narzeczonego i planujemy ślub. Z początku jemu przeszkadzało to, że jest niższy, ale w końcu po tylu latach go przekonałam, że jego wzrost nie ma dla mnie kompletnie znaczenia. W końcu kocha się za wszystko, nie tylko za wygląd. 


W temacie: Farbowanie wlosow :)

19 września 2015 - 13:42

Pamiętam, jak ja raz się wyfarbowałam, bo zachciało mi się rudego. Do końca życia będę tego żałować niestety, bo kolor wyszedł zupełnie nie taki jaki chciałam, dodatkowo musiałam się pokazać ludziom. Od tego momentu chyba nigdy nie wezmę farby do włosów, a uwierzcie, że bardzo bym chciała :D jedyne co mi pozostało po tamtym wspomnieniu to tubka po dekoloryzatorze i oczywiście spalone włosy, które trzeba było obciąć, żeby były równe. 


W temacie: moj chłopak to leń

18 września 2015 - 15:52

Moim zdaniem jeżeli kumple są ważniejsze to niestety, ale olała bym takiego gościa. Miłość nie może być ślepa i jeżeli on ma czas, żeby spędzać go z kolegami, a dla Ciebie tego czasu nie ma, to gość nie traktuje Cię poważnie. To Ty powinnaś być na pierwszym miejscu i odpuść trochę. Zobaczysz, czy do Ciebie zadzwoni, czy do Ciebie napisze i przyjedzie. Innej opcji tu nie widzę, bo szkoda się męczyć, smutne, ale niestety prawdziwe.