Witam ja też mam problem mieszkam z narzeczonym już ponad 2lata i wszystko było by ok gdyby nie to że ostatnio powiedział mi że mało czasu mu poświęcam i żaden kiedy mam ochotę na sex...i że wgl nie jestem uczuciowe.On jest wspaniały robi mi różne niespodzianki o tym że mnie kocha to mówi mi i pokazuje każdego dnia i to milionkrotnie pisze mi wiersze własnego autorstwa o naszym związku itp.jak kładziemy się spać i on chce pofiglowac to mu odmawiam lecz też nie cały czas raz w tyg według mnie wystarczy. Czy jestem dziwna?dla mnie walentynki czy tam rocznicę to nie są tak ważne dni jak dla niego jak dla mnie możemy sobie złożyć życzenia buzi buzi i koniec. Pomóżcie mi proszę bo kocham go nad życie tylko ja tak nie potrafię tego okazywać jak on. Nie chce go stracić bo jest najwspanialszym mężczyzna jakiego kiedy kolwiek poznałam.z góry dziekujeW