z mojego ślubu pamiętam wiele rzeczy, ale jest jedna jedyna rzecz przed którą chcę przestrzec wszystkich.
Jeśli chcecie kupić zaproszenie z kokardkami NIGDY nie zgadzajcie się na to, aby firma przysłała wam nie zawiązane kokardki. Ja pamiętam jak z moim mężem WKURZONYM siedzieliśmy pół nocy i na widelcach wiązaliśmy kokardki.
pozdrawiam




Kobieta
