Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Anula1986

Rejestracja: 07 paź 2014
Poza forum Ostatnio: 06 sty 2016 20:04
-----

Moje tematy

Pogubione wartości, wywrócony świat :(((

07 października 2014 - 16:57

Dziewczyny, pomocy! Wplatalam sie w jakas przedziwna sytuacje i KOMPLETNIE nie wiem co mam z tym zrobic. Mam w siostrze najlepsza przyjaciolke, ale ta sprawa jest dla mnie tak krepujaca ze nie wiem jak miala bym powiedziec jej o tym... Nigdy nie pisalam na zadnym forum, ale nie mam sie kogo poradzic! :cry: Do rzeczy!
Spotykam sie od 3 miesiecy z mezczyzna. Mamy po 28 lat. Nie chce sie rozpisywac o swojej przeszlosci ale to moj pierwszy facet na powaznie. Wszystko idzie tak jakbym to sobie wymarzyla. Nie szukalam faceta na sile. Nie jestem poduszka w meskim lozku!!! Najchetniej odczekala bym z sexem do slubu. Ciagle nadmuchuje sie temat sexu jakby niewiadamo co to bylo. Tymczasem sa ludzie ktorzy nie stawiaja go na pierwszym miejscu, potrafia wytrzymac do slubu, i wszystko ma swoj wlasciwy czas. Nie musze szukac daleko, moja siostra jest najlepszym przykladem ze zycie w zgodzie z Bogiem, przynosi same korzysci dla dwojga ludzi. Z moim partnerem buduje sie wspaniala wiez. I nie jest to wiez oparta na sexie, a czyms znacznie cenniejszym, o czym wiekszosc ludzi w tych czasach nie ma nawet pojecia!!! Dlatego mimo iz nas do siebie ciagnie nie wyladowalismy jeszcze w lozku, nie pozwole zeby chwilowe pokusy wszystko splaszczyly i sprowadzily do sexu. Najwieksze piekno w oczekiwaniu... Niestety to wszystko mi wlasnie runelo ze strony o jakiej bym nie przypuszczala!!!
Moj facet jest aktywnym czlowiekiem i poza praca ma rozne hobby. Jednym z nich jest wspinaczka. Jego mlodsza siostra tez sie tym zakrecila, pozniej jeszcze kolezanka siostry. Suma sumarum jak juz go poznalem byl mocno zakumplowany z ta dziewczynka i co tydzien - dwa, spotykali sie na skalce. Siostra raczej pojawiala sie od przypadku ale tamta chyba zlapala bakcyla bo zawsze slyszalam o niej po powrocie. Nawet niedawno ja przypadkiem poznalam. Wpadlismy na siebie na miescie. Taka mala, blyskotkowa dziunia. Pstro w glowie, rozpiskana 20-latka. Nie podejrzewalam niczego, ale tak czy siak troche mi ulzylo.
Mialam kiedys wpasc zobaczyc jak moj Men wyciska siodme poty na tej skalce i tak w koncu dzis udalo mi sie wreszcie przyjechac z nim do tego osrodka. Po drodze zgarnelismy dziunie. Od tej chwili, mozna bylo zapomniec o spokoju... Jadaczka jej sie nie zamyka. Nie mialam nawet za bardzo o czym z nia gadac. Nie moje fale. Ale rzeczywiscie relacje z moim facetem wygladaja neutralnie, traktuje go bardziej jak ojca, niz rowiesnika, wiec niech sobie ma troche radosci malolatka. Po walczeniu ze sciana mloda oznajmila ze idzie pod prysznic i na saune, nie odebralam tego nawet jak zaproszenie, ale moj men odrazu powiedzial ze on nie idzie bo nam sie juz spieszy. W sumie nam sie nie spieszylo wiec wtracilam ze moglibyśmy pojsc, ale i tak ja nie mam stroju. Mloda odrazu podchwycila temat i zaczela swiergotac ze przeciez do sauny nie zaklada sie stroju, a recznik dostane na wejsciu. Nigdy nie bylam na saunie, a troche mnie zaintrygowala ta sytuacja z tym odwracaniem od tematu, wiec zgodzilam sie. W tym obiekcie byla jedna sauna z wspolna przebieralnia co juz mnie troche zaniepokoilo, ale ok. Nie bylo prawie ludzi wiec ja z Moim M zabunkrowalismy sie w jednym z rogow, mala gdzies juz poleciala pod prysznic. Weszlismy do srodka, M usadzil mnie na niskiej laweczce, sam siadl wyzej... Bylismy sami, mloda jeszcze gdzies latala... No i teraz sie zaczelo!!!  Otwieraja sie drzwi i ona wchodzi CALKIEM NAGA!!! Jeszcze bezwstydnie wyciera sie przy nas recznikiem!!! Zamurowalo mnie. Zrobilo mi sie tak duszno ze myslalam ze zemdleje. Myslalam ze ze wstydu zapadne sie pod ziemie!!! Przeciez obok siedzi moj facet. Nie mialam nawet odwagi zeby na niego spojrzec. Bylam kompletnie zazenowana!!! Wyobrazcie sobie ze ta gowniara rozlozyla recznik i siada sobie jak GDYBY NIGDY NIC na przeciwko nas, taka jak ja Pan Bog stworzyl. Albo raczej nie do konca taka, bo nie miala na ciele nawet jednego wloska, jakby nigdy nie dojrzala!!! Nie jestem jakims wrogiem depilacji, kazdy robi to co lubi, ale w takiej sytuacji absolutnie wszystko widac jak na dloni. Czy ona nie zauwazyla ze nie jest juz mala dziewczynka zeby latac publicznie na golasa!! Nie wspomne juz o tym ze to  chyba nie lada grzech, obnazac swoje cialo! Nie myslalam nawet przez sekunde ze sa ludzie z takim stopniem bezwstydnosci... Lub raczej odchylu, zboczenia!!! To co ona wyprawiala siedzac przed nami i swiergoczac wolalo o pomste do nieba!!! Krecila sie, sapala, wyginala, wiercila, przekladajac z nogi na nogę. Smarowala pot na tych golych cyckach. Film porno na zywo!!! Chwilami tak bardzo bylo widac jej cipke ze az mi sie robilo slabo. Nie wiem czy ja kiedykolwiek byla bym w stanie pokazac swojemu facetowi tak intymne zakamarki, a ona robila to jak gdyby nigdy nic, nawijajac przy tym cos o jakichs przyziemnych bzdurach! Nie wiem na ile moj facet to ogladal, nie wiem ile juz sie napatrzyl przez te miesiace... Na sama mysl ze on tez sie przed nia obnazal, ba, ze nawet w tej chwili siedzial tam za mna na golasa... ze obejrzala juz sobie dokladnie jego przyrodzenie, ktorego ja sama nie chcialam jeszcze ogladac, sprawialo ze chcialo mi sie plakac z zalu! W pewnym momencie nie wytrzymalam i wyszlam pod pretekstem goraca. Ucieklam stamtad. Z tego miejsca, od tych ludzi, od tego WYUZDANIA!!! Caly moj swiat sie zawalil. To ja od miesiecy buduje napiecie nie pokazujac sie swojemu facetowi nago. Przy zgaszonym swietle pare razy sie czesciowo przed nim obnazylam. Chcialam zeby marzyl o mnie. Wyobrazal sobie. Zeby to w nim gralo! A on w miedzyczasie jak na dloni ogladal sobie inna, ktorej piersi i cialo i tak jest ladniejsze od moich... Jest szczuplejsza, bardziej wysportowana, ladniejsza... NIGDY NIE POKAZE MU SIE NAGO!!! Nie wyobrazam sobie dalszych relacji. Brzydze sie sobą i tym POPIE****ONYM swiatem!!!