hahaha a u nas weselicha nie bylo
ale ncy poslubnej tez nie!!!!!!!!!!
jak koledzy Jou przyszli o 22:00 (na 15min) to wyszli o 5 rano![]()
![]()
my siedzielismy i usmiechalismy a w srodku az sie gotowalo... w sumie to jestem wsciekla, ze nie wyszlo
ale ranek byl BRADZO MILY!!!
W takim razie dlaczego ich grzecznie nie wyprosiliście? Przecież by zrozumieli.




Kobieta
