Niedługo wybieram się na wesele. Mam śliczną sukienkę w kolorze ecru, w której naprawdę świetnie wyglądałam na imprezie rok temu...ale wtedy byłam po urlopie i miałam śliczny kolor skóry, więc sukienka w bladym kolorze wyglądała bardzo elegancko (do tego złota biżuteria). Zapominając o tym drobnym szczególe (opaleniźnie) przymierzam dzisiaj sukienkę i...koszmar! Blada skóra, blady kolor sukienki..wyglądam jak duch ! Całe szczęście mam jeszcze dwa tygodnie, ale nie mam po drodze urlopu. Jak się opalić w tak krótkim czasie?? Dodam, że nie mam generalnie problemu z opalaniem, nie opalam się na czerwono ale nie idzie mi to znowu szybko. Nie mam czasu (ani pogody) na opalanko na słońcu. Co polecacie? Solarium? (ale czy starczą 2 tygodnie na uzyskanie ładnej opalenizny?) a może opalanie natryskowe? Pomocy!




Kobieta

