Ja jak na razie nie wybieram się do dietetyka (jakoś w nich nie wierzę), ale na trenera bym się skusiła, tylko że mnie nie stać
Na razie zainwestowałam w nową dietę, chociaż nie wiem czy można to nazwać inwestycją. Poprostu zamieniam stare przyzwyczajenia na nowe i staram się zdrowo odżywiać. Korzystam też z suplementów tego typu /link/ Przez ostatnie dwa miesiące schudłam 8 kg. Tygodniowo spada mi kilogram, ale nie mam żadnej drastycznej diety, nie chodzę głodna. Jem zdrowo i kilogramy lecą
Zobaczymy jak będzie dalej, ale na razie jestem bardzo zadowolona.




Kobieta
