Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Aneczka

Rejestracja: 07 gru 2007
Poza forum Ostatnio: 21 sie 2017 20:56
*****

Moje posty

W temacie: Pogaduszki lipcowe

15 lipca 2016 - 05:23

Witam witam w lipcu

 

Pogoda nie zachęca do niczego ale u nas i tak dzień wypełniony po brzegi. Dzieciaki za wyjątkiem najmłodszego jeszcze śpią ja zaraz kończę pić kawę i się biorę za domowe obowiązki.

 

Dzisiaj po raz pierwszy jestem zmuszona skorzystać z usług opiekunki do dzieci. Nikt akurat z nimi nie może zostać a ja jak dziś nie urwę się z domu to psychiatryk murowany. Mam w planach udać się do kosmetyczki na kompleksowe upiększanie. Manicure pedicure, maseczka na twarz i takie pierdoły.

 

Jutro u nas małe spotkanko rodzinne. Będzie całe rodzeństwo moje i męża wraz z dziećmi więc ludu co niemiara ale wszystko pod kontrolą i wdążę na czas.


W temacie: Moje 600 gramów szczęścia

29 września 2015 - 18:29

Ja przed urodzeniem Olka nie wiedziałam co muszą przechodzić rodzice wcześniaków. Ile łez wylanych na OIOMie noworodków ile jeżdżenia po lekarzach, stresów ciągłego matwienia się, rehabilitacja. Czasami cały dzień biegania a w domu czeka jeszcze troje dzieci, które też chcą żeby poświęcić im czas.


W temacie: Pogaduszki sierpniowe

30 sierpnia 2015 - 05:50

Heloł.

 

Chwila błogiej ciszy to u mnie świętośc dlatego piję GORĄCĄ kawę i mogę do Was zajrzeć.

 

Dzisiaj niby niedziela ale i tak grafik mam napięty ponieważ wyjątkowo dzisiaj muszę zrobic pranie i jechać na zakupy do tego dochodzi mega prasowanie i takie tam. Jeszcze do kościoła idziemy.

Potem będę się pakowac. We wtorek jedziemy z naszym najmłodszym synem do Krakowa, pozostała trójka zostaje u moich rodziców bo do szkoły i przedszkola chodzić trzeba.

Obiad dzisiaj eż średnio niendzielny ponieważ mam od wczoraj barszcz biały. Po południu skoczymy do aquaparku z dzieciakami i będzie super.

 

Małż ma cały tydzień urlopu teoretycznie ale jak znam życie to jeszcze jutro zahaczy o firmę przekazać pracownikom wytyczne na następny tydzień. Pracoholik ale i tak kochany

 

Dobra teraz lecę


W temacie: Pogaduszki sierpniowe

11 sierpnia 2015 - 09:51

@magdaaaaa pewnie, że nie zapominam tylko brak czasu mi nie pozwala cześciej u Was bywać.

 

W niedzielę mieliśmy rodzinną uroczystość Chrztu Świętego naszego najmłodszego syna.Byłam mega wzruszona ale i dzielna zarazem. Oluś zniósł całą ceremonę bardzo dobrze, nawet na chwilkę nie zapłakał. Tylko lekko się zdziwił, że nie jest w swojej wanience a woda na głowę mu się leje :)

 

 

gorąco jak nie wiem nadal i nawet gotować mi się nie chce. Na szczęście po chrzcinach zostało mnóstwo jedzenia więc mam gotowanie z głowy.


W temacie: Pogaduszki lipcowe :)

27 lipca 2015 - 05:01

Chwiloooooooooooooo trwajjjjjjjjjjjj!!! Czyli dzieci numer 1,2,3 i 4 ŚPIĄ a ja mam chwilkę, żeby choć raz w spokoju wypić gorącą kawę.

 

Witam witam

 

Dzisiaj u mnie zabiegany dzień jak zwykle ale do południa tylko ponieważ muszę dograć szczegóły dotyczące chrzcin najmłodszego syna. Święto w rodzinie tuż tuż a jeszcze tyle spraw do załatwienia. Potem muszę jeszcze jechać na zakupy ponieważ idziemy odwiedzić kuzynkę i jej nowonarodzonego synka. Urodzaj na dzieci w naszej rodzinie. W sumie jakby się każdy zjechał z rodzinami to z 80 osób z każdej strony by było i to tylko rodzeństwo i najbliższe kuzynostwo.

 

Po południu jedziemy z dzieciakami do aquaparku na wodne szaleństwa, niech szaleją i wiedzą, że dzieciństwo to najfajniejszy okres w życiu.