ja przygotowuje się do ciąży. Siebie i swój organizm. PRzede wszystkim robię porządki z tarczycą - chodzę do endokrynologa, robię regularne badania i biorę leki. Mam hashimoto. Drugi krok to zmiana diety - wykluczyłam cukier, smażone jedzenie, tłuste mięsa, białe pieczywo. Odżywiam się racjonalnie i powoli chudnę. Trzeci krok to aktywność fizyczna. Już teraz zaczęłam chodzić na zajęcia sportowe dla mam. Mam świetną grupę i bardzo motywującą trenerkę, która pomaga mi wzmocnić ciało przed tym wielkim przewrotem hormonalnym. Zajęcia odbywają się w Artis Wellnes Club w Royal Parku na Wilanowie. Zależy mi na tym aby w ciąży nie utyć dużo, dlatego też daje mi wskazówki. Okazuje się że w ciąży też będę mogła ćwiczyć <3 Chcę jak najlepiej dla siebie i swojej przyszłej dzidzi dlatego muszę być zdrowa. Zostało mi już tylko najtrudniejsze - rzucenie palenia. Na razie ograniczam. Wszystko powoli idzie w dobrym kierunku.




Kobieta
