Ja też mam dużo pieprzyków a najwięcej na rękach. Byłam u onkologa i kazał mi wyciąć 2 pieprzyki.. ale później w badaniu histopatologicznym wyszło że to tylko zwykłe znamię. Jeden był na ręce na przedramieniu i blizna jest bardzo mało widoczna natomiast ten drugi miałam na piersi tzn na dekolcie i z tym niestety miałam kłopot Zrobił mi się bliznowiec i chodziłam rok do dermatologa na krioterapię. Dziś blizna już wygląda lepiej ale i tak jest bardzo widoczna.. Lekarz mówił, że na każdy pieprzyk przed wyjściem na słonce powinno się nałożyć punktowo wysoki filtr albo bloker i co cały czas moczyć skórę a na solarium to w ogóle nie chodzić...