Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Polly_Anna

Rejestracja: 29 sty 2013
Poza forum Ostatnio: 01 paź 2014 14:34
-----

Moje posty

W temacie: Ksiażki godne polecenia...

01 października 2014 - 01:40

@Polly_Anna podaj źródło tekstu.

 

żródło tekstu to oczywiście pierwszy rozdział powieści "Miasto 44" Marcina Mastalerza

Zrozumiałam że na tym forum nie wolno wklejać linków do innych strona. Napiszę tak - w serwisie cyfroteka jest obszerny fragment książki, który można przeczytać za darmo. Wystarczy wygooglać. Czy jednak wkleić po prostu link?


W temacie: Ksiażki godne polecenia...

29 września 2014 - 22:20

Ja znalazłam jakiś czas temu fragment Miasta 44. Na chwilę obecną jestem właśnie po lekturze tego frgmenciku. Link podaję tutaj:.................

Jutro idę do Empiku i zakupię całość. :-)

Ktoś z was już czytał całość? Jak wrażenia? Tylko proszę bez spoilerów :-)

 

 

Nie linkujemy, więc wklejam króciutki fragmencik z innej strony interentowej ;-)

 

"To było piękno w najczystszej postaci. Arcydzieło łączące w sobie szlachetną prostotę i śmiałe eleganckie linie. Urzeczywistnienie wizji genialnego projektanta, inżynierskie cacko. Cud techniki. Absolutna perfekcja. Najnowocześniejsza i najbardziej niezawodna broń krótka świata. Duma polskiego przemysłu zbrojeniowego. Ideał. Pistolet Vis. Taki sam miał ojciec.
Stefanowi wystarczył jeden rzut oka, by go rozpoznać w zawiniątku wciśniętym mu pospiesznie przez Kamilę.
– Zanieś to do Aktorek na Mazowiecką. Powiedz, że dla Ariadny. Błagam – wyrzuciła z siebie zdyszanym głosem, odwróciła się nerwowo i ruszyła szybkim krokiem w stronę przejścia na sąsiednie podwórko. – Nie zatrzymuj się. Idź! – ponagliła go jeszcze, nim zniknęła za rogiem odrapanej kamienicy.
Odruchowo schował broń pod marynarkę. Gdy wciskał ją za pasek, lufa wysunęła się ze szmatki. Poczuł na skórze jej zimny dotyk. Ten chłód go otrzeźwił. Zdążył zrobić ledwie kilka kroków w stronę ulicy, gdy podbiegł do niego wychodzący z oficyny dozorca kamienicy, Walendziak. Niech to szlag! Widział? Nie widział? Cholerna gówniara. W co ona mnie pakuje?"

 

To sam początek, celowo żeby nie spojlerować. Czytałam całość i mnie się podobało. Barwny język, dużo szczegółów z życia w okupowanej Warszawie, dużo emocji. Polecam.


W temacie: co w kinach?

29 września 2014 - 12:54

Owszem zmienia się, ale czy na lepsze? Stan wojenny właściwie wisi nam nad głową, a wartości pokazane w filmie jak : miłość, honor, walka za wolność - gdzie to się podziało? Gdzie miłość do Rodaków była silniejsza niż miłość do rzeczy materialnych?

Nie chcę popadać w skrajność, że uważam za lepsze to piekło na Ziemi pokazane w filmie, gdzie śmierć staje się codziennością. Oby nigdy w życiu nie przyszło nam tego przeżywać.

Podsumowując film ma u mnie 9/10 - jedyny minus to ten dubstep w jednej scenie.

Jak to gdzie? Może nie padają tam wielkie monologii, ale zobacz że Powstańcy mając możliwość ewakuacji pozostają do końca. Beksa ściąga na siebie Niemców, żeby uratować przyjaciela. Kiedy Biedronka i Stefan śpią w banku w trakcie powstania, jakoś nikt nie kradnie pieniędzy mimo, że leżą tam całe stosy. To jest film o wartościach, ale pokazywanych subtelnie, bez nachalnej propagandy.


W temacie: co w kinach?

29 września 2014 - 01:24


Przeczytałam powieść Miasto 44 i obejrzałam film. Jedno i drugie godne polecenia. Naprawdę ciekawie nakręcone, a Mastalerz świetnie napisał i rozwinął wiele wątków, które wiadomo w filmie nie mogły być rozwinięte.

Też widziałam i czytałam. Najpierw film - spore wrażenie zrobiły na mnie efekty specjalne i muzyka. Taki "amerykański" jest w dobrym tego słowa znaczeniu, widać że i u nas wreszcie coś się zmienia. Film zmusza do myślenia, po wyjściu z kina siedzi gdzieś w zakamarkach głowy. Książka daje czas na to, żeby wszystko sobie na spokojnie przeanalizować. Jest też duzo szczegółów, drobiazgów które składają się na ówczesną codzienność. Bardzo ciekawa i ładnie wydana.


W temacie: ile mamy torebek w domu?

29 września 2014 - 01:10

14... Ale właśnie przeprowadziłam się "do siebie" i nie mam tu az tyle miejsca, więc tzreba będzie zostawić max 3-4.