Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Madź

Rejestracja: 30 kwi 2011
Poza forum Ostatnio: 30 maj 2018 23:25
*****

#615978 Romans z żonatym mężczyzną

Napisane przez elizabeth w 05 września 2016 - 15:45

Ja też mówię nie. Co to ma być, że on zostawi żonę, jeśli ty będziesz chciała? To on ma wiedzieć czy między nimi nic już nie ma i rozstać się dlatego a nie  z powodu drugiej kobiety.

Pomyśl też co będzie jeśli w to wejdziesz, jeśli nie zostawi żony a Ty się zakochasz. Jak będziesz się czuła, kiedy on będzie wracał do żony?

Skoro on jest taki głupi, to Ty bądź mądra.




#615970 Romans z żonatym mężczyzną

Napisane przez halynka w 05 września 2016 - 11:05

Mówię NIE NIE NIE i jeszcze raz NIE. Podam kilka argumentów, dlaczego mam takie a nie inne stanowisko:

1. Żeby stworzyć nowy poważny związek, najpierw powinno się zakończyć stary

2. To są tylko słowa, nie masz, żadnej pewności, że rzeczywiście chce zostawić żonę, może szuka tylko przygód.

3. Jeżeli ma drugie mieszkanie, to zastanowiłabym się czy jesteś pierwszą. I szczerze w to wątpię.

4. Jeżeli facet zdradza swoją żonę najprawdopodobniej będzie zdradzał również Ciebie.

5. Dobrze widzę, że w opisie masz imię partnera? Chodzi o tego czy kogoś innego? Jeżeli miałabyś też kogoś zostawić dla niego to na pewno nie warto

6. Moja bliska koleżanka weszła w taki układ, trwał kilka lat, facet co prawda się rozwiódł, ale miał na boku więcej panien i tak cierpi do dziś.




#558099 Przyprawy

Napisane przez Tilia w 24 maja 2013 - 17:14

Fajna ikonografika dotycząca przypraw :)

Dołączona grafika


#607238 Nasi milusińscy II

Napisane przez magdaaaaa w 03 maja 2015 - 19:15

kot a patelni ;-)

Załączone miniatury

  • kot.JPG



#608939 Podziękowanie

Napisane przez nie(d)oceniona w 15 lipca 2015 - 19:59

Wielkie podziekowania dla Eli, ktora wlozyla mase wolnego czasu w prace przy forum. Uporzadkowala cale kulinaria, ktore dla mnie sa czarna magia, wlozyla mase energii zeby zmiany na forum przyniosly jak najwiecej pozytywow dla nas, uzytkowniczek. Zawziecie scigala spamerow i inne trole, niejedna uzytkowniczka musiala uciekac do innych tematow z offtopem, gdy Eli byla na strazy.
Kupe czasu moderowalysmy razem i zawsze potrafila wylac kubel zimnej wody na mnie, kiedy robilo sie za goraco (no, moze z raz czy dwa kipialysmy we dwie :-P ). Zawsze cierpliwa i pelna pomyslow. Bedzie Cie brakowac w zielonych...<flow1>


#600791 Praca na "czarno"

Napisane przez Jogobella w 11 listopada 2014 - 06:31

Dość często spotykam się z tym, że pracodawca przyjmie, ale tylko na "czarno". Jeżeli ktoś upomni się o umowę, to pracodawca zbywa, a w końcu mówi, że umowy nie będzie. <bezradny> Chcesz to pracuj, nie chcesz to nie. Na twoje miejsce jest wielu ludzi. <bezradny>
No ok, ale co z odprowadzaniem składek, co z przyszła emeryturą? którą podnieśli do 67 lat.Jest dobrze, dopóki jest zdrowie, ale jak już coś się stanie, to już jest nie wesoło. Nie wszystkich stać na to, żeby samemu się ubezpieczyć.Gdzie wypracuje się te lata, skoro nie ma się udokumentowanego tego? Dlaczego pracodawcy nie chcą ubezpieczać? Jest to problem i to nie mały. W UP pracownicy wiedzą, że ludzie robią na "czarno" i że są tam zarejestrowani tylko dla ubezpieczenia. Dlaczego ci co rządzą naszym krajem nie zajmą się tym,tylko szukają tematów zastępczych? Niby coś tam przebąkują, ale jak na razie efektów nie widać pod tym względem. A może ja jestem ślepa?

Krótko pisząc, praca jest, ale nie chcą ubezpieczać.

Zapraszam do dyskusji. Mam nadzieję,że temat zamieściłam w dobrym dziale, jeżeli nie, proszę administrację o przeniesienie.


#581800 Kac

Napisane przez iwonaryki w 04 stycznia 2014 - 12:40

Ja to raz w życiu maiłam kaca niczym nie zajadałam , jedynie to co zrobiłam to się soku z kiszonej kapusty , napiłam ... pomogło nie od razu ale pomogło :-) można też się napić takiego soku z kiszonych ogórków .. rosół też pomaga choć nie próbowałam  :-)




#587932 sztuczne rzesy

Napisane przez gogi w 24 marca 2014 - 09:07

U kogoś podobają mi się takie mega wielkie i gęste i do tego jeszcze długaśne...ale siebie nie widzę.Mam możliwość skorzystania z zabiegu po kosztach...siostra mojego pana męża zajmuje się tym na codzień,może kiedyś spróbuję.Póki co opanowałam sztukę malowania rzęs tak,by były gęste,długie i jak skrzydła motyla...da się to zrobić tuszem.Najpierw warstwa tuszu na całe rzęsy,potem druga warstwa na zewnętrzne kąciki(o rzęsy w tych kącikach mi chodzi) i na koniec trzecia warstwa tylko na same końcówki rzęs na całej długości powieki.Maluję tak górne a dolne 2 warstwy po całości.Jeśli ktoś chce to może na początku na całość dwie warstwy tuszu a reszta po jednej.Ale kolejność musi być zachowana...efekt...motyla!gwarantowany!mnie się to udaje a mam dość krótkie rzęsy,delikatne.Polecam.




#589173 Wasz "typ idealny"

Napisane przez Kahela w 10 kwietnia 2014 - 15:35

Taki bonusik w temacie... :-)

10154740_10203331855239770_351403425_n.jpg




#589097 Wasz "typ idealny"

Napisane przez 89kasienka89 w 10 kwietnia 2014 - 08:04

Kiedyś miałam tak, że typ idealny to jakiś typ urody i takie bzdzety. Dziś uważam, że typ idealny dla mnie to osoba, przy której mogę czuć się swobidnie, że tak górnolotnie to ujmę, braterstwo dusz. Wygląd nie jest dla mnie na pierwszym miejscu, choć wiadomo, nie bądźmy hipokrytkami, zwracamy na to uwagę. Ale ideał to przede wszystkim cechy charakteru.

 

 

Hahahaha i obrazek idealnie pasujący do tematu: 10001406_674329752604782_7128211087939373278_n.jpg