Zależy, o jakich przedtreningówach mówisz, jak jak trenowałam, to rozrabiałam na przykład fireblaster i piłam przed, a nie uważam się za jakiegoś suplementomaniaka, po prostu takie preparaty z elektrolitami pomagają nawodnić organizm i po treningu człowiek nie czuje się słaby i wypluty. Wiecie jak jest z wodą mineralną, niby powinna być bogata w minerały, a jak się wczytacie, to kranówka ma ich więcej, niż butelka za 3 zeta, więc jak dla mnie sama woda niewiele daje, szczególnie jak ktoś na serio trenuje i tego potrzebuje.
naszyjnik może z jakąś kulistą zawieszką, albo łezkowatą, żeby się w ten dekolt pięknie wkomponowała jak upinasz włosy, to jakieś delikatne kolczyki i w sumie tyle.