Kiedyś byłam zdradzona, to akurat było dawno i nie zrobiłam niczego więcej, jak wykopałam gościa z mojego życia. Teraz jestem po ślubie z kimś innym i jeśli on popełniłby ten sam "błąd" , nie byłabym głupia, tylko CSM Agency zatrudniłabym do zbierania dowodów i puściłabym go w skarpetkach. Trzeba mieć swoją godność, ale i walczyć o swoje. No nie, dziewczyny?




Kobieta
