Ja po ciąży czułam się bardzo źle; zawsze byłam szczupła; po ciąży nie umiałam się przyzwyczaić do tego jak wyglądam, o mało nie wpadłam w depresję, gdyby nie mój mąż, który mnie mocno wspierał byłoby ze mną kiepsko, na szczęście bardzo mnie zmotywował, zaczęłam ćwiczyć (on ze mną); zaczęliśmy oboje treningi biegowe. Nie od razu, ale z czasem poczułam się lepiej. Naprawdę warto, ale cieszę się też że miałam takie wsparcie ![]()




Kobieta
