Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

ola.ole

Rejestracja: 31 lip 2017
Poza forum Ostatnio: 08 sie 2017 12:10
-----

Moje posty

W temacie: Fotelik dla dziecka

31 lipca 2017 - 10:34

Problemem jest taki z tymi fotelikami, że nawet najlepszy nie pomoże przy wypadku. A to wszystko dlatego, że przypinane są one przodem do kierunku jazdy. Moja koleżanka miała w zasadzie drobną stłuczkę, ale szelki połamały dziecku żeberka :( Policja jej powiedziała, że gdyby fotelik był przyczepiony tyłem to dziecko tylko poczułoby lekkie szarpnięcie i wgniecenie w fotel jak przy ostrym przyśpieszaniu. 

 

Od tamtej pory koleżanka mocuje fotelik tyłem, ja też zaczęłam bo wole się uczyć na czyichś błędach niż swoich. 

Zresztą wystarczy popatrzeć


W temacie: Czy dzieci od małego powinny uczyć się języków?

31 lipca 2017 - 10:24

Pisałam już o tym w innym wątku. Ja miałam duże pretensję do rodziców, że nie wysyłali mnie za młodu na lekcje angielskiego, potem w szkole pomimo, że miałam same piątki okazało się, że bardzo mało materiału przerobiliśmy i miałam problemy w liceum dość drobne, ale już na studiach to była katorga.
Ja swojego syna uczę angielskiego od 4 roku życia, na początku czytanki i gry edukacyjne ..., potem zajęcia dodatkowe w szkole językowej. Mam nadzieję, że będzie miał łatwiej niż ja.

W temacie: Maluchy i nauka angielskiego

31 lipca 2017 - 10:19

Ja swojego synka już zapisałam na zajęcia, co prawda nie w empik school, ale też w dobrej szkole. Wcześniej oswajałam go z drugim językiem za pomocą gier edukacyjnych, dzięki którym poznał mnóstwo słówek i teraz na zajęcia chodzi ze starszymi dziećmi, bo był zbyt zaawansowany żeby chodzić na zajęcia z rówieśnikami. Kupiłam mu jakiś czas temu dostęp do portalu edukacyjnego Zd... tam jest naprawdę mnóstwo fajnych gier i to nie tylko z angielskiego, ale i z przyrody, matematyki (młody szybko się nauczył dodawania i odejmowania) i polskiego.

Mam nadzieję, że taka dość wczesna nauka angielskiego zaprocentuje w przyszłości syna, bo ja sama miała ogromne pretensję, że rodzice nie posłali mnie na naukę. To czego uczono mnie w szkole to kropla w morzu i miałam spore problemy żeby poradzić sobie później na studiach. Mam nadzieje, że syna to ominie.