Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Lilyann

Rejestracja: 19 paź 2016
Poza forum Ostatnio: dziś, 16:04
-----

Moje posty

W temacie: Związki na odległość

19 styczeń 2018 - 08:22

Ja nie wierze w takie związki, to jest po prostu mam kogoś aby popisać i porozmawiać w wolnej chwili. Ale na pewno nie miłość, albo tacy ludzie po prostu nie zaznali miłości i tak do końca nie wiedza co to jest mieć blisko drugą osobę. Takie jest moje zdanie.

 

Możesz mieć takie zdanie. Ja też jestem przeciwniczką związków na odległość. Potrzebuję bliskości, móc się wtulić w ramiona ukochanego itp. Niemniej jednak w dobie internetu coraz więcej znajomości zawieranych jest przez Internet. Tak też jest ze mną i z Miśkiem, poznaliśmy się przez Internet. Wiesz jak to jest, najpierw ogrom wiadomości, potem pierwsze spotkanie, drugie, trzecie... A potem się okazuje, że mogłoby z tego coś być, ale dzieli nas 150km. Gdybyśmy na początku nie zdecydowali się na związek na odległość, nic by z tego nie było. Być może oboje dziś byśmy byli samotni i wzdychali na zły los. A tak, pół roku się przemęczyliśmy osobno spotykając na tyle często, na ile było to możliwe, a dzisiaj mieszkamy razem i jest cudownie. Nie żałuję, że się odważyliśmy na związek na odległość na początku związku. 


W temacie: Fotografia

11 styczeń 2018 - 16:32

Mój chłopak jest z pasji fotografem, zakochany w analogach, ale cyfrowo też robi. Dzięki niemu widziałam jak się wywołuje klisze, jak na pustej kartce specjalnego papieru naświetla zdjęcie, potem wkłada to do specjalnej chemii i na białej kartce pojawia się wcześniej naświetlony obraz. Magia! :D  mój mistrz...  <zakochany>

 


a co myślicie o nikon d5300?

 

O aparatach Nikona nauczył mnie tyle, że modele z literką F z przodu to analogi, z D z przodu to cyfrówki. Następnie numer - im więcej cyfr ma liczba, tym niższej klasy aparat. Proponowany więc przez Ciebie aparat D5300 to niskiej klasy cyfrówka (cztery cyfry za znakiem "d"), tyle wiem ;) Cyfrówki ma dwie: gorszą, D70s i lepszą D3. Mając te dwie pokazywał mi, na co przede wszystkim zwracać uwagę przy kupnie aparatu. Patrząc przez wizjer nawet przy zamkniętej zasłonie, widać matrycę. Im większa, tym lepszy aparat. Dwa wspomniane aparaty jak porównywałam i patrzyłam przez wizjer, to faktycznie ten D70s ma wyraźnie mniejszą matrycę niż D3. Nie mam porównania do D5300, ale patrząc na niską klasę tego aparatu, będzie miał on zapewne jeszcze mniejszą matrycę niż D70s. To zależy czy zależy Ci na profesjonalnych zdjęciach czy raczej na pamiątkach znad morza. 

 

Drugą sprawą, na którą zwraca mój chłopak uwagę, to liczba przycisków. Im więcej przycisków ma aparat, tym więcej funkcji można wyciągnąć na interfejs podręczny i tym jest to wygodniejsze w użytkowaniu (przynajmniej wg niego). 

 

Dodatkowe bajery typu np lampa błyskowa... Ten gorszy model D70s ma wbudowaną małą lampkę, która i tak ponoć wiele nie daje, zdecydowanie bardziej woli brak lampy w D3, dzięki czemu wizjer jest lepszy, a lampę dokręca oddzielnie. Wszystko zależy od potrzeb. On na to wszystko patrzy bardziej pod kątem profesjonalnym ;)


W temacie: Związki na odległość

11 styczeń 2018 - 16:13

Dawno mnie nie było na tym forum, gdzieś tam wcześniej wypowiadałam się w tym temacie o swoich wątpliwościach, o dzielącej nas odległości (150km). I wiecie co? Niedawno świętowaliśmy rok bycia razem, znamy się dwa lata. A dystans 150km zmalał do 0, praktycznie co noc (nie licząc nocek, gdy mój Misiek jest w pracy) zasypiam w jego ramionkach  <serduszka>​   Początki, kiedy wszystko było na odległość, były trudne, nie powiem, ale czasem warto zaryzykować i wejść w związek na odległość i poczekać jak to się potoczy :) Życzę wszystkim w podobnej sytuacji odwagi , cierpliwości i szczęścia  <buzki>