Moim zdaniem kursy zawsze są dobrym pomysłem i nie powinno się na nie żałować. Ważne, żeby były związane z tym, co robisz. A może warto podpytać szefa, czy by nie dofinansował jakiegoś certyfikatu?
Popieram! Liczy się to, co Ciebie najbardziej interesuje. Płeć nie ma znaczenia. Jedyne, na co bym spojrzała, to czy rzeczywiście jest szansa na pracę w wymarzonym zawodzie.