z tego co mi wiadomo arbuz jest najmniej kalorycznym owocem. Ja jakoś nie przepadam za wydłubywaniem pestek i za jego konsystencją, ale za to bardzo lubię smak, więc wrzucam go sobie do blendera. Ostatnio kupiłam bardzo dobry w promocji - w ogóle jest świetny do koktajli owocowych. Truskawki raczej też możesz jeść, mają mało kalorii i dużo witaminy C. Ja bez owoców nie mogłabym żyć.