Ja osobiście od zawsze chciałam mieć przysięgę taką własnoręcznie napisaną
"Pełni spokoju i nadziei,
podążamy niosąc pod powiekami jedno serce, jedną duszę.
Ja i Ty, tu i teraz związani obietnicą, połączeni w jedność,
delikatny niczym oddech otuli nas wiatr...
Ja i Ty, tu i teraz poprzez wieczność,
otuleni w powiew swych dusz, składam Ci tę obietnicę."




















