Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Musicale


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#21 Jagódka

Jagódka
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 25 lipca 2009 - 08:50

Uwielbiam i zawsze wracam do "I'm singing in the rain" :mrgreen:

#22 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 25 lipca 2009 - 17:58

A ja wczoraj oglądałam "Dreamgirls", i powiem wam że jest rewelacyjny!! a jak śpiewa jenifer hudson to po prostu kolana wymiękają... wspaniały film!!!
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#23 !czarownica

!czarownica
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 21 września 2009 - 21:10

A ja uwielbiam musicale!!! Wynika to chyba z mojej wrażliwości na muzykę i tego, że uwielbiam dopasowywać muzykę do określonych sytuacji i zdarzeń. Musical to coś, co z pewnością mogę nazwać swoją pasją :)

#24 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 18 października 2009 - 22:47

Musicale moja miłość, moja pasja, szczególnie jeśli chodzi o musicale francuskie, które naprawdę bardzo polecam, najukochańszy to Notre Dame de Paris, historia dzwonnika z Notre Dame, znakomite głosy, Garou w roli Quasimodo musical wspaniały i naprawdę bardzo godny polecenia, do tego francuskie, męskie głosy cudo :mrgreen:
Kolejną taką moją perełką jest też francuski "Romeo et Juliette" wersja polska naprawdę nie umywa się do tej francuskiej moim zdaniem. Musicali francuskich jest dużo oglądałam jeszcze "Króla słońce" i "Małego księcia" ale te już mnie mniej zachwyciły, na obejrzenie czeka jeszcze "Dracula".
Wybieram się właśnie do Warszawy na "Upiora w operze" nie mogę się doczekać w końcu spełni się moje marzenie :-D
Co do musicali w wersjach filmowych to kocham "Grease" klasyk jak dla mnie, kontynuacje już nie były takie dobre, a z takich nowszych to "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street" nie wiedziałam, że Johnny potrafi tak pięknie śpiewać :-D

[ Dodano: 2009-12-02, 16:16 ]
No więc kochani moi wczoraj byłam na "Upiorze w operze" już jak weszłam i zobaczyłam scenografię to wiedziałam, że to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto. Troche ciasno w tej Romie ale scena bajka, spadający żyrandol pod koniec 1 aktu niesamowite wrażenie. Bardzo chciałam by Upiora grał Damian Aleksander bo bardzo go lubię ale nie dane mi było, w roli Upiora wystąpił Paweł Podgórski ale nie mam zastrzeżeń piękny głos, świetna rola, rolę Christine grała Edyta Krzemień też cudnie śpiewała, Raoul Marcin Mroziński no i tu byłam bardzo miło zaskoczona świetny, mocny, wyraźny głos i to jak zagrał cudo. Wszystkie piosenki śpiewane na żywo z orkiestrą wrażenia nie do opisania, trochę się bałam, że mi się nie spodoba, bo oglądałam kiedyś w telewizji "Romea i Julię" co prawda teatru Buffo a nie Romy ale Romeo i Julia była straszna wszystkie emocje tak sztucznie zagrane, pocałunki, mimika twarzy wszystko sztuczne, bałam się, że tak samo będzie na Upiorze, a tu bardzo miłe zaskoczenie, mimika twarzy pięknie oddawała emocje, można było się przenieść w ten świat, chwilami nie czułam, że jestem w teatrze tylko, że naprawdę jestem prawdziwym świadkiem tej historii. Już na początku gdy usłyszałam pierwsze takty miałam łzy w oczach z emocji i radości, polecam wszystkim. Scenografia jest bajkowa trzeba po prostu to zobaczyć, najlepsze są sceny jak Upiór nagle znika ze sceny, ale też jak na pierwszym planie widać slajdy lochów a gdzieś w tle po schodach idzie Upiór z Christine. Cudnie było cudnie chętnie bym jeszcze raz zobaczyła ten spektakl. A tu pod koniec grudnia ma być "Notre Dame de Paris" w sali kongresowej o jak ja marzę by tam pojechać ale nie mam z kim :-/
Ogólnie polecam wszystkim lubiącym Musicale nie zastanawiajcie się warto jechać, znieść wszelkie niedogodności i to zobaczyć :-)
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#25 kasiunia90

kasiunia90
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 16 grudnia 2009 - 12:53

Taniec wampirów jest świetny,polecam tym którzy nie byli,na prawde warto

#26 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 16 grudnia 2009 - 13:54

Taniec wampirów

gdzie to graja? Też w Romie?
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#27 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 16 grudnia 2009 - 22:18

Taniec wampirów
gdzie to graja? Też w Romie?

Musical w 2006 przestał być grany w Polsce z powodu nie przedłużenia licencji z tego co wiem, kilka filmików można obejrzeć na youtube, pewnie jest też dostępny cały spektakl ale niestety nie w polskim języku ale co do tego nie jestem pewna bo nie interesowałam sie "Tańcem wampirów"...jeszcze :]
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#28 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 25 grudnia 2009 - 08:35

pewnie jest też dostępny cały spektakl ale niestety nie w polskim języku

popszukam, poszukam.
Ale jeśli nie po polsku to nawet dobrze, o wiele bardziej lubię angielskie wersje musicali. Na przykład Koty po polsku takie sobie są (choć oczywiście charakteryzacja palce lizać), a w werski Lloyda Webbera jestem zakochana po uszy, i często nucę pod nosem :) wogóle marzy mi się coś takiego na zywo zobaczyć a nie tylko na ekranie komputera, ale niestety... :-(
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#29 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 26 grudnia 2009 - 22:58

Koty mam w wersji angielskiej ale nie mam czasu obejrzeć polskiej nie widziałam, ale wiem że na żywo to nie to samo co w tv czy na kompie. Po obejrzeniu upiora w teatrzea a potem w wersji filmowej stwierdzam, że w teatrze podobało mi się o wiele bardziej, te emocje ten spiew na żywo, wrażenia nie do opisania.
Marzyłam o Notre Dame ale chyba raczej nie pojadę :-|
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#30 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 27 grudnia 2009 - 08:56

A czytałam że Teatr Rozrywki w Chorzowie świetne musucale wystawia :-D u mnie bylo kiedyś gościnnie West Side Story, i było rewelacyjne (nie tylko dlatego że uwielbiam ten musical). Piekne tanecznie i wokalnie, i z takim pazurem jak być powienno.
Tylko szkoda, że takie wyprawy do innego miasta tylko po to żeby zobaczyć jakieś przedstawienie na razie nie są w zasięgu moich mozliwości... Bardziej realne polecieć gdzieś zaranice żeby zobaczyć wystawę w muzeum :-D ale bez OT :-P
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#31 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 27 grudnia 2009 - 22:18

Ja od niedawna interesuję się musicalami i u mnie w Lublinie pewnie też coś grają, tylko pamiętam w gimnazjum jeszcze byłam w Teatrze muzycznym na Skrzypek na dachu, ostatnio sprawdzałam wciąż to grają nieprzerwanie :mrgreen:
Choć np Upiora zobaczyłabym raz jeszcze, a to była decyzja spontaniczna z tym Upiorem tata się zgodził pojechać bo inaczej też by pewnie nie wypaliło bo sama bym się bała, ale nie żałuję ani jednego grosza wydanego na ten musical i fajnie że tata też nie i gdyby nie Sylwester to na Notre też by pojechał, a tak nie ma z kim, niewiele osób w moim wieku lubi musicale, a jak lubi to z kasą też ciężko ;-)
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#32 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 06 stycznia 2010 - 07:01

malgonka, przeczytałam że oglądałaś Rent. I jak Ci sie podobał? Bo to jeden z moich ulubionych :mrgreen: To znaczy podoba mi się wiekszość które oglądam, ale piosenki z tego znam na pamięć prawie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
I uwielbiam postać Angel, jest tak niesamowicie pozytywny, aż się rozczulam zawsze jak go widzę :-) I uwielbiam tą scenę, kiedy idą do knajp świętować performance Maureen, i śpiewają piosenkę La vie Boheme, wspaniałe :lol: :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#33 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 06 stycznia 2010 - 12:19

Powiem ci, że na początku jakoś sceptycznie do niego podeszłam, że pewnie musical jak każdy inny z tych amerykańskich, ale już na początku byłam mile zaskoczona, piosenka 525 600 minutes cały czas gra mi w głowie, potem piosenka Rent i już wiedziałam, że mi się spodoba. Nie wiem czy dobrze piszę tytułu, ale na pewno wiesz o co mi chodzi :-D
Musical spodobał mi się bardzo, już dziś mam zamiar odszukać sobie ścieżkę dźwiękową strasznie mi się spodobał głos Rogera normalnie facet mnie zauroczył swoim głosem totalnie, cudo tylko czekałam kiedy znów zacznie śpiewać :-D
Cala fabuła powiedziałabym trudna i kontrowersyjna ale daje wiele do myślenia, po obejrzeniu pomyślałam, że ten musical mam pewnie sporą liczbę przeciwników ;-)
Mi się podobał bardzo :-)

I uwielbiam postać Angel, jest tak niesamowicie pozytywny, aż się rozczulam zawsze jak go widzę :-)

Ja się wzruszyłam jak już umierała, no i sam pogrzeb, przykre. Ale sama postać Angel faktycznie bardzo pozytywna i zakręcona ;-) choć moją ulubioną chyba będzie jednak Roger :-)

I uwielbiam tą scenę, kiedy idą do knajp świętować performance Maureen, i śpiewają piosenkę La vie Boheme, wspaniałe :lol: :lol:

O ta piosenka też mi utkwiła bardzo w pamięci i scena bardzo żywiołowa, taneczna, chyba to jest jedna z najbardziej znanych jeśli chodzi o Rent, tzn ja tak przypuszczam.
Generalnie musical świetny, bardzo mi się podobał i pewnie też niedługo będę znała piosenki na pamięć :mrgreen:
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#34 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 06 stycznia 2010 - 12:56

jak bedziesz szukać soundtracku, poszukaj sobie też do broadwayowej wersji, tam Roger i Mimi mają inne głosy, mnie się osobiście bardziej podobają:)
a ta piosenka 525 600, jest mistrzostwem świata, jak usłyszałam 'how do you measure the year? ... in cups of coffeee..." a ja jestem fanatyczna kawoszka, i sobie zaczelam mysleć w czym jeszcze mozna zmiarzyć rok... :-D :-D

jak dla mnie musiacal ma 8/10 gwiazdek :-D

a swą drogą marzy mi sie zobaczyć operę Pucciniego 'Bohema' bo ona byla główną inspiracją do tego musiacalu. Choć tematyka uwspółcześniona oczywiścia :-D
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#35 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 06 stycznia 2010 - 22:28

a swą drogą marzy mi sie zobaczyć operę Pucciniego 'Bohema' bo ona byla główną inspiracją do tego musiacalu. Choć tematyka uwspółcześniona oczywiścia :-D

Nie wiem czy opera by mi się spodobała jakoś nigdy się nią nie interesowałam, ale kto wie, w sumie moja miłość do musicali też trwa niezbyt długo.

jak bedziesz szukać soundtracku, poszukaj sobie też do broadwayowej wersji, tam Roger i Mimi mają inne głosy, mnie się osobiście bardziej podobają:)

Bo z tego co czytałam inna aktorka grała Mimi w filmie i na pewno nie omieszkam obu wersji przesłuchać.
Jak sobie dziś to ściągnę to znów nie będę mogła spać całą noc bo będzie mi grało w głowie to 525600 minutes :mrgreen:
Ale masz racje piosenka z bardzo fajnym przesłaniem jak jej słuchałam to też się zastanawiałam czym jeszcze można zmierzyć miniony rok.
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#36 mirlandia

mirlandia
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 23 kwietnia 2010 - 13:13

Ja uwielbiam Grease :) mam nawet plyne z utworkami z tego filmu. Super rola Olivii N.J. :)

#37 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 21 maja 2010 - 21:25

Jutro minie miesiąc od czasu gdy byłam na "Notre Dame l'histoire" i jeszcze wam tego nie opisałam :-)
W Sali Kongresowej byłam pierwszy raz wybrałam miejsca w amfiteatrze tak, że siedzieliśmy trochę bokiem i to niestety zmniejszyło emocje i tą cudną atmosferę, ale za to mieliśmy na tyle dobre miejsca, że przed nami było przejście między rzędami i można było sobie spokojnie nogi wyciągnąć...ale ja miałam o musicalu pisać a nie o siedzeniach :mrgreen:
Więc widowisko muzyczne hmmm podobało mi się choć na kolana jak Upiór mnie nie rzuciło. Ale wiadomo do Upiora była stała scenografia a tu raczej nie można sobie na to pozwolić, mimo wszystko odczucia mam bardzo pozytywne. Najbardziej oczywiście podobała mi się Edyta Krzemień w roli Esmeraldy ta drobna, szczupła kobieta ma przepiękny głos jakiego mogą jej pozazdrościć wszystkie pseudo artystki ;-) Kolejny mój faworyt to Marcin Mroziński mimo, że było go mało to naprawdę moim zdaniem spisał się doskonale, mimo jego śmiesznej mimiki twarzy, której nie omieszkał skomentować mój tata, Marcin ma kawał dobrego głosu. Frollo czyli Paweł Tucholski...przed spektaklem czytałam o nim wiele niepochlebnych opinii i byłam nastawiona na niego niezbyt i bardzo miło się rozczarowałam, raz nie udało mu się wyciągnąć ale ładnie z tego wyszedł i naprawdę zaskoczył mnie mocną barwą i naprawdę moim zdaniem śpiewał pięknie. Zachwycił mnie też Michał Rudaś w roli Gringoire, wiadomo nikt nie pokona w tej roli Bruna Pelletier'a, ale Michał radził sobie doskonale, w ogóle bardzo mi się spodobał jako aktor z jego twarzy bije spokój i taka urocza nieśmiałość, bardzo dobrze spisał się w swojej roli głos również piękny. Febus - Janusz Kruciński hmmm śpiewał poprawnie, grał też ładnie ale jakoś moim zdaniem źle tu obsadzili role bo Febusa powinien grać Mroziński on bardziej pasował do roli przystojnego dowódcy łuczników ;-) Zaś Kruciński lepiej by wyglądał w roli Mrozińskiego czyli króla cyganów bo miał takiego zadziora w głosie i te długie włosy no i moim zdaniem bardziej by pasował do takiego buntownika jakim był Clopin. No i najważniejsza postać czyli Dzwonnik Quasimodo w tej roli Marcin Kołaczkowski, o nim również czytałam niepochlebne opnie, że za bardzo stara się naśladować Garou i faktycznie kilka razy też miałam takie wrażenie, ale ogólnie wypadł na plus, ładnie pokazywał emocje towarzyszące Quasimodo, głos też warty uwagi. No i największa porażka tego spektaklu to Patricia Kazadi w roli Fleur de Lys nie dość że kompletnie nie było słychać co ona śpiewa w 1 akcie to zupełnie nie pasowała mi do tej roli. W trakcie jednej z piosenek wykonywanych wraz z Esmeraldą słychać było jej niedogranie i jakoś tak cały czas śpiewała jakby przez nos, w ogóle mi się nie podobała <bezradny></span>

A tak ogólnie, wiadomo pierwotnej francuskiej wersji nic nie przebije więc starając się nie porównywać, Polacy wypadli naprawdę bardzo dobrze, zarówno stroje, scenografia, reżyseria, aktorzy i tancerze wszystko było ciekawe i całość spełniła dobrze swoją rolę. Było to widowisko muzyczne a nie pełny musical dlatego nie było wszystkich piosenek, ale mimo wszystko aktorzy stanęli na wysokości zadania i ładnie zostało to połączone w jedną całość, było kilka scen na których ktoś kto nie znał wcześniej Notre Dame de Paris mógł się nie połapać o co chodzi, ale i tak widać, że starano się połączyć to wszystko w sensowną całość. Piosenki piękne i pięknie zaśpiewane (do tłumaczenia Magdy Femme można się chwilami przyczepić bo żeby ksiądz mówił z taką nienawiścią i zacietrzewieniem "to dziwka" :roll: )
Najpiękniejsza piosenka czyli Belle - no cudna postarali się panowie i co najbardziej mi się podobało gdy już śpiewali razem we trzech to naprawdę wyszło im to ładnie i co najważniejsze równo. Ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem i mimo kilku wad widowisko naprawdę warte polecenia i godne obejrzenia. Dla mnie najważniejsze jest to, że spełniłam swoje największe marzenie i jak o tym pomyślałam siedząc już i słuchając moich ulubionych piosenek to nie raz miałam łzy w oczach z radości i szczęścia :-D Na pewno bym poszła jeszcze raz ;-)

Przepraszam, że ta się rozpisałam, mam nadzieję, że ktoś to przeczytał i nawet zrozumiał :mrgreen:

A tu piosenka Belle w oryginalnym wykonaniu Garou, Daniel Lavoie i Patrick Fiori


Tu wspomniany przeze mnie Bruno Pelletier i jego magiczny głos ;-)


A tu reklama Notre Dame l'histoire, w której słychać kilka wykonań po polsku

"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#38 1parasolka

1parasolka
  • Użytkownik
  • 196 postów

Napisano 20 grudnia 2010 - 12:22

malgonka, bardzo dziękuję za szeroki opis, bardzo ci zazdroszczę :->
Ja "na żywo" oglądałam 2 razy metro i bardzo mi się podobało, byłam na tych przedstawianiach gdzie śpiewała Edyta Górniak i rzeczywiście śpiewała przepięknie.
Inne musicale oglądałam już w formie filmów, bardzo podobał mi się "Upiór z opery", "Hair", "Blues Brothers". Natomiast "Jesus Christ Superstar" nie dałam rady obejrzeć, wcale mi się nie podobał.

#39 dobry chłopak

dobry chłopak
  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 30 czerwca 2011 - 07:34

Ja uwielbiam Grease :) mam nawet plyne z utworkami z tego filmu. Super rola Olivii N.J. :)

To podobnie jak ja, Grease wymiata. :D

Bardzo też lubię Tenacious D i ostka przeznaczenia, ale to chyba raczej nie dla Was... ;)

#40 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 czerwca 2011 - 11:23

a ktoś ogladał Nine ?? ponoc dobry, mam płytke teraz obejrzeć :-P
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych