Musicale
#21
Napisano 25 lipca 2009 - 08:50
#22
Napisano 25 lipca 2009 - 17:58
#23
Napisano 21 września 2009 - 21:10
#24
Napisano 18 października 2009 - 22:47
Kolejną taką moją perełką jest też francuski "Romeo et Juliette" wersja polska naprawdę nie umywa się do tej francuskiej moim zdaniem. Musicali francuskich jest dużo oglądałam jeszcze "Króla słońce" i "Małego księcia" ale te już mnie mniej zachwyciły, na obejrzenie czeka jeszcze "Dracula".
Wybieram się właśnie do Warszawy na "Upiora w operze" nie mogę się doczekać w końcu spełni się moje marzenie
Co do musicali w wersjach filmowych to kocham "Grease" klasyk jak dla mnie, kontynuacje już nie były takie dobre, a z takich nowszych to "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street" nie wiedziałam, że Johnny potrafi tak pięknie śpiewać
[ Dodano: 2009-12-02, 16:16 ]
No więc kochani moi wczoraj byłam na "Upiorze w operze" już jak weszłam i zobaczyłam scenografię to wiedziałam, że to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto. Troche ciasno w tej Romie ale scena bajka, spadający żyrandol pod koniec 1 aktu niesamowite wrażenie. Bardzo chciałam by Upiora grał Damian Aleksander bo bardzo go lubię ale nie dane mi było, w roli Upiora wystąpił Paweł Podgórski ale nie mam zastrzeżeń piękny głos, świetna rola, rolę Christine grała Edyta Krzemień też cudnie śpiewała, Raoul Marcin Mroziński no i tu byłam bardzo miło zaskoczona świetny, mocny, wyraźny głos i to jak zagrał cudo. Wszystkie piosenki śpiewane na żywo z orkiestrą wrażenia nie do opisania, trochę się bałam, że mi się nie spodoba, bo oglądałam kiedyś w telewizji "Romea i Julię" co prawda teatru Buffo a nie Romy ale Romeo i Julia była straszna wszystkie emocje tak sztucznie zagrane, pocałunki, mimika twarzy wszystko sztuczne, bałam się, że tak samo będzie na Upiorze, a tu bardzo miłe zaskoczenie, mimika twarzy pięknie oddawała emocje, można było się przenieść w ten świat, chwilami nie czułam, że jestem w teatrze tylko, że naprawdę jestem prawdziwym świadkiem tej historii. Już na początku gdy usłyszałam pierwsze takty miałam łzy w oczach z emocji i radości, polecam wszystkim. Scenografia jest bajkowa trzeba po prostu to zobaczyć, najlepsze są sceny jak Upiór nagle znika ze sceny, ale też jak na pierwszym planie widać slajdy lochów a gdzieś w tle po schodach idzie Upiór z Christine. Cudnie było cudnie chętnie bym jeszcze raz zobaczyła ten spektakl. A tu pod koniec grudnia ma być "Notre Dame de Paris" w sali kongresowej o jak ja marzę by tam pojechać ale nie mam z kim
Ogólnie polecam wszystkim lubiącym Musicale nie zastanawiajcie się warto jechać, znieść wszelkie niedogodności i to zobaczyć
#25
Napisano 16 grudnia 2009 - 12:53
#26
Napisano 16 grudnia 2009 - 13:54
gdzie to graja? Też w Romie?Taniec wampirów
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#27
Napisano 16 grudnia 2009 - 22:18
Musical w 2006 przestał być grany w Polsce z powodu nie przedłużenia licencji z tego co wiem, kilka filmików można obejrzeć na youtube, pewnie jest też dostępny cały spektakl ale niestety nie w polskim języku ale co do tego nie jestem pewna bo nie interesowałam sie "Tańcem wampirów"...jeszcze :]Taniec wampirów
gdzie to graja? Też w Romie?
#28
Napisano 25 grudnia 2009 - 08:35
popszukam, poszukam.pewnie jest też dostępny cały spektakl ale niestety nie w polskim języku
Ale jeśli nie po polsku to nawet dobrze, o wiele bardziej lubię angielskie wersje musicali. Na przykład Koty po polsku takie sobie są (choć oczywiście charakteryzacja palce lizać), a w werski Lloyda Webbera jestem zakochana po uszy, i często nucę pod nosem
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#29
Napisano 26 grudnia 2009 - 22:58
Marzyłam o Notre Dame ale chyba raczej nie pojadę
#30
Napisano 27 grudnia 2009 - 08:56
Tylko szkoda, że takie wyprawy do innego miasta tylko po to żeby zobaczyć jakieś przedstawienie na razie nie są w zasięgu moich mozliwości... Bardziej realne polecieć gdzieś zaranice żeby zobaczyć wystawę w muzeum
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#31
Napisano 27 grudnia 2009 - 22:18
Choć np Upiora zobaczyłabym raz jeszcze, a to była decyzja spontaniczna z tym Upiorem tata się zgodził pojechać bo inaczej też by pewnie nie wypaliło bo sama bym się bała, ale nie żałuję ani jednego grosza wydanego na ten musical i fajnie że tata też nie i gdyby nie Sylwester to na Notre też by pojechał, a tak nie ma z kim, niewiele osób w moim wieku lubi musicale, a jak lubi to z kasą też ciężko
#32
Napisano 06 stycznia 2010 - 07:01
I uwielbiam postać Angel, jest tak niesamowicie pozytywny, aż się rozczulam zawsze jak go widzę
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#33
Napisano 06 stycznia 2010 - 12:19
Musical spodobał mi się bardzo, już dziś mam zamiar odszukać sobie ścieżkę dźwiękową strasznie mi się spodobał głos Rogera normalnie facet mnie zauroczył swoim głosem totalnie, cudo tylko czekałam kiedy znów zacznie śpiewać
Cala fabuła powiedziałabym trudna i kontrowersyjna ale daje wiele do myślenia, po obejrzeniu pomyślałam, że ten musical mam pewnie sporą liczbę przeciwników
Mi się podobał bardzo
Ja się wzruszyłam jak już umierała, no i sam pogrzeb, przykre. Ale sama postać Angel faktycznie bardzo pozytywna i zakręconaI uwielbiam postać Angel, jest tak niesamowicie pozytywny, aż się rozczulam zawsze jak go widzę
O ta piosenka też mi utkwiła bardzo w pamięci i scena bardzo żywiołowa, taneczna, chyba to jest jedna z najbardziej znanych jeśli chodzi o Rent, tzn ja tak przypuszczam.I uwielbiam tą scenę, kiedy idą do knajp świętować performance Maureen, i śpiewają piosenkę La vie Boheme, wspaniałe
![]()
Generalnie musical świetny, bardzo mi się podobał i pewnie też niedługo będę znała piosenki na pamięć
#34
Napisano 06 stycznia 2010 - 12:56
a ta piosenka 525 600, jest mistrzostwem świata, jak usłyszałam 'how do you measure the year? ... in cups of coffeee..." a ja jestem fanatyczna kawoszka, i sobie zaczelam mysleć w czym jeszcze mozna zmiarzyć rok...
jak dla mnie musiacal ma 8/10 gwiazdek
a swą drogą marzy mi sie zobaczyć operę Pucciniego 'Bohema' bo ona byla główną inspiracją do tego musiacalu. Choć tematyka uwspółcześniona oczywiścia
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#35
Napisano 06 stycznia 2010 - 22:28
Nie wiem czy opera by mi się spodobała jakoś nigdy się nią nie interesowałam, ale kto wie, w sumie moja miłość do musicali też trwa niezbyt długo.a swą drogą marzy mi sie zobaczyć operę Pucciniego 'Bohema' bo ona byla główną inspiracją do tego musiacalu. Choć tematyka uwspółcześniona oczywiścia
Bo z tego co czytałam inna aktorka grała Mimi w filmie i na pewno nie omieszkam obu wersji przesłuchać.jak bedziesz szukać soundtracku, poszukaj sobie też do broadwayowej wersji, tam Roger i Mimi mają inne głosy, mnie się osobiście bardziej podobają
Jak sobie dziś to ściągnę to znów nie będę mogła spać całą noc bo będzie mi grało w głowie to 525600 minutes
Ale masz racje piosenka z bardzo fajnym przesłaniem jak jej słuchałam to też się zastanawiałam czym jeszcze można zmierzyć miniony rok.
#36
Napisano 23 kwietnia 2010 - 13:13
#37
Napisano 21 maja 2010 - 21:25
W Sali Kongresowej byłam pierwszy raz wybrałam miejsca w amfiteatrze tak, że siedzieliśmy trochę bokiem i to niestety zmniejszyło emocje i tą cudną atmosferę, ale za to mieliśmy na tyle dobre miejsca, że przed nami było przejście między rzędami i można było sobie spokojnie nogi wyciągnąć...ale ja miałam o musicalu pisać a nie o siedzeniach
Więc widowisko muzyczne hmmm podobało mi się choć na kolana jak Upiór mnie nie rzuciło. Ale wiadomo do Upiora była stała scenografia a tu raczej nie można sobie na to pozwolić, mimo wszystko odczucia mam bardzo pozytywne. Najbardziej oczywiście podobała mi się Edyta Krzemień w roli Esmeraldy ta drobna, szczupła kobieta ma przepiękny głos jakiego mogą jej pozazdrościć wszystkie pseudo artystki
A tak ogólnie, wiadomo pierwotnej francuskiej wersji nic nie przebije więc starając się nie porównywać, Polacy wypadli naprawdę bardzo dobrze, zarówno stroje, scenografia, reżyseria, aktorzy i tancerze wszystko było ciekawe i całość spełniła dobrze swoją rolę. Było to widowisko muzyczne a nie pełny musical dlatego nie było wszystkich piosenek, ale mimo wszystko aktorzy stanęli na wysokości zadania i ładnie zostało to połączone w jedną całość, było kilka scen na których ktoś kto nie znał wcześniej Notre Dame de Paris mógł się nie połapać o co chodzi, ale i tak widać, że starano się połączyć to wszystko w sensowną całość. Piosenki piękne i pięknie zaśpiewane (do tłumaczenia Magdy Femme można się chwilami przyczepić bo żeby ksiądz mówił z taką nienawiścią i zacietrzewieniem "to dziwka"
Najpiękniejsza piosenka czyli Belle - no cudna postarali się panowie i co najbardziej mi się podobało gdy już śpiewali razem we trzech to naprawdę wyszło im to ładnie i co najważniejsze równo. Ogólnie jestem pod wielkim wrażeniem i mimo kilku wad widowisko naprawdę warte polecenia i godne obejrzenia. Dla mnie najważniejsze jest to, że spełniłam swoje największe marzenie i jak o tym pomyślałam siedząc już i słuchając moich ulubionych piosenek to nie raz miałam łzy w oczach z radości i szczęścia
Przepraszam, że ta się rozpisałam, mam nadzieję, że ktoś to przeczytał i nawet zrozumiał
A tu piosenka Belle w oryginalnym wykonaniu Garou, Daniel Lavoie i Patrick Fiori
Tu wspomniany przeze mnie Bruno Pelletier i jego magiczny głos
A tu reklama Notre Dame l'histoire, w której słychać kilka wykonań po polsku
#38
Napisano 20 grudnia 2010 - 12:22
Ja "na żywo" oglądałam 2 razy metro i bardzo mi się podobało, byłam na tych przedstawianiach gdzie śpiewała Edyta Górniak i rzeczywiście śpiewała przepięknie.
Inne musicale oglądałam już w formie filmów, bardzo podobał mi się "Upiór z opery", "Hair", "Blues Brothers". Natomiast "Jesus Christ Superstar" nie dałam rady obejrzeć, wcale mi się nie podobał.
#39
Napisano 30 czerwca 2011 - 07:34
To podobnie jak ja, Grease wymiata.Ja uwielbiam Grease
mam nawet plyne z utworkami z tego filmu. Super rola Olivii N.J.
Bardzo też lubię Tenacious D i ostka przeznaczenia, ale to chyba raczej nie dla Was...
#40
Napisano 30 czerwca 2011 - 11:23
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Musicale |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















