Ja prawdopodobnie wsiadłabym w samolot, poleciała do egzotycznego kraju i czekała na koniec świata siedząc na plaży, patrząc na błękitną taflę oceanu w której pływałyby delfiny z kieliszkiem malibu w dłoni.
Tańce na plaży przy księżycu mile widziane.
Z ukochaną osobą u boku oczywiście
A co Wy byście w takiej sytuacji zrobiły?
Więc dziewczyny...................naukowcy donoszą, że jutro nastąpi koniec świata ,więc......





















